Dodaj do ulubionych

pies w ogrodzie

27.05.04, 09:42
moja 8-o miesieczna kundelka odkryla, ze w ogrodzie mozna robic duzo
ciekawych rzeczy.
1. podzielila waz do podlewania ogrodu na 3 czesci. W jednym kawalku byl za
ciezki do ciagniecia po kwiatkach
2. wykopala azalie, zostawila przynajmniej korzen - moze jeszcze urosnie
3. 2 razy wykopla ta sama jablonke.
4. kopie 5 dziur dziennie. sprawdza co jest pod trawa.

takie zajecie ma od okolo 2 tygodni. Jak ta diablice tego oduczyc? Takie
rzeczy robi tylko jak jestem w pracy, nie moge jej wiec zlapac na goracym
uczynku. (po fakcie przeciez nie bedzie wiedziala o co mi chodzi) Jest
jeszcze jakas mozliwosc, zeby jej uswiadomic, ze ja mam inne zdanie na ten
temat.
Obserwuj wątek
    • pierozek_monika Re: pies w ogrodzie 27.05.04, 10:41
      proponuję napisać to samo na forum zwierzęta
    • 12x2 Re: pies w ogrodzie 27.05.04, 12:02
      moglabys podac link do tego forum. Dziekuje z gory.
    • pierozek_monika Re: pies w ogrodzie 27.05.04, 13:39
      proszę :)
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=128
      • anula36 Re: pies w ogrodzie 27.05.04, 16:28
        Jestem laikiem ale czy nie ma mozliwosci jakos odciecia psa od ogrodu na czas
        kiedy jestes w pracy? Zamknac w domu, wydzielic kawalek ogrodu tylko dla niej?
        Znajomi u ktorych czesto bywam mieli 2 psy jeden jest stary i stateczny, a
        drugi byl mlody i wariat, ktory bez przerwy ryl ogrod w jedna o druga- nie do
        oduczenia,mimo,ze neiraz byl besztany bo obecnoscia wlascicieli sie nei
        przejmowal. Skonczyl niestety tragicznie nauczyl sie,ze mozna sie tez przekopac
        pod plotem i wlazl pod samochod.
        Chodzi mi glownie o to,ze ogrod i mozliowsc kopania w nim jest dla psa taka
        rozrywka,ze ciezko bedzie sunie oduczyc, zwlaszcza, jesli nei mas zmozliwosci
        stalego monitoringu:)
    • 12x2 Re: pies w ogrodzie 27.05.04, 21:52
      oczywiscie moge wydzielic kawalek ogrodu i ja tam zamknac. To bedzie
      ostatecznosc. Jezeli bedzie dalej wszystko niszczyla to pewnie tak zrobie.
      Szkoda mi jednak psa, bo moim zdaniem jak mam ogrod to niech ma psina swoja
      wolnosc. Wiem, ze mozna psa oduczyc takich praktyk, tylko nie wiem jak. Nie
      wiem tez dlaczego do tej pory tego nie robila, tylko teraz zaczela.
      • default Re: pies w ogrodzie 28.05.04, 09:28
        12x2 napisała:

        > Szkoda mi jednak psa, bo moim zdaniem jak mam ogrod to niech ma psina swoja
        > wolnosc.

        No to skoro tak uważasz, to pogódź się z tym, że ogród będzie rozkopany a
        rośliny poniszczone. Albo - albo.
        Moje psy akurat nie mają zamiłowania do aż takiego niszczenia, niemniej czasem
        jakąś dziurkę zrobią w trawniku. I mimo to bardzo rzadko pozostawiam je w
        ogrodzie w czasie mojej nieobecności, ponadto załatwianie się w ogrodzie jest
        zabronione tak samo jak załatwianie się w domu. Dzięki temu mam piękny
        zieloniutki trawnik bez wypalonych sikami łysych placków.
    • adam.pietron Re: pies w ogrodzie 29.05.04, 13:18
      Myślę że to nie ostateczność tylko od tego trzeba własnie zacząć ( wydzielenie
      miejsca w ogrodzie lub zbudowanie kojca).
      A to ze robi to gdy jej nie widzisz jest jak najbardziej normalne - przecież
      dzieci robią dokładnie to samo - zakazanych rzeczy nie robi się na oczach
      rodziców - nieprawdaż.
      Pozdrawiam
    • zioola Re: pies w ogrodzie 31.05.04, 03:57
      no ale to jest normalne. moje psy zawsze to robily i jakos nie rwe wlsow z
      glowy, bo mam powykopywane kwiatki czy cos innego, jak mam byc szczera wole psy
      niz te kwaitki.
      • 12x2 Re: pies w ogrodzie 31.05.04, 09:28
        No to bardzo sie ciesze. Moje psy tego NIGDY nie robily. Ja tez sobie wlosow
        nie rwe z glowy z tego powodu, niemniej jednak chce stworzyc pewien rodzaj
        tolerancji pomiedzy psem a kwiatkami. Nie mam ochoty tolerowac pola ornego
        przed domem.
        • dan8 Re: pies w ogrodzie 31.05.04, 14:23
          Pies zostawiony sam sobie na dlugie godziny poprostu nudzi sie , wymysla wiec
          rozne zabawy i zajecia , stad dewastacja ogrodu.
          Nalezy zostawic jemu troche zabawek ,duza kosc do gryzienia, w roznych miejscach
          schowane male porcje suchego jedzenia i jesli jest to mozliwe,miejsce z
          piaskiem,cos w rodzaju piaskownicy.
          Moj ma taka piaskownice,kopie w niej,wyleguje sie na piasku,zakopuje w niej
          swoje skarby.
          Taki ogrod z niespodziankami jest atrakcyjny dla psa,ktory ma co robic i nie
          nudzi sie.
          • 12x2 Re: pies w ogrodzie 31.05.04, 14:35
            (zabawki, kosci, pileczki, waz ogrodowy w 3 czesciach, drewienka do obgryzania -
            to wszystko jest). Z ta piaskownica to dobry pomysl. Dzieki. Zrobie mu i
            pochowam jedzenie w ogrodzie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka