Dodaj do ulubionych

mały chomik z chorym oczkiem

16.02.14, 12:02
chomik ma niecale 3 tyg... jak zaczeły mi mały otwierać oczka nie zauwazyłam ze u jednego , jedno oko sie nie otwira.. myslałam ze poprostu za wolno rośnie.. dzisiaj zobaczyłam ze jest całe spuchniete i ropieje.. przemyłam mu rumiankiem raz.. niestety nie mam mozliwosci pojscia do weterynarza bo w mojej okolicy nie zajmuja sie gryzoniami.. sa jakies leki bez recepty albo domowe sposoby na jego leczenie? i czy moge jeszcze przemywac rumiankiem?
Obserwuj wątek
    • jul-kot Re: mały chomik z chorym oczkiem 16.02.14, 12:41
      Kup w aptece betadynę i płyn fizjologiczny (0,9% NaCl) lub krople świetlika. Do 5 ml płynu lub do tych kropli dodaj 4 krople betadyny i tym zakraplaj oczka kilka razy dziennie. Betadyna to preparat jodowy bez spirytusu, działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo. Lepiej by było, gdyby zwierzaka obejrzał weterynarz.
      • albert.flasz1 Re: mały chomik z chorym oczkiem 17.02.14, 09:58
        jul-kot napisał:

        > Kup w aptece betadynę i płyn fizjologiczny (0,9% NaCl) lub krople świetlika. Do
        > 5 ml płynu lub do tych kropli dodaj 4 krople betadyny i tym zakraplaj oczka ki
        > lka razy dziennie.

        Z takimi rzeczami lepiej jest bardzo uważać a jeszcze lepiej leczenie powierzyć specjaliście. Jod łatwo jest przedawkować, może działać drażniąco (rogówka jest jedną z najwrażliwszych tkanek, można nawet doprowadzić do jej zmętnienia), prowadzić do powstawania odczynów anafilaktycznych...

        Lepiej by było, gdyby zwierzaka obejrzał weterynar
        > z.

        ...I to powinno znaleźć się na samym wstępie!
        • jul-kot Re: mały chomik z chorym oczkiem 17.02.14, 12:28
          Ten preparat jodowy o małym stężeniu stosuję od lat przy wszystkich infekcjach oczu zgodnie z zaleceniem specjalisty, lekarza weterynarii okulisty. On zaleca nawet większe stężenie, bo płyn, który sprzedaje ma mocniejsze zabarwienie. Podaje się przed innymi lekami. Nawet sam zawsze działa bardzo skutecznie. Tylko w jednym przypadku okazało się, że kot ma uczulenie na jod, co objawiło się zaczerwienieniem spojówek, u tego nie mogę stosować.

          Co do wizyty u lekarza, masz rację, ale autorka wątku napisała, że nie ma w okolicy specjalisty. Przeciętny weterynarz da antybiotyk, który zwykle nie działa przeciwwirusowo i skończy się to rozszerzeniem infekcji i śmiercią zwierzaka, miałem kiedyś chomiki, nie trzeba długo czekać.
          Ludzie, którzy tu proszą o pomoc zwykle nie mogą uzyskać jej gdzie indziej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka