Dodaj do ulubionych

Bialaczka u kota

13.01.10, 19:39
Mam pytanie czy wirus kociej bialaczki nie jest grozny dla czlowieka.Z tego co
wyczytalam tylko jest zarazliwy wsrod kotow.
Mam tez pytanie czy dla kota,ktory jest szczepiony istnieje jakies
prawdopodobienstwo zarazenia sie wirusem?

Tydzien temu jeden z kotow bezdomnych, ktorymi sie opiekuje mial jakis
wypadek, prawdopodobnie potracil go samochod.Zalapalam go i byl u mnie w domu
2 dni dopoki nie zabrano go do schroniska zeby go zbadac.Okazalo sie ze ma
zlamany palec, pekniete kolano i po badaniu krwi okazalo sie ze ma
bialaczke.Mysle,ze to poczatkowe stadium choroby bo 3 tygodnie wczesniej jak
go widzialam byl w dobrym stanie.

Problem polega na tym, ze chcialam kota przygarnac bo biedula nie moze byc w
schronisku z innymi zwierzetami.Szukaja dla niego domu zastepczego ale boje
sie ze nie znajda i jak znam zycie beda chcieli go usopic.
Ja mam kota w domu i male dziecko stad te obawy.Jesli moj kot bedzie
zaszczepiony przeciw bialaczce to na pewno jest w 100% chroniony przed
choroba? Problem zarazenia ludzi tym wirusem chyba nie istnieje ale obawy mam
ze wzgledu na dziecko.
Obserwuj wątek
    • encephalon1986 Re: Bialaczka u kota 13.01.10, 23:02
      Faktycznie na zakażenie FeLV podatne są tylko koty.
      PS: jakie to było bad krwi?? Wirusa białaczki wykrywa się testem ELISA. Zresztą
      taki sam test robi się też przed zaszczepieniem kota.
      Pozdro
    • jul-kot Re: Bialaczka u kota 13.01.10, 23:19
      Witaj,
      Możesz wziąć kota do domu. Trzymaj go na razie w oddzielnym pokoju
      ze względu na Twojego kota i zrób testy jednemu i drugiemu. Choremu,
      żeby potwierdzić, bo może nie ma białaczki, swojemu przed
      szczepieniem, jest on konieczny. Dziecko ani człowiek dorosły nie
      zarazi się kocią białaczką, Twój kot też nie tak łatwo, praktycznie
      jest to niemożliwe bez bezpośredniego kontaktu. Białaczka wcześnie
      wykryta jest uleczalna, leczyłem przygarniętą kotkę przez pół roku,
      wyleczyła się, nie szczepiłem swoich kotów, żaden nie zachorował.
      Pozdrawiam, Juliusz.
    • 1bo Re: Bialaczka u kota 14.01.10, 09:41
      Dzieki za odpowiedzi.
      Sama juz nie wiem co mam robic.Nie wybaczylabym sobie gdyby zarazil sie moj kot
      a z drugiej strony nie chce zostawic tego biedulka.
      Nie wiem jakie bylo to badanie krwi bo poinformowano mnie przez telefon jak
      zadzwonilam zapytac o jego stan.
      Trzymanie kota w zamknietym pokoju nie uda sie, nie ma takiej mozliwosci.Sparawa
      skomplikowana.
      Spac nie moglam.Czlowiek to sobie szuka problemow
      • jul-kot Re: Bialaczka u kota 14.01.10, 13:05
        Witaj,
        Kot połamany i tak musi być w zamkniętym pomieszczeniu albo w klatce
        przez pewien czas. W tym czasie możesz powtórzyć testy i ewentualnie
        zaszczepić swojego kota a u tamtego zacząć leczenie, jeśli białaczka
        się potwierdzi. Często weterynarze mówią na oko - białaczka, żeby
        mieć pretekst do uśpienia .
        Pozdrawiam.
        • 1bo Re: Bialaczka u kota 14.01.10, 14:59
          Jutro pojade go zobaczyc i zapytam o te wyniki i typ testu jaki mu wykonano i
          jakie to stadium choroby
          Poki co szukam mu domku bo boje sie ryzykowac z moim kotem.Jest nieuniknione
          zeby nie mialy kontaktu bezposredniego w jednym malym mieszkaniu.
          Jesli chodzi o szczepienie kota to nie daje 100 procentowej pewnosci,ze uniknie
          zarazenia.Tak podaja strony opisujace chorobe i to mnie stresuje.Chcialam zrobic
          tak jak mi doradzasz ale doczytalam wlasnie to i szukam mu domku
          zastepczego.Jesli by wyzdrowial to biore go na pewno.
          to wlasnie ten kot jeszcze przed calym tym nieszczesciem:
          fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1813711,2,2,moj-ulubieniec-o-szmaragdowych-oczach.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka