w1313
22.06.04, 17:33
Witam
kupilam ostatnio samice bialego szczura Slyszalamze sa to zwierzeta
inteligentne, wiec zdecydowalam sie na zakup.Juz w sklepie zoologicznym
zauwazylam, ze niektore z tych zwierzat maja tak jakby "poobgryzane"
uszy.Wyglada to jakby byly strupy.
Moja szczurzyca nie miala ale po jakims czasie uniej na uszach zaczelo sie to
chorobsko.
Poszlam wiec z zapytaniem do sklepu co to wlasciwie jest i czy nie jest dla
czlowieka niebezpieczne.W odpowiedzi uslyszalam, ze cyt."albo pasozyty, albo
po prostu poobgryzane uszy". ???!, smieszne, no bo kto moglby mojemu
zwierzeciu je poobgryzac- JA??!Pan sprzedawca poradzil mi, zebym kupila
srodek na pasozyty,spryskalam kilka razy, ale troszeczke boje sie go uzywac,
bo jednak jest on w spraju.Po spryskaniu uszu troszke jakby sie poprawilo,
ale od jakiegos czasu zauwazylam, ze moje zwierzatko, kiwa lebkiem, raz w
lewo raz w prawo.Pierwsza mysl, ktora mi przeszla, to to, ze byc moze choroba
ta przeszla do srodka uszu i jej przeszkadza.
Chcialabym dowiedziec sie czy to rzeczywiscie sa pasozyty o ktorych mowil
sprzedawca, czy moze byc to cos innego.Jezeli tak to jak czesto musze
spryskiwac uszy i ogonek mojego zwierzaka srodkiem na pasozyty(nazwa-neo
FORACTIL). Jeszcze jedno pytanie, czy na ogonie tez moga sie uwidaczniac te
robaki?
Serdecznie pozdrawiam Violka