Dodaj do ulubionych

Wegry, Czechy i Slowenia - scislejsza integracja

IP: *.u.mcnet.pl 17.12.03, 07:16
Republika Wegier, Czechy i Slowenia opowiedzialy sie za scislejsza
integracja - na szczescie nie poparly durnego stanowiska Polski w sprawie
konstytucji. Co na tym stracily? Niczego. Co zyskaly - zaufanie starych
panstw Unii Europejskiej. Jeszcze jedna, dwie takie akcje Polski jak w
sprawie konstytucji i calkowicie nas odetna od wszyskich funduszy - zaczna
nas totalnie ignorowac w Unii!!!
Obserwuj wątek
    • marcuss_crassus I bardzo dobrze! 17.12.03, 11:53
      Gość portalu: maj napisał(a):

      > Republika Wegier, Czechy i Slowenia opowiedzialy sie za scislejsza
      > integracja - na szczescie nie poparly durnego stanowiska Polski w sprawie
      > konstytucji. Co na tym stracily? Niczego. Co zyskaly - zaufanie starych
      > panstw Unii Europejskiej.

      I nie tylko zaufanie. Przede wszystkim szacunek jako rownoprawny partner,
      dbajacy przede wszystkim o dobro WSPOLNOTY a nie jak Polska o wlasne przesadne
      ambicje (kosztem innych) nie majace sie nijak do realiow (zebraka).

      Polska swoja postawa taniej, glupiej, rozwrzeszczanej przekupy moze budzic
      tylko odraze.
      Dziekujemy wam nasi wy "politycy" za wyjatkowo aktywne podtrzymywanie tego
      wizerunku Polski w Europie.
    • robert_de_molesme Czy JE Vaclav Klaus to Prezydent Czech? 17.12.03, 12:12
      Gość portalu: maj napisał(a):

      > Republika Wegier, Czechy i Slowenia opowiedzialy sie za scislejsza
      > integracja - na szczescie nie poparly durnego stanowiska Polski w sprawie
      > konstytucji. Prezydent Vaclav Klaus o europejskiej integracji

      Mow do mnie jeszcze. Bardzo cie polubilem.


      info.onet.pl/843052,12,item.html
      Niepowodzenie niedawnego szczytu w Brukseli może osłabić rolę europejskiej
      elity politycznej - napisał prezydent Czech Vaclav Klaus.

      Niepowodzenie niedawnego szczytu Unii Europejskiej w Brukseli może osłabić rolę
      europejskiej elity politycznej, brukselskiej biurokracji i kosmopolitycznych
      intelektualistów, którzy w ostatnim czasie, ręka w rękę, przyśpieszali proces
      europejskiej integracji bez względu na faktyczne interesy obywateli państw
      Europy - napisał na łamach największego czeskiego dziennika "Mlada Fronta Dnes"
      prezydent Czech Vaclav Klaus.

      Według Klausa, "podstawowym sporem europejskim jest obecnie to, czy Europa i
      mieszkający w niej ludzie mają potrzebę odrzucenia idei państwa jako
      fundamentalnej podstawy kontynentu(...) na rzecz stworzenia jednego
      supernarodowościowego państwa z równoległym wzmacnianiem niższych niż państwo
      tworów regionalnych".

      "Nie może być najmniejszej dyskusji, że konstytucja europejska oznaczałaby
      zdecydowany krok w tym kierunku i dlatego jej nieprzyjęcie jest ewidentnym
      powstrzymaniem wielu już przebiegających lub rozpoczętych procesów
      unifikacyjnych" - napisał czeski prezydent.

      Pisząc o zwolennikach głębokiej integracji europejskiej Vaclav Klaus
      oświadczył, że dla wielu motywacją jest wyzwolenie się spod demokratycznej
      kontroli w ramach państw, chęć wejścia do dobrze wynagradzanej warstwy
      biurokratycznej czy okazja (zwłaszcza dla intelektualistów) do świadczenia
      usług doradczych "na bazie ideologii etycznego uniwersalizmu i
      internacjonalizmu".

      "Niektórzy (zwłaszcza wielcy biznesmeni i różne pozarządowe organizacje) dobrze
      zrozumieli, że oddalona Bruksela jest rajem legalnego i nielegalnego lobbingu w
      celu osiągnięcia korzyści dla siebie za pieniądze podatników. Inni leczą swe
      kompleksy z amerykańskiej dominacji, żywotności, kreatywności i dynamiki i chcą
      zjednoczonej Europy jako tamy przeciwko wpływom amerykańskim. Jeszcze inni
      wierzą zapewne w internacjonalizm, w jakiś ponadnarodowy hybrydowy reżym,
      idealizowany obszar normatywny, który jest ponad polityką i ponad suwerennością
      państwową" - napisał Klaus, znany ze swych eurosceptycznych poglądów.

      Czeski prezydent uważa, że "rozwiązanie europejskiego równania" możliwe jest
      jedynie kosztem "raczej milczącej europejskiej mniejszości, która nie tylko nie
      jeździ do Brukseli, ale nawet nie dochodzi tam jej głos".

      Jego zdaniem, tych, którzy na tym zyskają, będzie mniej niż tych, którzy
      stracą. Klaus wierzy więc, że wyniki ostatniego szczytu w Brukseli przyniosą
      poważne dyskusje o europejskiej przyszłości.

      "A to jest wielkie zwycięstwo" - napisał.



      • exerik Re: Czy JE Vaclav Klaus to Prezydent Czech? 17.12.03, 12:47
        Postawa Czechów jest mimo wszystko zagadkowa. Klaus co prawda krytykuje
        konstytucję, ale reczej z pozycji doktrynalnych niż politycznych. Przylgnięciu
        Czech do jądra już się raczej nie sprzeciwia, rezygnację z amerykańskich baz
        też przełknął bez żalu. Skąd nagle u Czechów takie germanofilskie ciągoty ?
        Czyżby Niemcy coś im obiecali w zamian za odcięcie się od Polski ? Czesi zawsze
        bali się Niemców, a tu nagle ni z tego, niz owego przestali się ich bać. To
        ciekawe.
        • exerik Re: Czy JE Vaclav Klaus to Prezydent Czech? 17.12.03, 12:54
          A w poniedziałkowej Rzepie jakiś politolog z Uniwersytetu Karola przestrzegał
          nas, że z powodu millerowego weta wytworzy się wokół Polski grupa
          nieprzyjaznych państw, i gdy Polska będzie potrzebowała pomocy, nie będzie się
          miała do kogo o nią zwrócić. Cóż to za groźby do diabła ?
          • marcuss_crassus Re: Czy JE Vaclav Klaus to Prezydent Czech? 17.12.03, 13:05
            exerik napisał:

            > Cóż to za groźby do diabła ?

            To nie sa grozby a najzwyklejsza, trzezwa ocena realiow. Jesli ktos w porzadnym
            domu zachowuje sie jak chamska przekupa majac przy tym aspiracje do bycia
            pierwsza dama, to chaba oczywiste, ze inni sie od kogos takiego odsuna?

            Ale czy to dla nas pierwszyzna? Za nasza glupote i luzactwo oczywiscie jak
            zwykle okrzykniemy wszystkich dookola "tchorzami" i "zdrajcami". W tym jestesmy
            naprawde dobrzy...

            A Pan Leszek ciagle nie bedzie rozumial... i naal bedzie wypominal swoje
            zaslugi.
            • exerik Re: Czy JE Vaclav Klaus to Prezydent Czech? 17.12.03, 13:19
              marcuss_crassus napisał:


              > Za nasza glupote i luzactwo oczywiscie jak
              > zwykle okrzykniemy wszystkich dookola "tchorzami" i "zdrajcami"


              Zauważ, że to ty się przezywasz
        • marcuss_crassus Re: Czy JE Vaclav Klaus to Prezydent Czech? 17.12.03, 13:02
          exerik napisał:

          > Skąd nagle u Czechów takie germanofilskie ciągoty ?

          A nie pomyslales, ze Czesi byc moze uwazaja polityke prowadzona przez Niemcy za
          o wiele bardziej sluzaca Unii niz rozbijactwo i wrzaski Polakow?

          > Czyżby Niemcy coś im obiecali w zamian za odcięcie się od Polski ? Czesi
          > zawsze bali się Niemców, a tu nagle ni z tego, niz owego przestali się ich
          > bać. To ciekawe.

          Niepojete! I nawet nie zainteresowali sie wyliczankami Pana Leszka, ktory
          im "wyliczyl" ile straca, jesli nie przylacza sie do pana Leszka.
          Pan Leszek tego wcale nie moze zrozumiec. Ty tez?
          • Gość: Zygmunt Re: Czy JE Vaclav Klaus to Prezydent Czech? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 21:05
            Dotacji unijnych nawet z naszych podatków nie otrzymamy! Odchodzimy od UE!
            Likwidacja siedzib euroregionów. Na str. wwww czytamy;
            "UWAGA

            W związku z wyczerpaniem środków dostepnych w ramach programu Fundusz Dotacji
            Inwestycyjnych - Phare 2000 SSG informujemy, że przyjmowanie wniosków zotsaje
            wstrzymane do odwołania."

            I wiem,z poufnych informacji, że w ramach "Trójkątnych spotkań" są uzgodnienia
            o utworzeniu dla przeciwagi UE; nowej Unii Państw Słowiańskich".
            Węgry z nami!!!

          • bebokk A niby dlaczego Czesi mieliby dostać ekstra-forsę 18.12.03, 21:46
            To mały kraj, do tego strachliwy,
            nikomu nie zagraża, nie ma sensu traktować go poważnie i nikt tego nie robi,
            za to ma nieuregulowane sprawy majątkowe z Niemcami.
            Czesi myślą, że Niemcy zabiorą się za Polskę, a ich zostawią w spokoju i sypną
            groszem.
            Przed 1938 też tak myśleli.
            • ping-pong Re: A niby dlaczego Czesi mieliby dostać ekstra-f 19.12.03, 03:22
              bebokk napisał:

              > To mały kraj, do tego strachliwy,
              > nikomu nie zagraża, nie ma sensu traktować go poważnie i nikt tego nie robi,
              > za to ma nieuregulowane sprawy majątkowe z Niemcami.
              > Czesi myślą,

              Ty jestes jasnowidz?
          • Gość: Jakub O jakim "Trójkącie Unijnym" tu mowa? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 21:49
            Skoro wiele się sprawdziło to i Unia tu wymieniona się sprawdzi. I nie pomogą
            germańskie ciągoty. Nie musimy być w UE! Ale można stworzyć Unię z bliższymi
            państwami i takie rozmowy są prowadzone. Są też strony czeskich i słowackich
            eurosceptyków, na których piszą Polacy i są organizowane wspólne spotkania.
            To, co tli się w sercach narodów, to bardziej zadecyduje o losach świata, a
            nizeli wypowiedzi polityków.

            A oto Przepowiednia;

            W dwa lat dziesiątki nastaną te pory, gdy z nieba ogień wytryśnie,
            spełnią się wtedy pieśni Wernyhory, świat cały krwią się zachłyśnie.

            Polska powstanie ze świata pożogi, dwa orły padną rozbite,
            lecz długo jeszcze los jej jest złowrogi, marzenia ciągle niezbyte.

            Gdy lat trzydzieści we łzach i w rozterce trwać będą cierpienia
            ludu,
            na koniec przyjdzie jedno wielkie serce i samo dokona cudu.

            Gdy czarny orzeł znak krzyża splugawi, skrzydła rozłoży złowieszcze,
            dwa padną kraje, których nikt nie zbawi, siła przed prawem jest
            jeszcze.

            Lecz czarny orzeł wejdzie na rozstaje, gdy oczy na wschód obróci ,
            krzyżackie szerząc swoje obyczaje , z złamanym skrzydłem powróci.

            Krzyż splugawiony razem z młotem padnie, zaborcom nic nie zostanie ,
            mazurska ziemia Polsce znów przypadnie, a w Gdańsku port nasz
            powstanie.

            W ciężkich zmaganiach z butą Teutona świat znowu krwią się
            zrumieni ,
            gdy północ wschodem będzie zagrożona, w poczwórną jedność się zmieni.

            Lew na zachodzie nikczemnie zdradzony przez swego wyzwoleńca ,
            złączon z kogutem dla lewka obrony, na tron wprowadzi młodzieńca.

            Złamana siła mącicieli świata tym razem będzie na wieki,
            rękę wyciągnie brat do swego brata , wróg w kraj odejdzie daleki.

            U wschodu słońca młot będzie złamany, pożarem step jest objęty ,
            gdy orzeł z młotem zajmą cudze łany, nad rzeką w pień jest wycięty.

            Bitna Białoruś, bujne Zaporoże pod polskie dążą sztandary,
            sięga nasz orzeł aż po Czarne Morze, wracając na szlak swój stary.

            Witebsk , Odessa , Kijów , Czerkasy - to Europy bastiony ,
            a barbarzyńca po wieczne czasy do Azji ujdzie strwożony.

            Warszawa środkiem ustali się świata - lecz Polski trzy są
            stolice ,
            dalekie błota porzuci Azjata , a smok odnowi swe lice.


            Niedźwiedź upadnie po drugiej wyprawie, Dunaj w przepychu znów
            tonie ,
            a kiedy pokój nastąpi w Warszawie , trzech królów poi w nim konie.

            Trzy rzeki świata dadzą trzy korony Pomazańcowi z Krakowa ,
            cztery na krańcach sojusznicze strony przysięgi złożą mu słowa.

            Węgier z Polakiem, gdy połączą dłonie , trzy kraje razem z
            Rumunią ,
            przy majestacie polskiego tronu wieczną połączą się unią.

            A krymski Tatar, gdy dojdzie do rzeki, choć wiary swojej nie
            zmieni ,
            polskiej potężnej uprosi opieki i wierny będzie tej ziemi.

            Powstanie Polska od morza do morza , czekajcie na to pół wieku ,
            chronić nas będzie zawsze łaska Boża , więc cierp i módl się
            człowieku. *

            * Przepowiednia została ogłoszona w 1894 roku , powstała
            prawdopodobnie podczas seansu spirytystycznego; według jednej wersji w
            środowisku polskich emigrantów w Odessie , według drugiej - w
            Tęgoborzu k. Tarnowa. I wydrukowana w 1939r. w Kurierze Ilustrowanym oraz
            cytowana w filmie „Zakazane piosenki”
            Tekst zamieszczony w Introdukcji - pierwszym rozdziale książki
            Zbigniewa Załuskiego „Czterdziesty czwarty" , „Czytelnik” ,
            Warszawa 1968 r. , wydanie I , str. 7 i nast.


            • Gość: Marek Re: O jakim "Trójkącie Unijnym" tu mowa? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 21.12.03, 13:05
              ;-)
              wiesz, kiedy skonczyla sie epoka romantyzmu? wracaj na ziemie - witamy w realu!
    • Gość: mirmat Petaki graja w II lidze.My z Brytania i Hiszpania IP: 38.112.103.* 18.12.03, 22:04
      "Republika Wegier, Czechy i Slowenia opowiedzialy sie za scislejsza
      integracja - na szczescie nie poparly durnego stanowiska Polski w sprawie
      konstytucji. Co na tym stracily? Niczego." zaskowytal z radosci brukselski
      pudelek maj
      Co zyskaly - zaufanie starych panstw Unii Europejskiej. Jeszcze jedna, dwie
      takie akcje Polski jak w sprawie konstytucji i calkowicie nas odetna od
      wszyskich funduszy - berdzi dalej wazelinuja swoj zadek.

      A ja zacytuje przywodce Brytyjskich konserwatystow w Londynskim Parlamencie:
      But the Conservative leader, Michael Howard, said it was only the courage of
      the Polish prime minister that had prevent the prime minister from returning
      with an EU constitution -
      politics.guardian.co.uk/eu/story/0,9061,1107625,00.html
      "TYLKO BOHATERSTWO POLSKIEGO PREMIERA UCHRONILO NAS OD TEGO, ZE PREMIER
      (WIELKIEJ BRYTANII) NIE WROCIL Z KONSTYTUCJA UNII".
      Dla ciemniakow - sierotek po PRL-u trudno wykombinowac, ze gra toczy sie o
      wiele wieksza stawke. I gramy w druzynie z Hiszpania i Wielka Brytania a nie z
      Czechami i Wegrami. I wlasnie uchronilismy brytyjskiego bramkarza od
      wpuszczenia gola.

    • robisc Re: Wegry, Czechy i Slowenia - scislejsza integra 18.12.03, 23:38
      W/W kraje niewiele będą miały w UE do powiedzenia. Mnie nie dziwi stanowisko
      tych państw. W sumie to oni są konsekwentni - powiedzieli "a", czyli
      zdecydowali się na przystąpienie do UE, więc teraz mówią "b" podążając za
      głównym nurtem, w kierunku głębszej integracji.

      To stanowisko Polski jest dziwaczne i wynika nie tyle z przemyślanej strategii
      prowadzenia polityki zagranicznej, ile jest konsekwencją obietnic
      przedreferendalnych, które zamknęły SLD pole manewru. Gdyby Leszek M. postąpił
      inaczej oznaczałoby to już całkowitą katastrofę dla SLD: pojawiłyby się
      uzasadnione oskarżenia ze strony opozycji o oszustwa w kampanii referendalnej
      i populistyczne oskarżenia o zdradę interesów narodowych. I tak to piekiełko
      na polskiej scenie politycznej przekłada się na niepotrzebne napięcia na linii
      Polska-UE. Zamiast skupić się na negocjowaniu jak najbardziej korzystnych
      warunków finansowych, rząd Millera reprezentujący Polskę wytacza ciężkie
      działa w walce o kwestie dla nas drugorzędne.
      Nie dajcie się znowu zwariować propagandzie - Nicea albo śmierć? A po co
      umierać?
      • tomek9991 Z ciebie taki eurosceptyk, jak z lwa roślinożerca 19.12.03, 07:00
        Przed referendum byłeś przeciwnikiem Unii, a teraz jesteś jej zagorzałym
        zwolennikiem.
        Nie cierpisz SLD i zawsze robisz Millerowi na przekór,
        choćby było to bez sensu,
        jak teraz popierając kapitulację w sprawie Nicei.
        • robisc Re: Z ciebie taki eurosceptyk, jak z lwa roślinoż 19.12.03, 22:50
          tomek9991 napisał:

          > Przed referendum byłeś przeciwnikiem Unii, a teraz jesteś jej zagorzałym
          > zwolennikiem.
          > Nie cierpisz SLD i zawsze robisz Millerowi na przekór,
          > choćby było to bez sensu,
          > jak teraz popierając kapitulację w sprawie Nicei.

          W przeciwieństwie do niektórych "marzycieli" ja juz się pogodziłem z faktem,
          ze do UE wchodzimy. A hasła typu "kapitalucja", "śmierć", "hańba narodowa"
          nie robia na mnie wrażenia. W UE najważniejsze są pieniądze i o nie należy
          walczyć, bo inaczej puszczą nas w skarpetkach. Celem negocjacji, a zajmuję się
          tym zawodowo, jest zawarcie kompromisu i utargowanie dla siebie jak najwięcej.
          Naprawdę nie wiem, co też w wyniku millerowskiego veta wytargowaliśmy.
          Odłożenie w czasie tego, co i tak nieuchronne? Najbogatsze państwa UE bedą się
          ściślej integrować z nami lub bez nas. Oczywiście można nie wsiadać do tego
          samego pociągu, co oni. Tylko z kim wtedy zostaniemy? Z Hiszpanią, która jest
          naszym głównym konkurenetem w podziale unijnych funduszy?
          Ciągle nie moge wyjśc z podziwu nad siłą sld-owskiej propagandy. Jak to
          możliwe,że tylu ludzi jej uległo teraz i przed referendum? Cóż lata praktyki.
          Nie ma to jak wypróbowane metody. Wiwat TV SLD!
          • Gość: Fragless Re: Z ciebie taki eurosceptyk, jak z lwa roślinoż IP: *.mysiar.net / 80.48.165.* 20.12.03, 00:01
            > Ciągle nie moge wyjśc z podziwu nad siłą sld-owskiej propagandy. Jak to
            > możliwe,że tylu ludzi jej uległo teraz

            Gwoli scislosci - "niceomanie" wywolal Jan Rokita swoim arcyinteligentnym
            haslem "Nicea albo smierc". Rzad dal sie wciagnac w licytacje, kto gorliwiej
            broni interesow narodowych - i efekty widzimy.
          • cesarok Do Robiego i Bebokka. 20.12.03, 07:13
            robisc napisał:

            ”W przeciwieństwie do niektórych "marzycieli" ja juz się pogodziłem z faktem,
            ze do UE wchodzimy. A hasła typu "kapitalucja", "śmierć", "hańba narodowa"
            nie robia na mnie wrażenia. W UE najważniejsze są pieniądze i o nie należy
            walczyć, bo inaczej puszczą nas w skarpetkach. Celem negocjacji, a zajmuję się
            tym zawodowo, jest zawarcie kompromisu i utargowanie dla siebie jak najwięcej.
            Naprawdę nie wiem, co też w wyniku millerowskiego veta wytargowaliśmy.
            Odłożenie w czasie tego, co i tak nieuchronne? Najbogatsze państwa UE bedą się
            ściślej integrować z nami lub bez nas. Oczywiście można nie wsiadać do tego
            samego pociągu, co oni. Tylko z kim wtedy zostaniemy? Z Hiszpanią, która jest
            naszym głównym konkurenetem w podziale unijnych funduszy?
            Ciągle nie moge wyjśc z podziwu nad siłą sld-owskiej propagandy. Jak to
            możliwe,że tylu ludzi jej uległo teraz i przed referendum? Cóż lata praktyki.
            Nie ma to jak wypróbowane metody. Wiwat TV SLD!”

            Bardzo ładnie to napisałeś. Ale tak do końca nie wierzę, że najbogatsze państwa
            UE będą się ściślej integrować z nami lub bez nas. W krajach tych istnieje
            silny opór wobec ściślejszej integracji. Moim zdaniem rację ma pan Klaus
            (nawiasem mówiąc zazdroszczę Czechom mądrego prezydenta, wprawdzie wybranego 1-
            ym głosem) pisząc "podstawowym sporem europejskim jest obecnie to, czy Europa i
            mieszkający w niej ludzie mają potrzebę odrzucenia idei państwa jako
            fundamentalnej podstawy kontynentu(...) na rzecz stworzenia jednego
            supernarodowościowego państwa z równoległym wzmacnianiem niższych niż państwo
            tworów regionalnych". To jest podstawowe pytanie, na które Europa musi sobie
            odpowiedzieć !!! Jeśli chodzi o Polskę to odpowiedź jest jasna po szczycie w
            Brukseli. Natomiast jeśli chodzi o kraje „starej Europy” - odpowiedź nie jest
            jednoznaczna.

            Piszesz „Ciągle nie moge wyjśc z podziwu nad siłą sld-owskiej propagandy. Jak
            to możliwe,że tylu ludzi jej uległo teraz i przed referendum? Cóż lata
            praktyki. Nie ma to jak wypróbowane metody. Wiwat TV SLD!”

            To nie była tylko SLD-owska propaganda. Oczywiście, ich TVP zrobiła w tym
            zakresie najwięcej, ale nie można pomijać „zasług” Gazetki Wybiórczej, a nawet
            TVN. GW w okresie kampanii przedreferendalnej nie dopuściła na swoje łamy,
            żadnej merytorycznej dyskusji (pomijam oczywiście FORUM w portalu GW).
            Natomiast moim skromnym zdaniem największy wpływ na wynik referendum miał
            jednoznaczny głos Papieża Jana Pawła II.

            Dla kolegi Bebokka chciałbym dodać, żę ostatnie działania Czechów kolejny raz
            potwierdzają tezę o ich pragmatyczności. Mam na myśli najtańsze rozstrzygnięcie
            przetargu stulecia (przypomnę, że Czesi będą strzec swojego nieba nowymi,
            wydzierżawionymi Grippenami – tak zdecydowała w pełni niezależna komisja
            przetargowa) oraz poruszaną tym wątku ściślejszą integracją z Węgrami i
            Słowenią. Czechy to mały kraj ale nie taki strachliwy skoro przedstawiciele USA
            nie potrafili tak skutecznie jak u nas "wylobbować" swojego F-16.
            Pozdrawiam.



            • tomek9991 ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE !! 20.12.03, 22:50
              Nie jestem bebokkiem !

              Robi niech się nie obraża na fakty, czyli na to, że stał się euroentuzjastą
              i niech nie udaje eurosceptyka, bo się ośmiesza.
              Cesaroka dotyczą te same uwagi.

              A ponadto
              życzę Wesołych Świąt

              • cesarok Re: ŻYCZENIA ŚWIĄTECZNE !! 21.12.03, 08:47
                tomek9991 napisał:

                > Nie jestem bebokkiem !
                >
                > Robi niech się nie obraża na fakty, czyli na to, że stał się euroentuzjastą
                > i niech nie udaje eurosceptyka, bo się ośmiesza.
                > Cesaroka dotyczą te same uwagi.
                >
                > A ponadto
                > życzę Wesołych Świąt

                Nie denerwuj się drogi Tomku. Przyjmuję Twoje wyjaśnienia, że nie jesteś
                Bebokkiem. Nie będę się obrażał, czy będziesz mnie nazywał "eurontuzjastą"
                czy "eurosceptykiem". Z drugiej strony mógłbyś zdefiniować te dwa pojęcia. Ja w
                pracy np. uchodzę za największego "eurofoba", który wszystkich przekonywał o
                konieczności głosowanie na NIE w referendum. Tutaj uchodzę za "euroentuzjastę".
                Ja z kolei siebie (jak i Robiego) nazwałbym "eurorealistą". Zaznaczam, że w
                referendum głosowałem na „nie”, tylko dlatego, że uważam że Polska nie jest w
                tym momencie przygotowana do akcesji, poza tym uważam, że UE aby przetrwać musi
                się zreformować i wolałem, żeby to zostało przeprowadzone bez naszego udziału,
                co byłoby dla nas (i myślę, że dla UE również) wygodniejsze. My zaś moglibyśmy
                podejmować decyzję o wstąpieniu do UE mającej szansę na dalszy rozwój i
                pogłębienie integracji. W tej chwili nie widzę szans na rozwój UE i pogłębienie
                integracji. Natomiast czas do ponownego referendum powinniśmy wykorzystać na
                rozwiązanie wielu pilnych naszych wewnętrznych spraw, których brak załatwienia
                dotychczas może nas wiele kosztować w UE. Myślę tu o zadośćuczynieniu dla
                Zabużan, reprywatyzacji, załatwieniu problemu własności majątków na tzw.
                Ziemiach Odzyskanych. Myślę tu również o wykorzystaniu i ugruntowaniu, poprzez
                właściwe rozwiązania prawne i podatkowe, wykazanego w ostatnim okresie wzrostu
                gospodarczego.

                Pozdrawiam i życzę również zdrowych i radosnych Świąt.

      • Gość: P-77 Re: Wegry, Czechy i Slowenia - scislejsza integra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 18:47
        > To stanowisko Polski jest dziwaczne i wynika nie tyle z przemyślanej
        strategii
        > prowadzenia polityki zagranicznej, ile jest konsekwencją obietnic
        > przedreferendalnych, które zamknęły SLD pole manewru. Gdyby Leszek M.
        postąpił
        > inaczej oznaczałoby to już całkowitą katastrofę dla SLD: pojawiłyby się
        > uzasadnione oskarżenia ze strony opozycji o oszustwa w kampanii referendalnej
        > i populistyczne oskarżenia o zdradę interesów narodowych. I tak to piekiełko
        > na polskiej scenie politycznej przekłada się na niepotrzebne napięcia na
        linii
        > Polska-UE. Zamiast skupić się na negocjowaniu jak najbardziej korzystnych
        > warunków finansowych, rząd Millera reprezentujący Polskę wytacza ciężkie
        > działa w walce o kwestie dla nas drugorzędne.
        > Nie dajcie się znowu zwariować propagandzie - Nicea albo śmierć? A po co
        > umierać?
        Przecież to nie o naszą śmierć chodzi tylko kontrowersyjnych rozwiązań
        konstytucyjnych.
        Choć o Leszku Millerze mam wytrawne zdanie jestem pełen podziwu dla jego
        postawy na szczycie. Okazał się niezwykle wytrawnym graczem - majac słabe karty
        zagrał na zwłokę i wygrał (a przynajmniej nie przegrał). Praca nad konstytucją
        zacznie się od nowa i bardzo dobrze - Europa bez konstytucji się obejdzie a ten
        cały Konwent to jakiś niewypał, zresztą zmiana ustaleń nicejskich była
        przekroczeniem udzielonej delegacji (o czym nikt nie pamięta).
        A co do budżetu Unii to dla mnie takie strachy na Lachy (nomen omen) - żadne
        państwo nie może zastosować weta więc decyzja zapadnie w drodze kompromisu.
        Polska zachowała się jak przystało na pańśtwo świadome swojej wartości a że
        przy okazji zadbała o swoje interesy - wszyscy tak robią. Jak określić obejście
        przez Francję i Niemcy paktu stabilizacyjnego Euro jak nie przedkłądaniem
        własnych interesów nad wspólne?
        • Gość: Arkadiusz Re: Wegry, Czechy i Slowenia - scislejsza integra IP: *.web.thalamus.se 20.12.03, 02:00
          Ten w gorsecie sam nie wiedział po co tam pojechał, żona ugotowała mu obiad ze
          szczurem i piepszył jak piajny zając. Czy w Polsce nie ma normalnych polityków,
          prędzej czy później ustąpi ale naobiecywał i sam zapędził się w kozi róg.
          Głowę daję, że potulnie skuli ogon bo traz już innym językiem gada ośmieszył
          się tylko i gotów jestem założyć się o każdą sumę, nie ma szans. To przegrany
          człowiek żal mi go niech niech teraz zje tej objad co mu żona przygotowała jego
          porównania są na poziomie przeczkolaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka