calineczka9
09.06.04, 17:28
mój piesek kundelek na 12 lat i tyleż lat zmagamy się z jego chorobą uszu.
Pies bardzo się drapie, a jak wie, że patrzę to wyciera uszka o podłogę,
zabawki itp. Czyszczę mu uszy co tydzień i za każdym razem złużywam pół
paczki patyczków higienicznych. Po całej operacji i w trakcie pies piszczy,
spina się, przestaje czasem oddychać i trzęsie się na sam widok patyczków.
Nie wiem, jak mu pomóc, bo lekarstwa przepisywane przez kilku weterynarzy nie
pomogły. Chciałabym przynajmniej zmniejszyć jego cierpienia podczas
czyszczenia uszków. Czy znacie może jakiś sposób?
calineczka