210977333q
30.07.04, 23:05
Nasz ukochany piesek zachorowal na nowotwor-czerniaka.Ma go w lapce,dokladnie
pod ostatnim pazurkiem,jest to rosnaca narosl,na razie wielkosci duzej
fasoli.Weterynarz powiedzial,ze nowotwor jest zaawansowany i jest to
odmiana"zlosliwa",dlatego nie ma sensu usuwac,bo to tylko skroci zycie
pieska.Weterynarz poradzil,ze gdy pies zacznie cierpiec to zaraz
przyjedzie,zeby mu ulzyc...Ja wciaz nie moge uwiezyc ,ze mozemy go
stracic,zachowuje sie normalnie,ma apetyt,jest wesoly...Moze jest ktos na tym
forum kto wie cos wiecej o tej chorobie i moglby powiedziec jak przebiega i
dac mi nadzieje,ze nasz piesek bedzie z nami jeszcze dlugo...