Dodaj do ulubionych

Proszę o radę!!!

16.07.04, 23:05
Mam psa średniej wielkości kundelka,ma około 10 może 12 lat.Nie wiem ponieważ
mamy go z schroniska .Jest z nami już 6 lat.Mój problem a raczej jego polega
na tym że ma wciąż parcie.Jak z nim wychodzę na spacer to kuca co dwa metry i
z wytrzeszczonymi oczami chce zrobić kupkę której nie umi wycisnąć tak ja by
miał cały czas parcie na odbyt.Byliśmy z nim na usg .Lekarz stwierdził że ma
przerost prostaty i jedynie co pozostaje to kastarcja.Moje pytanie jest
następujące jak można mu pomuc nie stosując aż tak drasytcznego kroku.Może są
jakieś metody domowe lub farmakologia.Zanaczam że po ciężkich próbach na
rannym spacerze wykupka się ale dalsze wyjścia na spacer powodują że ciągle
siada i prze nic nie robiąc ,tylko lekki śluz w piostaci kilku kropel wypływa
z odbytu.Z sikaniem nie ma problemu.W domu zachowuje się spokojnie,je miskę
pije wodę i wszystko na pozur wygląda ok .Dramat zaczyna się z wyjściem na
spacer zero zabawy tylko sama myśl gdzie tu kucnąć.Jeszcze raz proszę i z
góry dziękuję .Może wy drodzy przyjaciele psów mieliście podobne przypadki
jak i też proszę o radę eksperta z dziedziny weterynari.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: Proszę o radę!!! 16.07.04, 23:43
      A dlaczego uważasz, że kastracja to aż taki radykalny krok? Jeśli miałaby pomóc
      psu i przywrócić mu chęć do zabawy i normalnych spacerów...
    • adam.pietron Re: Proszę o radę!!! 21.07.04, 13:35
      Kastracja jest wstępem do leczenia powiększonej i przerośnietej prostaty i jest
      zabiegiem stosowanym z wyboru przuy jej schorzeniach.
      Więc powinniście powaznie o niej pomyśleć.
      Nie leczony w żaden sposób przerost prostaty może doprowadzić do wytworzenia
      przepukliny kroczowej a wtedy kłopoty będa o wiele większe.
      Co do leczenia farmakologicznego wszystko zalezy w jakim stopniu prostata
      uległa przerostowi czy chodzi tylko o przerost związany z wiekiem czy dzieje
      się z nią cos innego.
      Pozdrawiam
    • serbiust Re: Proszę o radę!!! 21.07.04, 16:32
      Dziękuję za radę panie doktorze.Piesek jest już po zabiegu,wszystko przeszło
      pomyślnie i bezproblemowo.Za 12 dni zdjęcie szewków,po miesiącu jeszcze
      sprawdzające USG.Jak narazie to psiak je ,pije i świetnie się bawi.Przez dwa
      dni dostawał zastrzyki Metaccum ciężko odczytać i Enrobiofox czy coś
      podobnego.Przez miesiąc leczenie farmakologiczne Enrobiofox chyba to tak się
      pisze,siemię lniane do picia i olej parafinowy do jedzonka.
      Cieszę się że jest już po tym .tak szczerze to już mogłem to wcześniej
      zrobić,nie męczył by się tak długo.Teraz to tylko modlić się o zmniejszenie
      prostaty i oczekiwać firmowych kupek psich ,to tak woli żartu.
      Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka