babeszjoza znowu

14.03.13, 14:06
ja juz sily nie mam na te kleszcze. moja suka ma babeszjoze a kleszcza nawet nie widzialam. pies lat 4. przez 3 lata nie miala zadnego. zeszlego lata zaczela lapac jednego po drugim, zadne krople nie pomagaly. kupilam obroze za 90zeta i byl spokoj do teraz. obroza nowa a pies zlapal kleszcza z pakietem (pytanie gdzie to dziadostwo teraz jest bo pies blokowy).
suka rodzicow zostala niecaly miesiac temu uspiona po powiklaniach babeszjowych. co ja mam zrobic? wet mowi, ze po babeszji powina miec spokoj na ok pol roku no ale co dalej? krople wyprobowalam juz wszystkie. szczepienia mi odradzono.
    • ajaksiowa Re: babeszjoza znowu 14.03.13, 15:19
      Ja codziennie w sezonie kleszczowym,,obmacuję,,psicę .:)
    • semi-dolce Re: babeszjoza znowu 14.03.13, 16:15
      U swoich stosuję jednocześnie krople z fipronilem i obroże z amitrazą oraz oczywiście obejrzenie psa po każdym spacerze, od kilku lat działa.
      • thea19 Re: babeszjoza znowu 14.03.13, 20:58
        ale ogladanie nic nie daje jak dziadostwo juz dziabnelo. no i poprzednie namacane byly od razu a teraz nic. ja juz pomyslu nie mam.
        • semi-dolce Re: babeszjoza znowu 14.03.13, 22:31
          No ale babeszjozą, która się teraz uaktywniła, pies mógł zostać zarażony w zeszłym roku. Niektórzy podają, że okres wylęgania choroby może trwać nawet 2 lata.
        • default Re: babeszjoza znowu 15.03.13, 09:35
          Jak dziabnął, to już po ptokach, jeśli był zarażony, ale psa trzeba obejrzeć tak czy owak. Nieraz zdejmowałam z psów kleszcze jeszcze nie wczepione, pełzające w poszukiwaniu miejsca. Jak jestem na dłuższym spacerze, to oglądam psy w trakcie, czasem po kilka razy. Oczywiście przede wszystkim aplikuję im spot-ony zaraz na początku sezonu, czyli już teraz.
          Poza tym w sezonie nie chodzę w ogóle na łąki, bo tam tego dziadostwa zatrzęsienie, natomiast w okolicznym lesie - brak. Zauważyłam, że kleszcze zdecydowanie wolą siedzieć w trawie i łąkowym "buszu" niż w lesie. Przynajmniej w mojej okolicy tak jest.
          • seth-gecko Re: babeszjoza znowu 31.08.13, 22:13
            spot-ony to podstawa, ale zimą też staram się zabezpieczać chociażby spray'em
      • albert.flasz1 Re: babeszjoza znowu 14.03.13, 22:30
        semi-dolce napisała:

        > U swoich stosuję jednocześnie krople z fipronilem i obroże z amitrazą

        Aha. Nie mam więcej pytań.
    • pasjonata714 Re: babeszjoza znowu 15.03.13, 09:20
      Kurcze, niedługo to zaczną zimą atakować :( Przykra sprawa z Twoją suką. Ja 2 lata temu kupiłem swoim takie medaliki... Catandogs to się nazywa. Żadna chemia nie dawała rady poza tym dzieci z psami się bawią bez przerwy. Znajomy używał i polecał... Trochę mi się śmiać z tego chciało, bo to niby miało odstraszać bez niczego. Niby jakieś pole magnetyczne wytwarza. Zdanie zmieniłem, bo od tamtej pory problem właściwie zniknął.
      • thea19 Re: babeszjoza znowu 15.03.13, 14:08
        ale kleszcze atakuja przez caly rok. to nie ma przerw. suka rodzicow zachorowala w styczniu a pierwszy raz babeszje miala pare lat temu w lutym.
        w cuda wianki z polem magnetycznym nie wierze bo pole magnetyczne to i pies ma wlasne.
        tu, gdzie psica zlapala to dziadostwo ponoc panuje epidemia tej zarazy i w dniu kiedy ja przyszlam, zglosilo sie pare nastepnych osob z psami z babeszja. wet rozklada rece bo uzywalam juz fiprexu, advantixu i czegos tam jeszcze i obrozy foresto.
        pozytywna wiadomoscia jest normalny kolor moczu psa, poprawa samopoczucia i reakcja na koty. mam nadzieje, ze obejdzie sie bez powiklan.
        • pasjonata714 Re: babeszjoza znowu 15.03.13, 14:52
          3mam kciuki. Ja tylko mówię, że u mnie od 2 lat nie było problemu z kleszczami a tylko medaliki mają przyczepione. Więc ja nie muszę w to wierzyć ale skoro działa :) Sprawdzałem na www.catandogs.pl ale wielu informacji tam nie ma :( Napisałem do nich i podobno na początku kwietnia mają być dostępne. Powodzenia.
          • thea19 Re: babeszjoza znowu 15.03.13, 15:00
            nie, ze to dziala a nie trafiliscie na kleszcze. przeciez to zwykly kawalek blaszki. no litosci zeby to kosztowalo 160zl. wygrawerowana blaszka dla psa to koszt 20zl i jeszcze w ksztalcie kosci np a tu? ze niby dziala? a jak? perpetum mobile?
            nie wiem gdzie mieszkasz ale w Pl sa rejony praktycznie bez tego badziewia
            • pasjonata714 Re: babeszjoza znowu 15.03.13, 15:06
              Podobnie reagowałem jak mnie znajomy namawiał... ale nie istotne. nie znam do końca zasady działania tego :( Z tego co czytałem na stornach angielskojęzycznych wynika, że były robione badania na jakiejś uczelni i dały wynik 95% skuteczności.

              Można powiedzieć, że mieszkam na podlasiu. Kleszczy mamy tu "pod dostatkiem".
              Tak czy siak życzę powodzenia w dochodzeniu do zdrowia :)
              • thea19 Re: babeszjoza znowu 15.03.13, 15:09
                dzis zapytam weta, moze na uczelni maja jakies wiesci nt temat. osobiscie jestem po stronie "szkielka i oka" i w czary mary nie wierze
                • pasjonata714 Re: babeszjoza znowu 15.03.13, 15:21
                  Super by było jakby coś więcej było o tym wiadomo. Tak czy siak ja czekam na dostawę dla moich. Napiszę jeszcze do nich, może coś więcej będą potrafili powiedzieć o zasadzie działania.
                  • seth-gecko Re: babeszjoza znowu 31.08.13, 22:09
                    ja nie byłbym takim optymistą i poczekał aż będzie powszechnie dostępne itp.
                  • agatabruun Re: babeszjoza znowu 07.06.17, 14:22
                    Od dwóch lat używają moje dwa psy catandogs, i kleszczy i pchel ani śladu. Chodzę z nimi do lasu i po łąkach!!! U nas kleszczy jest dużo!!!
    • easyblue Re: babeszjoza znowu 17.03.13, 11:11
      Nie bardzo rozumiem - miała kleszcza czy babeszjozę? Bo jedno z drugim w parze nie idzie.
      • damakier1 Re: babeszjoza znowu 17.03.13, 17:16
        I nie musisz rozumieć. Bo w tym całym wątku to chyba głównie chodzi o zareklamowanie tej cudownej blaszki.
      • thea19 Re: babeszjoza znowu 17.03.13, 19:25
        miala babeszjoze. kleszcza nie widzialam, nie namacalam. jedno jest z drugim zwiazane, inaczej sie nie da. pies sie wykurowal poki co a blaszka magiczna to pic na wode fotomontaz, wet tez sie smial
        • easyblue Re: babeszjoza znowu 18.03.13, 16:45
          A jakie były objawy i czym leczył vet?
          • thea19 Re: babeszjoza znowu 18.03.13, 16:57
            objawy byly dosc jednoznaczne: apatia, brak apetytu, krwiomocz, vet pobral krew. nawet mi wyniki pokazal. podal kroplowke, 4 zastrzyki, nastepnego dnia 3 zastrzyki a 3 dnia 2 i koniec jesli sie psinie nie pogorszy. nazw lekow nie znam, niektore byly bolesne, cos tam bylo dodane do kroplowki.
            • easyblue Re: babeszjoza znowu 18.03.13, 17:15
              Dzięki. Wolę wiedzieć czego się spodziewać, bo kleszczy pies już sporo w swym życiu nałapał, ale kot na razie czysty - ale jeszcze roku nie ma.
              • thea19 Re: babeszjoza znowu 18.03.13, 17:20
                spodziewac sie mozna wszystkiego. suka rodzicow po drugiej babeszjozie zostala uspiona bo miesiac leczenia okazal sie nieskuteczny a u psa wyszly jakies guzy na narzadach
                • easyblue Re: babeszjoza znowu 19.03.13, 19:26
                  A nie wiadomo, czy nie zaczną sie tym zarażac ludzie... o ile już się nie zarażają...
                  • thea19 Re: babeszjoza znowu 20.03.13, 11:44
                    dla ludzi kleszcze przewidzialy borelioze, tularemie i zapalenie mozgu oraz jakies tam insze bakterie. babeszjoza jest rzadka.
                    • miriam.7 Re: babeszjoza znowu 22.06.13, 18:13
                      warto zabezpieczać psa przed kleszczami bo to śmiertelna choroba, ja stosuję krople fiprex i naprawdę mamy spokój z kleszczami, polecam wszystkim, którym zależy na zdrowiu czworonoga.
                      • dar61 reklamiarz znowu 22.06.13, 22:40
                        Ohydna monokultura:

                        forum.gazeta.pl/forumSearch.do?pageNumber=1&query=*&author=miriam.7&title=*&forum=*
                        KOSZ.
                      • seth-gecko Re: babeszjoza znowu 24.07.13, 10:38
                        większośc prepartaów na bazie fipronilu jest bardzo skuteczna, o ile zostaną dobrze zaaplikowane, nie można jednak zapominać o sprawdzeniu czy pies jednak czegos nie złapał (jeśli stosowalismy preparat to kleszcz zostanie znetralizowany, ale nadal należy się go pozbyć)
        • agatabruun Re: babeszjoza znowu 07.06.17, 14:24
          Nie jest to pic na wodę, bo u moich psów działa!!!
    • thea19 Re: babeszjoza znowu 24.07.13, 22:21
      ja wszystkie kleszcze wyjmuje z latwoscia - zywe i zdechle
      • stuntman-mark Re: babeszjoza znowu 31.07.13, 22:19
        jesli były wczesniej stosoawane kropelki to one właśnie neutralizują - zabijają kleszcza
    • thea19 jaaaasne 03.08.13, 19:27
      nie ma srodka w 100% zabezpieczajacego przed kleszczami i babeszjoza. idz spamuj we wlasnym watku
      • 2mercury Re: jaaaasne 07.08.13, 13:50
        wszystko zalezy od tego jak dbasz o zdrowie psa jesli przestrzegasz terminow nakraplania psa i nie prowadzasz po najwiekszych zaroslach w lesie to istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo ze ochronisz psa w duzym stopniu przed kleszczami.
        • thea19 Re: jaaaasne x2 07.08.13, 21:08
          moj pies lasu nie zna, moj pies zna trawiasta dzialke sasiada. mieszkam ma mazowszu, moj wet sie ze mna zgadza wiec nie opowiadaj farmazonow. duzy stopien to za malo
          • 2mercury Re: jaaaasne x2 08.08.13, 15:23
            no to moze masz wyjatkowego psa ja swojego zabepieczam raz na 4 tygodnie i nie mamy problemu z kleszczami, moze kapiesz psa zaraz po kaüieli albo dobierasz zla dawke.
            • thea19 zlituj sie 08.08.13, 23:43
              nie jestem cwiercinteligentem. wiem jak stosowac te srodki. psa mam 4 lata. przez 3 lata byl spokoj czy psa zakraplalam regularnie czy nie. w zeszlym roku dziadostwo sie pojawilo masowo i nic nie dziala. moj pies nie jest wyjatkiem.
              nie upieraj sie przy swoim bo prawda jest taka, ze kleszcze sa uodpornione na wszystko a sam srodek nie daje gwarancji. kleszcz sie przyczepi, swoje zrobi i najwyzej zdechnie (albo i to nie)
              • thlaspi_arvense Re: zlituj sie 10.08.13, 16:32
                hej, spokojnie tutaj!

                kleszcze się nie uodparniają (nie aż tak!).
                a sama, zdaje się, pisałaś, że u psa nie znalazłaś kleszcza.

                idź do weterynarza. jeśli nie usatysfakcjonuje Cię jego odpowiedź idź do innego. to jak z ludzkimi lekarzami...
                • thea19 a jednak uodparniaja jak wszystkie inne opryskiwan 10.08.13, 16:52
                  e "robale"
                  sprzedawcy twierdza tez, ze kleszcze wystepuja od wiosny do jesieni. kolejna bzdura. kleszcza nie znalazlam bo:
                  - zdazyl odpasc (musial byc mega szybki)
                  - byla to larwa/nimfa i jej nie wymacalam
                  moj wet jest ok, bzdur nie rozpowiada. potwierdzil, ze na naszym terenie kleszcze dzialaja intensywnie, nic nie dziala skutecznie, babeszjoza wiosna zbiera zniwa.
                  powtarzanie wiec na forum uparcie, ze zastosowanie preparatu X w 4tygodniowym odstepie na nieumytego psa przed i po zastosowaniu srodka przez 3-4dni daje pelna ochrone, jest klamstwem
                  • seth-gecko Re: a jednak uodparniaja jak wszystkie inne oprys 31.08.13, 22:06
                    przy obecnych zimach to nawet zimą warto stosować chociażby spray
    • thlaspi_arvense Re: babeszjoza znowu 10.08.13, 16:29
      czemu odradzano szczepienia?
      • thea19 Re: babeszjoza znowu 10.08.13, 16:56
        szczepienie na babeszjoze a nie ogolnie szczepienia. sa krotkotrwale (6mcy?), maja sporo skutkow ubocznych i sa mega drogie (slyszalam cos o 200pln)
    • seth-gecko Re: babeszjoza znowu 31.08.13, 21:02
      lepiej wybrać coś tańszego i sprawdzonego
    • seth-gecko Re: zlituj sie 31.08.13, 22:03
      jak się zastosujemy do instrukcji z opakowania albo ulotki to kropelki są najskuteczniejsze
Pełna wersja