Gość: al
IP: *.proxy.aol.com
29.10.02, 04:30
Zbliza sie sezon grzancowy (grzancowych kuracji i degustacji).
Chalupniczym sposobem robie go dodajac do kwacha miod, gozdziki, cynamon. Jak
robie pod siebie (tylko bez skojarzen - chodzi o grzaniec), to jeszcze dodaje
szczypte pieprzu kajenskiego (niektorzy tej ostaniej przyprawy nie toleruja).
Czy czegos nie pominalem? Np. imbiru, wanilii, anyzu. Bo to jest przeciez
taki piernik w plynie, tyle ze bez maki, podnosnika i jaj.
Tylko nie podsuwajcie mi przypraw typu czosnek, czarcie lajno itp.
Pytam calkiem powaznie.