Dodaj do ulubionych

kot nie daje mi rano spać

10.03.04, 12:02
Mam kota.wzięłam go ze schroniska jakieś 3 tygodnie temu.Kotek ma ok.3 lat,
jest wykastrowanym kocurem.wszystko byłoby ok-kotek się aklimatyzuje, je,
bawi się, cieszy kiedy wracam do domu.Jest jeden problem-codziennie rano, tak
około 4-4.30, budzi się i rozrabia.Miauczy, hałasuje, wchodzi na szafki, coś
z nich strąca. Jak go zamykam w drugim pokoju, rzuca się na drzwi od
sypialni. Dopiero koło 7, kiedy ja już i tak musze wstawać do pracy, kotek
się uspokaja.I tak jest codziennie. Kiedy kłade się spac około 11 wieczorem
on tez spi i nie ma problemu . Za to właśnie rano...co robić? czy ktos ma lub
miał podobny problem? jak go uspokoić? bardzo prosze o rady...
Obserwuj wątek
    • surferka Re: kot nie daje mi rano spać 10.03.04, 16:47
      Witaj!Twoj kocur dziala calkiem naturalnie, jak przystalo na kociego
      domownika.Musisz sie do tego przyzwyczajc.Tak to juz jest z kotami...nawet
      kastratami.Ciesz sie tym!Za kilkanascie lat, kiedy Twoj kocur odejcie do krainy
      wiecznych lowow, bedzie Ci barakowac tych jego igraszek nad ranem.Pozdrawiam
      Ciebie i Twojego szanownego Kocurka!Ola
    • kluba11 Re: kot nie daje mi rano spać/dp avag 11.03.04, 00:26
      avag napisała:

      > Mam kota.wzięłam go ze schroniska jakieś 3 tygodnie temu.Kotek ma ok.3 lat,
      > jest wykastrowanym kocurem.wszystko byłoby ok-kotek się aklimatyzuje, je,
      > bawi się, cieszy kiedy wracam do domu.Jest jeden problem-codziennie rano, tak
      > około 4-4.30, budzi się i rozrabia.Miauczy, hałasuje, wchodzi na szafki, coś
      > z nich strąca. Jak go zamykam w drugim pokoju, rzuca się na drzwi od
      > sypialni. Dopiero koło 7, kiedy ja już i tak musze wstawać do pracy, kotek
      > się uspokaja.I tak jest codziennie. Kiedy kłade się spac około 11 wieczorem
      > on tez spi i nie ma problemu . Za to właśnie rano...co robić? czy ktos ma lub
      > miał podobny problem? jak go uspokoić? bardzo prosze o rady...
      Jesli znajdziesz na to spsosob no NATYCHMIAST opatentuj - zarobisz na tym mase
      pieniedzy !! Jak do tej pory nie udalo mi sie takiego sposobu znalezc!!
      Wszystki emoje 4 ( bylo5) diabelki zaczynaja mruczec, skakac, "chodzic po
      kosciach' , obgryzac szeleszczace torby plastykowe lub inne szeleszczace
      opakowania, myc sie gwaltownie trzesac calym lozkiem, laskotac mnie w piety,
      gryzc wlosy, gryzc w nos, lizac oczy lub czolo, drapac po rekach i duzo, duzo
      innych sposobow. Staralam sie budzic je wieczorem aby spaly dluzej rano ale
      byly za kazdym razem TAK OBRAZONE ze po prostu juz nie smiem !! :-))
      POWODZENIA !!
    • neti87 Re: kot nie daje mi rano spać 11.03.04, 09:37
      Hmmm, kot zachowuje się normalnie, Jednakże ja jestem zdania, że czasem można
      kota czegoś nauczyć. Moja kicia w początkowej fazie nocy jest spokojna, potem
      fika (wcześnie rano), ale ja tego nie słyszę, bo jestem zamknięta w sypialni, a
      przed 7.30 miauczy, to znak, że muszę wstać. Na początku nie było tak super,
      więc kicię do pewnych rzeczy przyzwyczajałam, najpierw do tego, że nie śpi w
      sypalni, a nawet udało mi się opóźnić jej miauczenie w weekendy. Może robię
      źle, ale zostawiam jej na noc suchą karmę, żeby raniutko się najadła (głód więc
      odpada), chowam szeleszczące rzeczy i zostawiam tylko jej ukochane myszki, bądź
      też je chowam, ale tak, żeby kicia sama potrafiła je odszukać (ma wtedy wielką
      frajdę). Wszystko musi potrwać, moja kicia też się buntowała przed zamkniętymi
      drzwiami od sypialni, ale ją przetrzymałam, było mi jej żal, ale obu nam wyszło
      to na dobre. Oczywiście sypialnia stoi przed nią otworem od rana do wieczora,
      ale wiecie co? Ona wtedy tam prawie nie wchodzi, chyba że ja akurat tam jestem.
      Te koty to są rozbrajające!
      • hania261 Re: kot nie daje mi rano spać 11.03.04, 18:59
        Ja tez spie w zamknietej sypialni i dopoki koty nie uslysza,ze sie poruszylam
        to mam spokoj,jak wiedza, ze nie spie to dra sie niemilosiernie i trzeba im
        otworzyc.Wczesniej tez biegaly jak konie i halasowaly, brzeczaly, szelescily,
        traktowaly moja glowe jak przeszkode do skakania a nogi jak wroga numer jeden.
    • iwonnkaa Re: kot nie daje mi rano spać 21.03.04, 19:20
      Moja kinia tak około szóstej rano wsadza łapę między aluminiowe żaluzje i gra
      na nich ażz miło
      • surferka Re: kot nie daje mi rano spać 21.03.04, 22:30
        Witajcie!
        Moja Shebcia ostanio 2x pod rząd o 4 godz. rano przychodziła na moje łóżko, aby
        kołdrę obsikać.Kuweta była czysta!Musiałam wstawać... zmieniać kołdrę.Druga
        jeszcze suszy się po praniu.Koszmar!
        To chyba zemsta, że koteczka nie może zaszaleć marcowo!
        I tak kocham podleca :o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka