Dodaj do ulubionych

karma specjalistyczna

17.01.13, 14:07
Cieszę się że są tu specjaliści więc pozwolę sobie zadać pytanie:Czy karmę Urinale kot powinien jadać do końca życia?Moja kota jest na diecie od dwóch lat ale czytam że inne koty są tylko okresowo na tym żarełku:(Więc jak to jest?
Obserwuj wątek
    • albert.flasz1 Re: karma specjalistyczna 17.01.13, 19:27
      Bez komentarza.
    • kryll Re: karma specjalistyczna 17.01.13, 21:43
      zacznijmy od tego z jakiego powodu karma była podana czy z powodu kamicy dróg moczowych? zapalenia pęcherza czy były wykonywane badania?jakie były wyniki?
      • car_nivora Re: karma specjalistyczna 17.01.13, 22:36
        Dokładnie. Wszystko zależy od problemu, jaki występował.
        • ajaksiowa Re: karma specjalistyczna 18.01.13, 13:25
          Kota miała kryszt.trójfosforam.magnez.
          • car_nivora Re: karma specjalistyczna 18.01.13, 22:47
            Czy towarzyszyło im zapalenie pęcherza, parcie na mocz? W jakim kotka jest wieku?
    • jul-kot Re: karma specjalistyczna 19.01.13, 01:49
      Witam,
      Specjaliści już się wypowiedzieli, więc może i ja coś dodam. Nie jestem weterynarzem, ale mam koty z problemami i też trochę czytam. Karma "urinary" jest uboga w magnez i stosuje się ją w przypadku kryształów związków magnezu.
      Dosyć dawno temu przeczytałem w ulotce do karmy suchej RC, że specjaliści amerykańscy uważają stosowanie tej karmy za problematyczne, ponieważ koty amerykańskie tym karmione wytworzyły sobie kryształy z innych związków, nazywane oksalatami. Podobno nie wiadomo, dlaczego. Z drugiej strony w tej samej ulotce było napisane, że kot karmiony suchą karmą musi wypić przynajmniej pięć razy tyle wody (objętościowo) co zje tej karmy, lub wagowo nawet dziesięć razy tyle, żeby zachować równowagę wodną w organizmie. Widać specjaliści amerykańscy nie powiązali logicznie tych dwóch rzeczy, może nie widzieli nigdy typowej kociej miseczki na wodę. Skąd kot ma wziąć tyle wody? Typowa kocia miska ma pojemność powiedzmy pół szklanki. Po pierwszym zamoczeniu kociego pyszczka w tej wodzie namnażają się bakterie i kot zwykle już potem z niej nie pije ... Kot nie pije dostatecznej ilości wody, więc rośnie stężenie substancji chemicznych we krwi i w moczu. A w szkole dowiedziałem się, że kryształy tworzą się z elektrolitów tym łatwiej, im większe jest stężenie. I zamiast być wydalane łączą się w większe i zalegają ...
      Czyli trzeba to stężenie zmniejszać. Substancje tworzące kryształy w moczu są produktami przemiany materii i nie można ich składników jak magnez, fosfor czy wapń całkowicie wyeliminować z diety, bo są potrzebne dla organizmu. Można natomiast skłonić zwierzę do picia większej ilości wody ... Wystarczy duże naczynie z czystą, często zmienianą wodą, i nie pół szklanki, tylko np. dwa litry. Albo kilka takich naczyń przy większej ilości zwierząt. Koty z takich naczyń chętnie piją, co może prowadzić nie tylko do zahamowania tworzenia się dowolnych kryształów, ale i do stopniowego rozpuszczania tych już zalegających.
      I to już wszystko.
      Na koniec jako żart przytoczę stwierdzenie jednego z byłych ekspertów tego forum, choć jak na żart mało śmieszne: "kot jest zwierzęciem pustynnym i jako takie nie pije dużo wody..." , bez komentarza.
      ---
      A Twoja kotka, gdzie miała te kryształy? Tylko w moczu, czy też złogi w pęcherzu lub w nerkach? Czy doszło do zatkania cewki moczowej? Czy miała robione USG? Jak była leczona?
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • ajaksiowa Re: karma specjalistyczna 19.01.13, 11:11
        Kota ma 5 lat,diagnoza postawiona po badaniu moczu a objawy to było posikiwanie po kropelce,w listopadzie minęło dwa lata od kiedy jest na tej diecie.OD tamtego czasu jest ok,tyle że waga podskoczyła koty.:)
        • kryll Re: karma specjalistyczna 19.01.13, 11:58
          możesz spróbowac zmienic dietę na przeznaczoną dla kastratów z indeksem s/o
          • ajaksiowa Re: karma specjalistyczna 19.01.13, 12:18
            A co oznacza ten indeks?:)
            • car_nivora Re: karma specjalistyczna 19.01.13, 14:57
              oznacza karmę która jednocześnie zapewnia większą objętość moczu -> przeciwdziała powstawaniu kamieni, oraz ma mniejszą zawartość kalorii, co pomaga przy kontroli wagi.

              Osobiście nie wracałabym do 'normalnej' diety u kotki z uzasadnionymi predyspozycjami do odkładania się kamieni. Chyba że znalazłby się w pobliżu lekarz który zrobiłby badania moczu po odstawieniu diety 'urinary', i w razie potrzeby zaalarmował powrót problemu.
              Okresowo na tej diecie są koty po przejściu zapalenia pęcherza, które predysponuje do odkładania kamieni - osłonowo stosuje sie diety zwiększające objętość moczu i bilansujące stężenia jonów.
      • albert.flasz1 Re: karma specjalistyczna 19.01.13, 12:49
        jul-kot napisał:

        > Dosyć dawno temu przeczytałem w ulotce do karmy suchej RC, że specjaliści amery
        > kańscy uważają stosowanie tej karmy za problematyczne, ponieważ koty amerykańsk
        > ie tym karmione wytworzyły sobie kryształy z innych związków, nazywane oksalata
        > mi. Podobno nie wiadomo, dlaczego.

        Jest wiele rodzajów kamieni oraz wiele przyczyn ich powstawania tak samo, jak jest wiele metod im zapobiegania/leczenia (nie zawsze skutecznego). "oksalaty" po polsku zwie się szczawianami
        .
        www.veterynaria.pl/encyklopedia.php?cmd=def&tyt=Oksalat
        Z drugiej strony w tej samej ulotce było nap
        > isane, że kot karmiony suchą karmą musi wypić przynajmniej pięć razy tyle wody
        > (objętościowo) co zje tej karmy, lub wagowo nawet dziesięć razy tyle, żeby zach
        > ować równowagę wodną w organizmie. Widać specjaliści amerykańscy nie powiązali
        > logicznie tych dwóch rzeczy, może nie widzieli nigdy typowej kociej miseczki na
        > wodę. Skąd kot ma wziąć tyle wody?

        Nie nazywaj "amerykańskimi specjalistami" osób piszących na zlecenie producenta karm, leków, parafarmaceutyków itd., choć specjalistami w pewnej mierze oni są - piszącymi pod z góry założoną tezę, uwarunkowaną potrzebami marketingowymi zleceniodawcy. Ulotki i inne materiały reklamowe nigdy nie są źródłem rzetelnej wiedzy.;)
      • car_nivora Re: karma specjalistyczna 19.01.13, 15:05
        Najchętniej koty piją 'ze strumyczka'. Często poleca się właścicielom odkręcenie lekko wody w kranie/w wannie i pozwolenie kotu pochlipać w ten sposób. Często kociaki uczą się takich zachowań, i same wskakują do wanny/kręcą się koło łazienki, kiedy chce im się pić. (Tylko z własnego doświadczenia wiem, że strużka wody musi być na tyle cienka żeby nie pryskać - bo jak się zmoczą kotu łapki to już koniec:) )
        W ofercie exclusive ( :) ) są dostępne specjalne kocie 'miski' w których woda cieknie po ściankach i takim wybrzuszeniu na środku, polecane właśnie dla kotów pęcherzowo-nerkowych. Fajny bajer i działa, tylko swoje kosztuje.
        • jul-kot Re: karma specjalistyczna 19.01.13, 22:36
          Chodzi o zasadę, która wszystkim jakoś umyka. Kot, zwłaszcza z problemami z kryształami powinien pić, żeby rozcieńczać te związki. Koty piją chętnie cieknącą z kranu wodę właśnie dlatego, że chcą pić wodę czystą, a nie śmierdzącą z małej miseczki. Moje mają garnek o pojemności pięć litrów i tej wody wyraźnie ubywa. I nie jest to jedyne naczynie na wodę. A o ilości wody niezbędnej przy podawaniu suchej karmy piszą nie tylko "amerykańscy specjaliści". Większość producentów suchej karmy po prostu soli ją solidnie, żeby w ten sposób zmusić koty do picia. Moim zdaniem nie jest to w porządku, choć podobno ta sól nie szkodzi.
          • jul-kot p.s. 20.01.13, 03:17
            Jeszcze uzupełnię; cieknąca z kranu woda nie jest pomysłem nowym, moje koty też tak czasem piją. Tyle że pozostawienie cieknącego kranu powiększa znacznie zużycie wody, a kot nie powinien pić tylko wtedy, kiedy opiekun odkręci kran. Poza tym, woda w odkrytym naczyniu odgazowuje się, czyli ma np. mniej chloru. Lepiej nawet kilka razy dziennie zmienić wodę, niż zostawiać cieknący kran. Niektórzy wrzucają do miski z wodą pływające zabawki, albo kostki lodu, żeby koty zainteresować ruchem, ale wtedy koty moczą też w wodzie łapki, niekoniecznie czyste.
            Wracając do tematu wątku, karma urinary ma tylko trochę mniej magnezu i można ją dawać każdemu kotu. Trudno powiedzieć, czy jej podawanie latami jest celowe, czy nie lepiej działa na układ moczowy duża miska z wodą. Ja sprawdziłbym, czy kotka nie ma złogów w pęcherzu (USG), jeśli ma, dobrze by było coś z tym zrobić, jeśli nie ma, to podawanie wyłącznie karmy urinary jest sprawą dyskusyjną.
            Pozdrawiam.
            • ajaksiowa Re: p.s. 20.01.13, 09:31
              Dzięki za wszystkie sugestie!:)
    • asfo Re: karma specjalistyczna 23.01.13, 18:36
      Możesz zamiast tego dawać normalną mokrą karmę i preparat "Urinovet" lub "Uropet" lub "Urocid", z czego ten pierwszy jest podobno najlepszy, bo oprócz zakwaszania moczu poprawia stan pęcherza i poprawia kotu humor.

      Przy okazji kot przestanie się odwadniać.

      Mój aktualnie je puszki "Grau", wołowinę z suplementami i właśnie Urinovet i jak na dziś z sikaniem jest ok. Kiedyś dawałam jej RC Urinary, ale skończyło się tyciem, łysym brzuchem (wylizanym do czysta) i uczuleniem na wszelkie chrupki. Problemy z pęcherzem zaczęły się 5 lat temu, kot ma obecnie 11.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka