Dodaj do ulubionych

Operacja wypadnietego dysku

19.10.15, 20:59
Witam!
Czy mogłabym sie doradzić
A mianowicie w zeszla sobote zauwazylismy z mezem ze nasz piesio zaczal przeskakiwac w dziwny sposob z posladek na posladek
udalismy sie tego samego dnia do weterynarza
wycisnal gruczoly
i jakies przeciwbolowe
nadmienie ze nasz kochany piesio to 5,5 letni buldog francuski
w niedziele nie bylo poprawy
weterynarz inny stwierdzil ze jest to dyskopatia i psu najprawdopodobniej wyskoczyl dysk
w niedziele wieczorem przestal chodzic i oddawac mocz
w poniedzialek otrzymal dawke sterydow i zrobiono zdjecie rtg ktore i tak slabo wyszlo
przez dyszenie psa
po poniedzialkowej wizycie u weta z domu zadzwonilem do kliniki
z prosba o konsultacje
powiedziano mi iz niezbedna jest szybka operacja zreszta moj wet w poniedzialek powiedziala mi to samo
nie zastanawiajac sie wsiadlem w samochod i ruszylem na wizyte konsultacyjna do warszawy
mialem do przejechania 300 km
po wizycie w wawie i badaniu tomografii komputerowej z kontrastem zdiagnozowano
Opis badania : w badaniu klinicznym obustronne porazenie konczyn miedniczych, obustronne zachowanie czucie bolu głębokiego, obustronny brak odruchow rzepkowych oraz odruchu cofania konczyn
w badaniu tomografii komp ekstruzja prawostronna jadra miazdzystego przestrzeni L5 -L6 z uciskiem na worek oponowy, 8 kregów lędzwiowych, hemiwertebra Th 13 ???W badaniu mieloCT potwierdzenie ucisku na struktury nerwowe przestrzeni L5-L6
Hemilaminektomia prawostronna przestrzenie L5-L6 - usuniecie materiału uciskajacego na rdzen kregowy . Pozostawienie w miejscu przeszczepu z tkanki tluszczowej .
po zabiegu i powrocie do domu pies nie spal okolo 20 godzin
siedzial i strasznie dyszal
padl ze zmeczenia z wtorku na srode o 3 nad ranem to byl koszmar
nadmienie ze podawalismy mu Tramal
od srody do soboty dostawal sterydy na obrzek
jesli chodzi o leki to wyglada to nastepujaco
kontynuacja antybiotyku Synuox przez 7 dni
kontynuacja lekow przeciwbolowych Tramal podskornie co 8 godz przez 2-3 dni
na chwile obecna jest juz prawie 8 doba i pies od wczoraj nie dostaje tramalu.
piesio od wczoraj 4 doby nie jest cewnikowany siusia z nasza pomoca gdy naciskujemy na brzusio tak to wyglada. No i ma pampersy bo podsikuje i zawsze jakas mala kupke zrobi b
jesli chodzi o jego sprawnosc to jego stan psychiczny jest juz ok, coraz czesciej chce towarzyszyc nam w zajeciach domowych, wyjsc na balkon. Wowczas ciagnie sie na przednich lapkach i idzie do przodu. Staramy sie go troche z tym wstrzymywac zeby nie obciazalnkregoslupa. Tym bardziej ze pozniej mocniej dyszy.
od 3 doby wrocil mu apetyt
wode pil przez caly czas. Pije jej duzo wiecej niz normalnie.
i teraz nasowa sie Nasze pytanie do Państwa
Dawali psu 75% szans po zabiegu na pelny powrót do zdrowia
widzimy jakies postepy ale bardzo powolne
Jak Państwo myślicie ile to potrwa az pies stanie na nogi i czy wogóle wstanie
czy tak to powinno wygladac
moja weterynarz powiedziala mi ze powinien na trzecia dobe wstac
a my mamy juz prawie 4
nie wiemy co o tym myslec
lekarz prowadzacy ktory operowal piesia powiedzial ze obrzek byl bardzo duzy
i pierwsze odruchy tylnych lap moga pojawic sie po dwoch tygodniach
prosze o wsparcie. Czy mial ktos moze taka sytuacje? A moze ktos z Pansta ma doswiadczenie w takich przypadach?
Z gory dziekujemy za pomoc
Obserwuj wątek
    • addart Re: Operacja wypadnietego dysku 25.10.15, 21:05
      Tutaj nie ma weterynarza, zresztą nikogo tu nie ma.
      Napisz na forum "weterynaria", tam są eksperci.
    • lolka.n Re: Operacja wypadnietego dysku 16.12.15, 18:08
      Nie umiem doradzić, ale znam świetnego weta w Krakowie. Dr Grzegorz Zalewski, Centrum Weterynaryjne G. Zalewski. Jest chirurgiem i ortopedą. Wiem, że jeżdżą do niego z różnymi przypadkami z całej Polski, więc z tym też na pewno da sobie radę. www.wet-centrum.pl
    • alicja.15 Re: Operacja wypadnietego dysku 19.12.15, 19:33
      Witam
      Mam prawie identyczny przypadek z maltańczykiem. Operacja była 6 października i psinka dalej nie chodzi. Była zostawiona 12 dni na rehabilitacji, w domu robiliśmy laser (pozyczony), elektrostymulację - codziennie nadal, naświetlanie lampą bioptron, ćwiczenia codziennie, 3 x tydz. akupunktura, codziennie zastrzyk wit. B1 i niwalin. Niby jest jakaś poprawa tzn. ma mocne odruchy przy ćwiczeniach, jak się ją postawi to trochę ustoi na łapach, ale sama nie wstanie. Czy coś u Państwa się zmieniło???? bo ja już powoli tracę nadzieję...
      • kuskus8330 Re: Operacja wypadnietego dysku 19.12.15, 19:57
        U nas do dnia dzisiejszego nie ma czucia głębokiego. A jak nie ma czucia to nie ma co marzyć o tym, że piesio będzie chodzil.
        Dwa dni temu przyszedl dla naszego pupilka wozek i staramy sie go nauczyc w nim chodzic bo straszny z niego obrażalski piesio.
        Robilismy mu ok miesiaca temu rezonans magnetyczny i lekarz stwierdzil, iż doszlo do obumarcia czesci odcinka lędźwiowego wiec juz wiemy, ze niestety piesek juz nie stanie na 4 lapy??
        Pomimo tego cieszymy sie, ze jest z nami. Jest jeszcze bardziej kochany jak wczesniej.
        Zycze duzo sily w walce z niepełnosprawnością waszego pieska
        • alicja.15 Re: Operacja wypadnietego dysku 21.12.15, 20:04
          Dziękuję za odpisanie. My nie zrobiliśmy drugi raz rezonansu. Jest czucie głębokie, ćwiczymy codzienne i wydaje się, że powolutku są postępy, do chodzenia czy wstawiania jeszcze b. daleko, ale pocieszające jest ze nie jest gorzej. Mam nadzieję że się uda, a jeśli będziemy musieli kupić wózek to pozwolę sobie jeszcze napisać, żeby się doradzić. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka