Dodaj do ulubionych

NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW

08.04.04, 09:22
Nie bardzo wiem co mam sądzić o takiej sytuacji. Moja roczna kotka miała
robione badanie krwi, gdyż 2 miesiące temu miała biegunkę i różne były
podejrzenia co do tejże biegunki. W końcu z badań kału wyszło, iż kicia ma
lamblie. Wcześniej podejrzewano, że trzustka nie wytwarza dostatecznej ilości
enzymów (podawałam jej Kreon), ale chyba ta ostatnia hipoteza upadła.
W poprzednim badaniu kicia miała leukocyty na poziomie 9,1 (norma 10,0-15,0
tys/mm3). Teraz po dwóch miesiącach leukocytów jest 6,9 (norma taka sama).
Pozostałe wyniki są dobre lub raczej dobre. Erytrocytów i płytek krwi ma
więcej niż norma na to wskazuje. W obu badaniach miała tak samo, więc lekarz
twierdzi, że taka jej uroda. Próby wątrobowe, nerki (badanie z krwi) też w
porządku.
Leczyłam kicię Fenbendazolem na te lamblie, dziś zaczęłam kurację
Metronidazolem. Mam jej podawać witaminę A, E, C (mam preparat od
weterynarza) i Lakcid.
Bardzo się lękam co to może być. W internecie od razu znalazłam informację,
że obniżenie leukocytów może wskazywac na FIV. Przeraziło mnie to.
Moja kotka dobrze wygląda, ma apetyt, pije, regularnie się wypróżnia, bawi
się, jest żywa i wesoła. I tylko te leukocyty nie dają mi spokoju...Tak sobie
myślę, że mogłam tych wszystkich badań nie wykonywać, żyłabym sobie w błogiej
nieświadomoci. A teraz boję się wykonać test na FIV, po prostu nie mam na to
siły.
Nie wiem skąd taki spadek odporności u mojej kotki, tzn. skąd te obniżone
leukocyty...
Obserwuj wątek
    • kicia_simba Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 08.04.04, 22:31
      Witaj, Neti. Niestety nie mogę Ci pomóc, bo nigdy nie spotkałam się z takim
      problemem, ale mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku. Bardzo mocno
      trzymam kciuki za Ciebie i Twoją kicię, tak jak Ty trzymałaś za moją (po
      sterylizacji). Ale test chyba lepiej zrobić, ja nie mogłabym żyć w takiej
      niepewności.. Uściskaj ją ode mnie.
      Pozdrawiam,
      Kamilla
    • neti87 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 09.04.04, 09:10
      Kicia_simba, dziękuję Ci za dobre słowo. Muszę to wszystko jeszcze raz
      przemysleć. Kotka jest zdrowa, bawi się i je, póki co nie będę jej męczyć.
      Badania krwi za jakiś czas trzeba powtórzyć, więc może przy tej okazji zrobimy
      test. Może niepotrzebnie się upieram, ale dla mnie jest to normalny, zdrowy
      zwierzak. Jestem zła, że w ogóle te badania zaczynałam. Teraz w okresie
      świątecznym mam jakoś więcej optymizmu i mam nadzieję, że to tylko lamblie i że
      w końcu uda mi się je wypędzić z organizmu mojej kici.
      Na pewno ją od Ciebie uściskam, a ona wtedy powie "grrrr" (zawsze tak mówi).
      Pozdrawiam serdecznie!
    • drk7 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 11.04.04, 11:18
      neti87 napisała:

      > Nie bardzo wiem co mam sądzić o takiej sytuacji. Moja roczna kotka miała
      > robione badanie krwi, gdyż 2 miesiące temu miała biegunkę i różne były
      > podejrzenia co do tejże biegunki. W końcu z badań kału wyszło, iż kicia ma
      > lamblie. Wcześniej podejrzewano, że trzustka nie wytwarza dostatecznej ilości
      > enzymów (podawałam jej Kreon), ale chyba ta ostatnia hipoteza upadła.
      > W poprzednim badaniu kicia miała leukocyty na poziomie 9,1 (norma 10,0-15,0
      > tys/mm3). Teraz po dwóch miesiącach leukocytów jest 6,9 (norma taka sama).
      Pozostałe wyniki są dobre lub raczej dobre. Erytrocytów i płytek krwi ma
      > więcej niż norma na to wskazuje. W obu badaniach miała tak samo, więc lekarz
      > twierdzi, że taka jej uroda. Próby wątrobowe, nerki (badanie z krwi) też w
      > porządku.
      > Leczyłam kicię Fenbendazolem na te lamblie, dziś zaczęłam kurację
      > Metronidazolem. Mam jej podawać witaminę A, E, C (mam preparat od
      > weterynarza) i Lakcid.
      > Bardzo się lękam co to może być. W internecie od razu znalazłam informację,
      > że obniżenie leukocytów może wskazywac na FIV. Przeraziło mnie to.
      > Moja kotka dobrze wygląda, ma apetyt, pije, regularnie się wypróżnia, bawi
      > się, jest żywa i wesoła. I tylko te leukocyty nie dają mi spokoju...Tak sobie
      > myślę, że mogłam tych wszystkich badań nie wykonywać, żyłabym sobie w błogiej
      > nieświadomoci. A teraz boję się wykonać test na FIV, po prostu nie mam na to
      > siły.
      > Nie wiem skąd taki spadek odporności u mojej kotki, tzn. skąd te obniżone
      > leukocyty...
      Hej, to moze byc efekt stosowanoa fenbendazolu. Naprawde. Odczekaj troszke i
      ponow badanie krwi. Pozatym ona wcale nie ma takiego niskiego poziomu Leu, nie
      jest dramatycznie-jest lekko obnizony. Same pasozyty rowniez mogly to
      spowodowac-Leu sa zaangazowanie w nasz i kocia odpornosc. Tu naprawde nie ma
      powodow do paniki. Jak bardzo byly podwyzszone poziomy Ers i plytek? To jest
      troszke wiekszy powod do niepokoju ale najprawdodopodobniej zwiazany z biegunka.
      Ale spoko, moja rada: odczekaj ze 2 tygodnie zbdaj krew na te same parametry W
      INNYM LABORATORIUM.
      Jakby cos pisz!
      • neti87 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 11.04.04, 17:24
        Dziękuję za zainteresowanie.
        Kiedy robiłam badania, to kotka nie miała już biegunki.
        Erytrocytów kicia ma 12,8 (norma 6,5-10,0 mlm/mm3), a płytki krwi 435 (norma
        100-400 tys/mm3). Weterynarz twierdzi, że taka jej uroda, bo 2 razy wyszły jej
        takie podwyższone wartości. Nie wiem co o tym sądzić...
        Co do tych leukocytów, to mam nadzieję, że to niedoleczone lamblie, ale nigdy
        nie wiadomo...Jestem trochę przewrażliwiona, bo straciłam kiedyś młodą kotkę i
        wolę teraz już uważać sama niż zdawać się tylko na weterynarza. Dlatego też
        pytam na Forum.
        Gdyby nie te dokładne badania, to kotka naprawdę sprawia wrażenie zdrowej w
        100%. Wszyscy ją chwalą, że dobrze wygląda, że sierść lśni, a jak ją badam, to
        wychodzą takie cuda.
        Mnie głównie zaniepokoiło to,że te leukocyty niestety spadły, bo wcześniej były
        na granicy normy, a potem już było ich tylko 6,9. Teraz kicia dostaje inny lek
        na pasożyty, może bardziej skuteczny (Metronidazol)...
        Jeszcze raz Ci, drk7, dziękuję za pocieszenie!!! Wesołych Świąt!
        • drk7 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 11.04.04, 20:28
          Ja Tobie rowniez zycze Wesolych Swiat!
          I nie martw sie! Powtorz badania i zobaczymy. Wiem, co czujesz...Jestem lekwetem
          i tez mam ukochana kotke, a poprzednia zginela w wielkich cierpieniach a ja nic
          nie moglam zrobic...
          Bedzie dobrze!
          Poczytam jeszcze o tego rodzaju pasozytach u kotow i jak znajde cos
          interesujacego dam Ci znac.
          Serdecznie pozdrawiam
          • neti87 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 12.04.04, 10:09
            Jeszcze raz dziękuję!
            Podawanie Metronidazolu jeszcze trochę potrwa, kicia dostaje też witaminki, a
            potem będę podawałam jej Lakcid. Chyba trochę należy odczekać przed kolejnym
            badaniem, żeby miała szansę się wzmocnić po kuracji...
            Pozdrawiam serdecznie!
    • neti87 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 15.04.04, 15:51
      Bardzo czekam na rady i podpowiedzi. Nie ukrywam, że liczę, iż ktoś mnie
      pocieszy w tej sytuacji...
    • neti87 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 17.05.04, 15:41
      Czekam na opinię Pana Doktora...
      Kicia przeszła już 2 kuracje Metronidazolem. Podawałam jej też Lakcid.
      Kotka jest żywa, ma dobry apetyt i w jej zachowaniu nie ma nic niepokojącego.
      Co powinnam robić. Powtórzyć badanie krwi? Ona bardzo nie lubi wizyt u lekarza,
      ale skoro zajdzie taka potrzeba, to badania wykonamy.
      Mam również pytanie dotyczące sterylizacji. Czy przy takich wynikach krwi można
      operację wykonać, a jeśli nie to kiedy (kotka ma podwyższone erytrocyty i
      płytki krwi)??? Co mam robić, jak wzmocnić system odpornościowy mojej kotki (ma
      14 m-cy)? Podaję jej dwa razy dziennie Lymphozil. Czy to wystarczy?
      • marioletka Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 18.05.04, 08:44
        witaj neti
        jak rozumiem, Twoja kotka cały czas jest leczona na lambliozę (bardziej
        aktyualna nazwa to giardioza)Czy Twój wet powiedział Ci,że to choroba
        odzwierzęca? Bo wiem z praktyki,że często własciciel zwierzaka jest
        bezobjawowym nosicielem (!), a zwierzę przechodzi kurację, zaraża się ponownie
        od własciciela -nosiciela, przechodzi kolejną kurację i tak dookoła
        wojtek.Sprawdz to, naprawdę szkoda watroby i szpiku Twojej kici.jesli mogę coś
        zasugerować-zrób badanie na lamblie na Wydziale Weterynarii ( o ile jesteś z
        Warszawy)
        • neti87 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 18.05.04, 11:50
          Zrozumiałam, że mam zbadać swój kał.
          Moją kotkę mogę przebadać tam gdzie polecasz, gdyż jestem z W-wy, a mój
          weterynarz ma jakieś kontakty z Wydziałem Weterynarii.
          Czy mam też rozumieć, że kłopoty z odpornością u mojej kotki wynikają z tego,
          że ciągle jest traktowana lekami na pozbycie się lamblii? To kolejna kuracja,
          ale tak właśnie miało być. Lekarz zalecił ją powtórzyć po dwóch tygodniach i
          tak zrobiłam. Więcej jej nie będę męczyć zanim nie przebadam kału.
          • gonia722 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 03.06.04, 21:32
            neti87 ja mam podobny problem z leukocytami mojej kici
            na badaniach krwi 4,7 a norma 10!!!
            ale jest chora, ma zapalenie gardła i bierze antybiotyki
            badanie było robione jeszcze przed antybiotykami ale od jakis 2 dni miała stan
            zapalny wiec to moze powod obnizenia odpornosci
            poza tym była szczepiona po przerwie dlugiej i to tez sie moze przyczyniło do
            tego typu problemu
            mam taką nadzieje
            napisz co u twojej kici
            tez jestem z wawy

            • neti87 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 08.06.04, 09:29
              Goniu722, moja kicia czuje się świetnie. Badań już nie powtarzałam, bo dopóki
              nie zaczęłam jej badać to wszystko było OK. No może trochę przesadzam..., tzn.
              musiałam ją zbadać, bo jak pisałam wyżej miała biegunkę. Nie wiadomo było skąd
              ta biegunka, więc zbadano krew i kał. W kale zauważono cysty lamblii. Po
              kuracji kicia doszła do siebie (było to na przełomie stycznia i lutego) i od
              tego czasu jest wszystko dobrze. W kwietniu badania robiłam (te o których
              pisałam) i wynik wyszedł nieciekawy (niskie leukocyty, ok. 6). Teraz już
              postanowiłam jej nie męczyć. Kotka ma dobry apetyt, sierść jej lśni, bawi się i
              biega, więc to nie są niepokojące objawy.

              Mam taką samą nadzieję jak Ty, że po prostu Twoja kotka w czasie badania była
              już zainfekowana i stąd ten kiepski wynik. Poza tym podobno dopiero wynik koło
              2-3 daje powody do niepokoju. Choroba często rozwija sie długo i choć Ty
              niczego niepokojącego nie zauważyłaś, to Twoja kicia mogła juz walczyć z
              chorobą. Leki też powodują, że badania są zafałszowane.
              Trzymaj się i pisz. Jestem ciekawa co u Twojej kici.
    • adam.pietron Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 09.06.04, 11:39
      Po długiej terapii lekami i dosyć angazującej układ odpornościowy chorobie jaką
      jest lamblioza poziom leukocytów może być obniżony i wcale nie jest to zjawisko
      dziwne.
      Badanie trzeba powtórzyć za dwa trzy miesiące, a dla pewności by dalej nie żyć
      w niepokoju wykonać test na FIV choć niski poziom leukocytów nie jest jedynym
      objawem tej choroby.
      Co do norm pamiętajcie że sa to normy referncyjne !!! Tzn że u większości
      zdrowych zwierząt które przebadano uzyskano takie własnie wyniki - przebadanych
      na danym terenie - np amerykanskie normy często różnią się od naszych.
      Pozdrawiam

      PS wynik leukocytów w okolicach 6-7-8 tys u kota jest bardzo często spotykanym
      wynikiem - gorzej jeśli byłoby 1,5 tys a w rozmazie 90% z nich stanowiłyby
      limfocyty - wtedy byłby powód do duzych zmartwień
      Na razie obserwuj kota, możesz zastosować srodki stymulujące odpornośc - choćby
      zwykłą echinacee lub biogen kot - a za dwa miesiące powtózyć analizy.
      • neti87 Re: NISKI POZIOM LEUKOCYTÓW 14.06.04, 14:50
        Bardzo dziekuję! Uspokoiłam się nieco. Od 2 miesięcy kotka dostaje Lymphozil na
        podniesienie odporności. Innych leków już nie dostaje, jest radosna i zabawna
        jak zwykle.
        Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka