Dodaj do ulubionych

Brytyjski ekspert: Fiasko, nie katastrofa

IP: *.232.62.81.dial.bluewin.ch 14.12.03, 22:32
"Taktyka" polskich "politykow" : Millera, Cimoszewicza,
Kwasniewskigo ale rowniez Rokity i innych to katastrofa.
Typowy polski zascianek i liberum weto. Te polityke mlotkowali
spoleczenstwu od kilku conajmnie miesiecy i nie dziwota, ze
podrzewajac nastroje nacjonalistyczno-reytanowskie oglupili do
konca to spoleczenstwo. Straty po Brukseli sa wielkie i beda
liczone przez lata- Polska spadla do II ligi i niech zawiera
Unie z Bialorusia.
Obserwuj wątek
    • Gość: maxi Re: Brytyjski ekspert: Fiasko, nie katastrofa IP: *.inet.fi 14.12.03, 23:06
      Nie zgadzam sie z ani jednym zdaniem przedmowcy :))
    • Gość: fritz To nie jest expert brytyjski tylko bruksellski IP: *.solnet.ch 15.12.03, 01:14
      z "Centrum Polityki Europejskiej w Brukseli". On jest tak samo
      obiektywnym "expertem" na ten temat jak Sharon jest "expertem "
      do praw Palestynczykow ( to nie ma nic wspolnego z
      antysemityzmem) chodzi tylko o dobranie absurdalnej postaci jako
      experta. Na, ale po Pawlickim nie mozna niczego innego oczekiwac.
      • Gość: Icek Re: To nie jest expert brytyjski tylko bruksellsk IP: *.SNVACAID.dynamic.covad.net 15.12.03, 04:52
        Gość portalu: fritz napisał(a):

        > z "Centrum Polityki Europejskiej w Brukseli". On jest tak
        samo
        > obiektywnym "expertem" na ten temat jak Sharon
        jest "expertem "
        > do praw Palestynczykow ( to nie ma nic wspolnego z
        > antysemityzmem) chodzi tylko o dobranie absurdalnej postaci
        jako
        > experta. Na, ale po Pawlickim nie mozna niczego innego
        oczekiwac.

        Antysemita!!!!!!!!!!!!!!!
        • Gość: . Nie zgrywaj sie, bo sprawa jest powazna. Musisz znac IP: *.nott.cable.ntl.com 15.12.03, 04:56
          angielski, a wiec przeczytaj podane przeze mnie teksty z
          dzisiejszego The Sunday Times. To samo zreszta nawet w "rozowym"
          Independent, BBC etc.
      • Gość: . CZEMU GW zmienia STANOWISKO UK i jego mediow? IP: *.nott.cable.ntl.com 15.12.03, 04:54
        Fritz, zapewne i angielskim wladasz, a wiec przeczytaj to:

        "Poles stick pin in the Euro balloon"

        www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,2763-931970,00.html
        I jeszcze to:

        "A good day for Brussels"

        www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,2762-931626,00.html
        Wiesz, ze nie jestem antysemita (nawet ci przysrywam), ale teraz
        sobie ulze:
        O CO TE ZYDKI W WYBIORCZEJ GRAJA???

        • Gość: Inny gosc Re: CZEMU GW zmienia STANOWISKO UK i jego mediow? IP: *.012-2012-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 15.12.03, 13:35
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Fritz, zapewne i angielskim wladasz, a wiec przeczytaj to:
          >
          > "Poles stick pin in the Euro balloon"
          >
          > www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,2763-931970,00.html
          > I jeszcze to:
          >
          > "A good day for Brussels"
          >
          > www.timesonline.co.uk/newspaper/0,,2762-931626,00.html
          > Wiesz, ze nie jestem antysemita (nawet ci przysrywam), ale
          teraz
          > sobie ulze:
          > O CO TE ZYDKI W WYBIORCZEJ GRAJA???
          >
          Dostep do Times'a jest ograniczony dla posiadaczy konta. Jesli
          wiesz jak je dostac za fryko to badz laskaw podzielic sie z nami
          swoja wiedza!!!!!!!!!!!!!!!!!! Z gory dziekuje!!!!!!!!!!!!
        • Gość: makabra Re: CZEMU GW zmienia STANOWISKO UK i jego mediow? IP: *.gdynia.mm.pl 15.12.03, 15:05
          no właśnie mam wrażenie że wyborcza agresywnie lobbuje
          stanowisko Francji i Niemiec (to antypolskie oczywiście) robi
          to wybiórczo i skrajnie, czytałem i FT i Guardiana i tam
          wręcz "trzymają strone" Polski, ale nawet w niemieckiej prasie
          tylko jedna gazeta przedstawiała tak radykalne poglądy jakie
          niby-obiektywnie cytuje gazeta wyborcza, która (temu to już
          chyba nikt nie zaprzeczy) z obiektywizmem nie ma nic wspólnego.
    • astygmatyk Ksenofobia i nasz Narodowy interes 15.12.03, 14:26
      Zgadzam sie w zupelnosci z twoja miazdzaca krytyka.
      Najwidoczniej trzeba mieszkac az w Szwajcarii, żeby moc dostrzec
      i zrozumiec podstawowe prawdy europejskie. Czy to nie świadczy
      jednoznacznie o Polakach, ze choc na codzien wieszaja psy na
      Millerze i spolce nawet za wlasne grzechy, wystarczy ich troche
      poskrobac w Brukseli żeby im ksenofobia zaczela wychodzic USAmi?
      Dlaczego w Polsce nikt nie jest w stanie pojac, ze Europa sklada
      się z dwóch czesci, szostki, która zapoczątkowała wspólnotę
      wegla i stali oraz calej reszty. Do szostki nie należy ani nigdy
      nie będzie należeć ani Grecja, ani Hiszpania, ani Litwa ani
      Lotwa, ani potezna Wielka Brytania, ani doklejona Skandynawia.
      Jedynym krajem, który ewentualnie moglby dołączyć do
      wewnętrznego klubu szostki jest Polska, nie tylko ze względu na
      liczebność ludności ale również sąsiedztwo z Niemcami. Polska
      jednak musiałaby się wykazac wlasnym wkładem do „europejskiego”
      ducha. Wprawdzie obiecano nam az 27 glosow w Nicei, ale nie sa
      to bynajmniej glosy w parlamencie europejskim, gdzie ilość
      posłów i tak jest proporcjonalna do ilości ludności
      reprezentowanego kraju. Umowa w Nicei faworyzuje przede
      wszystkim male kraje, takie jak Litwa czy Szwecja, m.in. na
      niekorzyść Polski. I to jest najważniejsze, a nie wymiar polsko-
      niemiecki bo z nim Europa nic wspolnego nie ma. Można było
      zrozumiec, ze sa w Europie kraje rowne i rowniejsze.
      Podkreslajac europejski interes jedności można było dodatkowymi
      negocjacjami zamienic kijek na siekierke. Wszyscy wówczas
      chwalili by polska mądrość, pojednawczość i naszego
      europejskiego ducha. Bylby to pierwszy krok w kierunku
      przyłączenia się do nieformalnej szostki. Nic o nas bez nas.
      Berlin musiałby się odtad zawsze oglądać nie tylko za Paryzem
      ale i Warszawa. Zrobiono odwrotnie z poparciem wszystkich
      możliwych krajowych oszołomów. Z wlasnej woli i przy masowym
      poparciu „narodowym” Miller zapisal nas do drugiej ligi.
      Brawo!!! Zaalarmowana dotad Skandynawia, która tak jak Niemcy
      musi dopłacać do Unii i boi się o utrate wplywow, odetchnęła z
      ulga. Jednak będą nadal języczkiem u wagi, bo głupi Polacy na
      szczescie nie zrozumieli swojej szansy. Również interes
      Hiszpanii, przed która stoi perspektywa podzielenia się
      pieniędzmi unijnymi z Europa wschodnia na razie ostal się
      nienaruszony. Ale czy można porównywać niegraniczaca z Niemcami,
      ale czerpiaca obiema rekoma niemieckie pieniadze Andaluzje do
      poznańskiego czy zachodnio-pomorskiego? Marnowanie wlasnej
      szansy geopolitycznej jest nasza specjalnością i trudno się
      dziwic nieukrywanej schadenfreunde innych „przyjaciol” Niemiec i
      Francji z takiego obrotu sprawy.
      • Gość: stygmatyk Re: Ksenofobia i nasz Narodowy interes IP: *.gdynia.mm.pl 15.12.03, 15:12
        masz naprawde dużo racji, ale myśle że argumenty za tym żeby
        Polska dolączyła do "szóstki" są niewystarczające, a świat się
        na tym szczycie nie kończy, negocjacje trwają dalej a Polska ma
        dalej asa w rękawie, myślę że trzeba patrzeć na to z dystansem
        i nie słuchać katastroficznych wizji

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka