Dodaj do ulubionych

sok śliwkowy

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 12:18
Dalczego w Polsce nie ma tego soku? Uwielbiam go.
Moze ktos zna jakiegoś zakamuflowanego producenta takiego soku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Niech Re: sok śliwkowy IP: 217.197.165.* 15.01.03, 13:52
      Sliwka to owoc dostepny dosc krotko. Moze to jest przyczyna? A moze nie
      cieszylby sie popularnoscia? Nie mam pojecia. Ja uzywam sliwek do robienia
      nalewek, maja bardzo ciekawy smak.
      • Gość: orku Re: sok śliwkowy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 14:04
        Wszedzie na świecie mozna kupic sok śliwkowy - w EU i w USA i jest drozszy niz
        inne soki. To b. wdzieczny owoc, dobrze sie przechowuje, jest tani - na pewno
        tanszy nz np ananas, itd.
        A w Polsce dużo jest takich paradoksów. Latwiej o egzotyke niz o swojskosc.
        Naprawde nie widze przyczyn braku tego soku. Kolejnym sokiem, ktory uwielbiam
        a ktorego nie mona dostać jest sok żurawinowy - kiedys był polowiczny z
        Horteksu -żurawinowo - porzeczkowy i przestał byc produkowany. MOże wytwórcy
        soków czytają to forum!!!



        • Gość: Niech Re: sok śliwkowy IP: 217.197.165.* 15.01.03, 14:28
          Pozwole cos dorzucic. Sliwka przechowywac moze sie dobrze, ale jesli jest
          zamrozona. A mrozonych sliwek od jakiegos czasu nie uswiadczysz. A wiec i w
          takim stanie nie jest pokupna. Sliwka nie musi byc wcale tansza niz ananas, bo
          to zalezy od cen w kraju producenta - tak wiec owoce cytrusowe beda
          prawdopodobnie tansze niz europejskie. Dlatego najlatwiej w Polsce o egzotyke +
          jablka: "produkowane" prawie okragly rok, takze dla przemyslu spirytusowego,
          zdarzaly sie lata, ze wyrzucano je tonami do rowow z powodu braku nabywcow. Sok
          zurawinowy tez przestal byc dostepny (tez uzywam do produkcji nalewek). Ale
          winy nie ponosza raczej wylacznie producenci - prawdopodobnie robia takie soki
          na eksport - polski nabywca staje sie coraz bardziej jednowymiarowy. Co na
          szczescie zmieni sie w najblizszym czasie - na gorsze. Przewidujacym radze
          szybkie zakupy zapasow wody mineralnej.
        • kwik Re: sok śliwkowy 15.01.03, 15:50
          sok zurawinowy jest dostepny w formie koncentratu (sklepy ze "zdrowa
          zywnoscia"). widzialam polski i importowany.
          • Gość: Niech Re: sok śliwkowy IP: 217.197.165.* 15.01.03, 15:52
            A czy to nie ma raczej konstystencji i slodkosci syropu? A jesli jestes z W-wy,
            to gdzie widziales?
            • kwik Re: sok śliwkowy 15.01.03, 16:06
              po rozcienczeniu nie :) koncentrat jest koncentrat, 100% soku z kawalkami
              owocow przypominac nie bedzie:) pijalam to z woda i do herbaty.


              widzialam:
              1) delikatesy "bomi" np. na towarowej
              2) sklep ze "zdr. żarciem" w sadyba best mall
              3) sklepiki typu "ziolko", np. ul. kasprowicza, conrada itp.
              • Gość: Niech Re: sok śliwkowy IP: 217.197.165.* 15.01.03, 16:16
                Majac na mysli sok z kawalkami owocow raczej opisywalas kompot. Ja sok ze
                sliwek otrzymuje krojac je i zasypujac cukrem. Po pewnym czasie otrzymuje gesty
                sok, dosc slodki - choc ilosc cukru mozna oczywiscie dobrac samemu. Ale nie
                moze go byc zbyt malo, bo wtedy sliwki szybko sfrementuja. Dzieki za adresy,
                kupie, sprobuje (czy uda sie skutecznie wymieszac ze spirytusem, he, he).
                PS. Czyli jestes "ta" Kwik, a nie "ten".
                • kwik Re: sok śliwkowy 15.01.03, 16:30
                  mialam na mysli kartonowe "100% soki natrulalne z kawalkami owocow". moze
                  sprobuj zrobic taki sok z zurawiny?
                  zastanawiam sie tylko, czy spirytus to wytrzyma.... :P

                  ps. w zaleznosci od okolicznosci :)

                  • Gość: Niech Re: sok śliwkowy IP: 217.197.165.* 15.01.03, 16:39
                    Sok z zurawiny tez robie metoda "na cukier". Bo inaczej mozna robic soki w
                    sokowniku, ale chyba i sliwka i zurawina do tego sie nie nadaja - w kazdym
                    razie ja o tym nie slyszalem. Poza tym teraz i zurawina i sliwka niedostepne -
                    choc ta pierwsza czasami sie pojawia, bo ona chyba moze dluzej lezakowac. W
                    zimie w ogole z sokami jest klopot - pisze oczywiscie o tych, ktore mozna
                    samemu zrobic. Podobno mozna dostac mrozone wisnie. No i oczywiscie sa jablka,
                    ale ja najbardziej lubie to poznoletnio-jesienne - antonowki i papierowki.
                    PS. Oczywiscie wyciskam soki z cytrusow - swietna popitka do wodeczki, a takze
                    niezastapiony skladnik drinkow. Polecam zima wycisniety sok z cytryny -
                    koniecznie w duzych ilosciach!
                    • kwik Re: sok śliwkowy 15.01.03, 16:45
                      mrozone wisnie to ja wyciagam z zamrazarki:)

                      ps. z limonki jest chyba lepszy.
                      • Gość: Niech Re: sok śliwkowy IP: 217.197.165.* 15.01.03, 17:20
                        Ja tez od dluzszego czasu wisnie wyciagalem z zamrazarki, ale mam duzy przerob
                        i sie wlasnie skonczyly. Limonki moze i smaczniejsze, ale mniejsze i sporo sie
                        trzeba nawyciskac. Ja jednorazowo przyjmuje wycisk z 8-10 cytryn - to limonek
                        pewnie ze dwa razy tyle musialbym utoczyc. Poza tym cytryny tansze i latwiej
                        dostepne - a ja leniwy jestem, nie lubie sie przemieszczac.
                        PS. Ale chyba zgubilismy po drodze te sliwki, jak nikt ich nie rozgniotl, to
                        moze ktos z nich sok zrobi.
                        • kwik Re: sok śliwkowy 15.01.03, 17:45
                          nie pozostaje mi nic innego, niz czekac w napieciu (do nastepnej jesieni). byle
                          robaczywe nie byly.



    • Gość: goldi Re: sok śliwkowy IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.01.03, 18:44
      Ja rowniez lubie sok sliwkowy i chetnie bym taki kupowal gdyby byl w
      sprzedazy.Pozatym brakuje w Polsce tak podstawowych sokow jak truskawkowy i
      malinowy kiedys produkowal te smaki Hortex,ale widac nie zalezy im na duzym
      asortymencie produktow wola skupic sie na kilku smakach niz rozpieszczac
      polskich konsumentow.To samo podejscie do konsumentow prezentuje ostatnio Coca-
      Cola Poland wycofujac z rynku dwa smaki Fanty,dwa smaki Kinleya i herbate
      mrozona Nestea.
      • Gość: orku Re: sok śliwkowy IP: 80.50.13.* 14.04.03, 18:21
        Witam - znalazlam fajnego producenta sokow - niestety jeszcze sliwkowego nie
        maja. To wegierska firma HEY-HO (dziwna czcionka) i polecam truskawkowy ,
        gruszkowy - maja rowniez brzoskwiniowy i malinowy ale jeszcze nie wyprobowalam -
        pewnie tez dobre. No - i sa bardzo tanie 1 litr poniżej 3 PLN. Polskie firmy
        moga sie od nich uczyc - te wymienione sa mętne i zawiesiste jak lubie ale jest
        tez pyszny wiśniowy - b. klarowny. Przy okazji chociaz to nie to forum -
        dlczego w Polsce Wrigleys nie wprowadził cynamonowej gumy do zucia?

    • kwik errata-sok zurawinowy 16.01.03, 09:26
      polski sok zurawinowy "Polska Roza" - ok. 10 zl
      importowany "Saturnus" - ok. 40 zl (na etykiecie napisano, ze jest to esencja
      zurawinowa).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka