09.06.04, 17:28
mój piesek kundelek na 12 lat i tyleż lat zmagamy się z jego chorobą uszu.
Pies bardzo się drapie, a jak wie, że patrzę to wyciera uszka o podłogę,
zabawki itp. Czyszczę mu uszy co tydzień i za każdym razem złużywam pół
paczki patyczków higienicznych. Po całej operacji i w trakcie pies piszczy,
spina się, przestaje czasem oddychać i trzęsie się na sam widok patyczków.
Nie wiem, jak mu pomóc, bo lekarstwa przepisywane przez kilku weterynarzy nie
pomogły. Chciałabym przynajmniej zmniejszyć jego cierpienia podczas
czyszczenia uszków. Czy znacie może jakiś sposób?

calineczka
Obserwuj wątek
    • magdamroziuk Re: psie uszy 09.06.04, 20:52
      Może częściej czyścić, nawet codziennie? Skąd jesteś? Może zmienić weterynarza?
      Mój poprzedni piesek miał problem z uszkami, ale dawał się wyleczyć i na jakiś
      czas był spokój.
      • calineczka9 Re: psie uszy 10.06.04, 14:04
        mieszkam w Warszawie, a leczę psa w klinice SGGW. Weterynarz sugerowała, że
        jesli pies nie pozwala sobie czyścic uszu, to powinien przejść operację
        otwoprzenia kanałów usznych. Możliwe, że przekręcam nazwę tego zabiegu, ale o
        to w nim mniej więcej chodzi. Wydaje mi się, że mój piesek jest juz na to nieco
        za stary i bałabym się, jak zareaguje na narkozę.

        calineczka
    • nickola1 Re: psie uszy 09.06.04, 22:28
      Musisz uważać aby patyczkami nie wepchnąć brudu głębiej. Najlepiej kup płyn do
      czyszczenia uszu np. VetriDerm (firmy Bayer dostępny w klinikach wet.)
      Wpuszczasz trochę płynu do ucha (tylko trzymaj za małżowinę aby od razu nie
      wytrzepał) wkładasz trochę waty trzymając nadal ucho jedną ręką; drugą masujesz
      ucho z tyłu (tzn łapiesz między kciuk i palec wskazujący nasadę uszka)
      wykonujesz ruch w górę i dół tak żeby usłszeć jakby mlaskanie. Kurde mam
      nadzieję że coś z tego zrozumiałaś. Najlepiej jakbyś to przećwiczła z wetem.
      95% psom takie czyszczenie sprawia przyjemność a nie ból. pozdrawiam
      • magdamroziuk Re: psie uszy 10.06.04, 10:54
        Ja polecam polski Otosol, tani i bardzo dobry. A jak pies ma chore i bolesne
        uszy, to czyszczenia może bardzo nie lubić. Jak ma zdrowe, to zazwyczaj lubi:)
      • calineczka9 Re: psie uszy 10.06.04, 14:01
        Rozumiem, że ten brud nieco rozpuszczony płynem wsiąga we włożona do ucha watę.
        Tak?Spróbuję Twojej metody. Dziękuję:O)
        calineczka
        • nickola1 Re: psie uszy 10.06.04, 14:31
          watę wkładasz głębiej a wykonując masaż wychodzi wata z brudem
        • nickola1 Re: psie uszy 10.06.04, 14:33
          może przećwicz to pierw z wetem albo przejdż się do lek i on Ci pokarze gdzie i
          jak masować
          • calineczka9 Re: psie uszy 11.06.04, 05:44
            ok. dzięki!
            • tomek24wa Re: psie uszy 11.06.04, 13:39
              Ja tylko chciałem zauważyć, że problem może być też związany z jakąś infekcją
              ucha. Jeśli wydzielina w uchu jest ciemnego koloru, do tego jeśli z uszu
              dochodzi specyficzny zapach możemy mieć do czynienia np. z grzybicą uszu. Ja
              jednak bym proponował konsultację u weta.
              pozdrowienia
              • nickola1 Re: psie uszy 11.06.04, 13:50
                właśnie zakładam że byłaś u weta
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka