Dodaj do ulubionych

brak apetytu u kota

22.06.04, 08:43
mam 1,5 kotka, samca, wykastrowanego...od kilku dni nie ma apetytu i
zastanawiam się czy nie powinnam wybrać się z nim do weterynarza
najpierw wymiotował (zdarzyło się około trzech razy - zawsze w nocy) , a
potem przestał jeść ... w niedzielę nie jadł prawie nic, w poniedziałek
(wczoraj) trochę poskubał suchej karmy i trochę ugotowanej ryby , dzisiaj
rano jak szłam do pracy - tez poskubał trochę ryby....zaczynam się poważnie
martwić czy nie jest chory??????
podstawa jego zywienia są suche karmy: obecienie IAMS , co jakiś czas daję
mu tez gotowane ryby, gotowany drób i warzywa ..
czy powinnam iść z nim do doktora?????
viola
Obserwuj wątek
    • g.i.jane Re: brak apetytu u kota 22.06.04, 21:05
      Powinnaś pójść do weta. Może kota trzeba odrobaczyć albo odkłaczyć. Niepokoi
      mnie też to co piszesz o rybach bo mój wet stanowczo zakazał mi podawać je
      kastratom ze względu na zagrożenie chorobami nerek. Nie pytaj mnie o szczegóły
      bo nie wiem o co chodzi ale ryb moim kotom nie daję.
    • 1bo Re: brak apetytu u kota 23.06.04, 14:56
      Violu,mam ten sam problem z moim kotem.napisalam tez post wlasciwie na ten sam
      temat zanim zobaczylam twoj.
      Moj nawet nie chce poskubac jedzenia.Tez jest kastratem tez ma 1,5 roku.
      A czy twoj tez jest smutny i osowialy?bo moj caly dzien lezy i nawet nie
      wskoczy mi na kolana co zawsze robil.Ja z moim ide jutro do weta a jak sie uda
      to dzis i jak bede pierwsza to odpisze co sie dzieje.Prosze zrob to samo porowna
      my diagnozy.
      Pozdrawiam
      • viola.jadczak Re: brak apetytu u kota 23.06.04, 15:46
        Właśnie Ci odpisałam w Twoim wątku:))
        pozdrawiam
        Viola
    • 1bo Re: brak apetytu u kota 23.06.04, 16:48
      Wczoraj mu kupilam taka paste na te kulki siersci,"akiball"tak sie nazywa
      polecono mi w sklepie zool ze najlepsze jakie jest na rynku,zobaczymy.
      A jeszcze niedawno pisalam na forum,ze moj kot nie wymiotuje i nie ma problemow
      z polknietymi klakami :),dopiero jak zobaczylam ze sie dlawi kupilam te paste,
      z czego moj chlopak mial niezly ubaw bo mowi,ze wymyslam.A to,ze kot nie je
      to twierdzi ze to moja wina bo kota rozpiescilam i jak zglodnieje to wszystko
      zje.Wczoraj juz sam zauwazyl,ze to raczej nie jest normalne,ze kot nie je.
      Pozdrawiam
      Napisze po wizycie u weta.
    • 1bo Re: brak apetytu u kota 25.06.04, 13:43
      Violu,jak tam Twoj koteczek?Zaczal jesc,polepszylo mu sie?
      Moj nie je juz piaty dzien,nie liczac wylizanej galaretki z whiskasa ale to z
      ledwoscia bo widac ma bole no i nie oproznia sie.
      My z naszym bylismy wczoraj u weta i to najprawdopodobniej sa te kleby siersci
      zalegajace,kazano nam przyjsc i dzisiaj zeby sprawdzic czy sie
      polepszylo.Dostal zastrzyk przeciwbolowy i jak sie nie oprozni do jutra to
      mozliwa jest operacja.Bardzo sie stresuje.
      Napisz co z twoim koteczkiem.
      Pozdrawiam
      • viola.jadczak Re: brak apetytu u kota 25.06.04, 15:19
        Dzięki kocim aniołom:))) polepszyło się nieco.... Ale dopiero wczoraj - własnie
        w piąty dzień glodówki .. jak przyszłam z pracy to wydawało mi sie że nic się
        nie zmieniło , miski nadal były pełne, więc transporterek z szafy i juz prawie
        miałam wychodzić do weta... wtedy moje sprytne kocie poleciało do kuchni i
        zaczęlo jeść:)) jak usłyszałam dzwięk chrupania to zabrzmiało to dla mnie
        lepiej niż najpiękniejsze pieśni:)) co prawda nie zjadł duzo ... ale powoli
        wrócimy do normalnego stanu... potem się pobawiliśmy nieco, pobiegaliśmy po
        domu , a na koniec pani (czyli ja) zaliczyła ugryzienie w ręke - znaczy się
        koteczek wraca do zdrowia:))) - wyznacznikiem dobrego humoru u mojego kota
        jest właśnie to, ze jak mu coś nie pasuje to mnie gryzie po rękach:)
        takze nie martw się... pewnie twój mruczak tez niedługo dojdzie do siebie
        pozdrawiam.viola
    • 1bo Re: brak apetytu u kota 25.06.04, 16:00
      no ja tez juz z niecierpliwoscia czekam zeby mnie gryzl po rekach :))))
      i niech mnie nawet gryzie po stopach wczesnym rankiem (czego nie znosilam).
      Pozdrawiam
    • adam.pietron Re: brak apetytu u kota 25.06.04, 16:40
      Przedłużająca się powyżej dwóch dni anorexia (czyli brak apetytu) szczególnie
      połączona z wymiotami zawsze niech będzie dla was sygnałem ze natychmiast
      nalezy udac się do lekrza - szczególnie z kotem - przyczyn takiego stanu może
      być wiele i nie będę ich teraz wyliczał - natomiast wazniejszy jest efekt - u
      kota już po kilku dniach nie jedzenia dochodzi do procesów zwyrodnienia
      tłuszczowego w wątrobie - lepiej więc od razu udac się do lekarza niż czekac np
      5 dni.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka