akaidoku
24.05.10, 15:21
Posiadam kota z 'alergią'. Tak na to mówię, z braku odpowiedniej nazwy.
Czytałam trochę o chorobach skóry, ale trudno mi zdiagnozować, co to dokładnie
jest. Kotka jest biała w czarne łaty, sterylizowana. Od jakiegoś czasu
pojawiają się na jej skórze rany. Jeśli ma do nich dostęp, wylizuje je, a one
się goją. Ale zdarzyło się, że nie mogła tego zrobić, rana się pogłębiała w
skórze, w końcu została wycięta i zszyta, mimo to widać było, że nawet po
zszyciu, jeszcze troszkę ropieje.
Byłam z kotem u weterynarza, dostawała tabletki na stres, różne antybiotyki,
była kąpana szamponem antyseptycznym, je tylko karmę Royal Canin dla kotów
alergicznych, ale brak lepszych efektów. Ostatnio zrobiła jej się głęboka rana
na brzuchu, jutro jedzie na operację.
Rany pojawiają się na całym ciele, i na białej, i na czarnej sierści.
Bardzo się o nią martwię, była długo leczona, ale nie widać większych efektów.
Z góry dziękuję za pomoc :*