Dodaj do ulubionych

Choroba skóry u kotki

24.05.10, 15:21
Posiadam kota z 'alergią'. Tak na to mówię, z braku odpowiedniej nazwy.
Czytałam trochę o chorobach skóry, ale trudno mi zdiagnozować, co to dokładnie
jest. Kotka jest biała w czarne łaty, sterylizowana. Od jakiegoś czasu
pojawiają się na jej skórze rany. Jeśli ma do nich dostęp, wylizuje je, a one
się goją. Ale zdarzyło się, że nie mogła tego zrobić, rana się pogłębiała w
skórze, w końcu została wycięta i zszyta, mimo to widać było, że nawet po
zszyciu, jeszcze troszkę ropieje.
Byłam z kotem u weterynarza, dostawała tabletki na stres, różne antybiotyki,
była kąpana szamponem antyseptycznym, je tylko karmę Royal Canin dla kotów
alergicznych, ale brak lepszych efektów. Ostatnio zrobiła jej się głęboka rana
na brzuchu, jutro jedzie na operację.
Rany pojawiają się na całym ciele, i na białej, i na czarnej sierści.
Bardzo się o nią martwię, była długo leczona, ale nie widać większych efektów.

Z góry dziękuję za pomoc :*
Obserwuj wątek
    • amimal Re: Choroba skóry u kotki 30.05.10, 11:16
      według mnie to może być uczulenie, kot nie powinien wylizywać sobie tych ran.
      czy kot jest wypuszczany na dwór bez opieki?
      • akaidoku Re: Choroba skóry u kotki 31.05.10, 19:24
        Gdy ich nie wylizuje, rany jątrzą się i pogłębiają. Miała już dwa takie
        przypadki i operacje, gdzie jej to wycinali. Lepiej, gdy może sama to wylizać -
        wtedy po jakimś czasie się goi.
        Jest wypuszczany, jak każdy dachowiec. Uczulenie też było diagnozowane, ale
        żadne leki sobie z tym nie poradziły.
        • mist3 Re: Choroba skóry u kotki 31.05.10, 21:08
          w kwestii formalnej - nie każdy dachowiec jest wypuszczany :)
          • wladziac Re: Choroba skóry u kotki 31.05.10, 22:40
            dachowiec czy nie kot w okresie tak trudnej do zdiagnozowania choroby powinien
            przebywać wyłącznie w domu i być obserwowany kiedy i co dzieje się w sprawie
            choroby skórnej,każde wypuszczenie kota z domu mającego rany na skórze może być
            przyczyną pogarszania się stanu chorobowego poprzez różnego pochodzenia infekcje
            • emags1 Re: Choroba skóry u kotki 01.06.10, 11:31
              Mam dwa niewychodzące "dachowce". Dla mnie to rasowe europejczyki ;)
    • pulsoxymetr Re: Choroba skóry u kotki 01.06.10, 18:31
      Jeśli mogę spytać , jakie leki były stosowane na alergię?
      • akaidoku Re: Choroba skóry u kotki 02.06.10, 23:00
        na alergię encorton i jakiś antybiotyk obecnie na zlikwidowanie stanu zapalnego.

        Kota, który wychodzi od paru lat na zewnątrz, nie można po prostu zostawić w
        domu. Nie jestem nawet fizycznie w stanie tego zrobić, bo kiedy mnie nie ma,
        przez dom przewija się trochę ludzi i choćby niechcący by go ktoś wypuścił. Poza
        tym, wątpię, żeby to tutaj tkwiła przyczyna.
        • g.i.jane Re: Choroba skóry u kotki 03.06.10, 00:16
          To może być gronkowiec, wycinanie nie pomoże...
          pl.wikipedia.org/wiki/Gronkowiec_z%C5%82ocisty
          • akaidoku Re: Choroba skóry u kotki 03.06.10, 10:26
            z tego co wiem, lekarz wykluczył gronkowca. Poza tym, kotka nie ma wymienionych
            tam objawów, a je tylko karmę dla alergików.
            • pulsoxymetr Re: Choroba skóry u kotki 06.06.10, 00:48
              Niestety prednizon u kotów nie działa,jeśli już to bardzo słabo.Także stosowanie
              encortonu na alergię mija się z celem.
              Mimo to wydaję się że jest to bardziej skomplikowana choroba niż alergia.
              Pozdrawiam
              • akaidoku Re: Choroba skóry u kotki 06.06.10, 14:14
                Ja się obawiam, że to może być jakiś nowotwór : (
                Właśnie dlatego piszę, bo nikt nie potrafi tego zdiagnozować.
                • emags1 Re: Choroba skóry u kotki 06.06.10, 14:31
                  Nie jestem weterynarzem, więc proszę moje rady przecedzać przez grube
                  sito, ale podobno wzrost poziomu białka całkowitego w surowicy może
                  wskazywać na toczące się w organizmmie procesy nowotworowe. Czy kota miała
                  sprawdzany ten parametr? Może warto. Jeżeli to (odpukać) nowotwór, trzeba
                  działać. Jeśli nie da się już inaczej to przynajmniej paliatywnie.
                  • akaidoku Re: Choroba skóry u kotki 06.07.10, 18:55
                    podobno badania z wycinka wykazały, że to przez przerost tkanki tłuszczowej, czy
                    coś takiego. Przynajmniej z tego, co mi mówił brat, jak wrócił dzisiaj od
                    weterynarza, chyba że nie chciał mnie martwić nowotworem.
                    Na razie jest na diecie : D Jak się poprawi - napiszę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka