avag
10.03.04, 12:02
Mam kota.wzięłam go ze schroniska jakieś 3 tygodnie temu.Kotek ma ok.3 lat,
jest wykastrowanym kocurem.wszystko byłoby ok-kotek się aklimatyzuje, je,
bawi się, cieszy kiedy wracam do domu.Jest jeden problem-codziennie rano, tak
około 4-4.30, budzi się i rozrabia.Miauczy, hałasuje, wchodzi na szafki, coś
z nich strąca. Jak go zamykam w drugim pokoju, rzuca się na drzwi od
sypialni. Dopiero koło 7, kiedy ja już i tak musze wstawać do pracy, kotek
się uspokaja.I tak jest codziennie. Kiedy kłade się spac około 11 wieczorem
on tez spi i nie ma problemu . Za to właśnie rano...co robić? czy ktos ma lub
miał podobny problem? jak go uspokoić? bardzo prosze o rady...