Dodaj do ulubionych

Kocie miau

03.04.18, 14:32
Witam. Od paru miesiecy wraz z mężem mamy kotkę wzięta ze schroniska. Kotka bardzo dlugi czas miala problem z kupka. Byla rzadka. Ze schronischa ma bogata kartoreke (cy grudzien leczona na grzybice, koci katar, penleukolenie czy jakos tak). Obecnie jest juz po wielu wizytach weterynaryjnych i byla odrobaczana. Ma alergie pokarmowe na kurczaka, jagniecine, kaczke. Ogolnie kiedy je zbyt duzo jednego bialka to ma reakcje pokarmowe i wymiotuje lub robi na rzadko. Teraz jest wszystko ok jakos dajemy rade. Jestesmy po pierwszym marcowaniu. Kotka miauczala glosno i w taki charakterystyczny sposob. Teraz gody minely a ona miauczy dziwnie. Juz nie tak jak wczesniej. Od zawsze miala cichy miaukot i czasem taki skrzeczacy ale po tych godach to juz wybitnie miauczy jak dzikie zwierze. Jak jakis maly tygrys... Nie wiem czy to normalne czy mam sie obawiac. Dodam ze kotka je, zalatwia sie i bawi normalnie jedyne co to czasem tak 2 do 3 razy w tygodniu w roznych sytuacjach widze ze tak przez chwile "kaszle"? Odchrzakuje cos? Mruczy normalnie.
Obserwuj wątek
    • jul-kot Re: Kocie miau 03.04.18, 21:22
      Wasza kotka przeszła poważne choroby i nic dziwnego, że ma teraz problemy. Zwłaszcza panleukopenia (koci tyfus) to ciężka choroba przewodu pokarmowego, która zwykle kończy się śmiercią. Oprócz oszczędzającej diety dawałbym jej środek stymulujący odporność, dla kotów chyba najlepsze jest scanomune, można kupić u weterynarza lub w sklepach zoologicznych internetowych, wychodzi taniej. Podaje się jedną kapsułkę dziennie, można posypać jedzenie lub rozpuścić w wodzie i podawać strzykawką do pyszczka, za kieł, koty to lubią i chętnie łykają. Co do rui i miauczenia, kotkę dobrze byłoby wysterylizować, ale nie teraz, dopiero kiedy się trochę wzmocni. Z jednym wyjątkiem, jeśli to nowe miauczenie jest wynikiem bólu, co może świadczyć o stanie zapalnym dróg rodnych (ropomacicze), weterynarz powinien to sprawdzić, podleczyć, jeśli jest, a potem wysterylizować. Jeśli chodzi o kaszel, niektóre moje koty też tak kaszlą, może to być wynikiem zarobaczenia, chociaż nie zawsze. W jaki sposób kotka była odrobaczana i czym? Jeśli tylko jeden raz, po miesiącu trzeba odrobaczanie na glisty powtórzyć, ja daję łagodny środek, syropek dla dzieci Pyrantelum, mała dawka to 0,2 ml na kilogram masy ciała.
      • sandran13 Re: Kocie miau 04.04.18, 09:25
        Kotka byla w schronisku odrobaczona 3 razy i u weta 3. Ostatni raz w marcu. Mamy umowe ze schroniskiem i wyznaczony termin na sterylizacje. Kotka dzisiaj juz lepiej miauczy mysle ze moze poprostu nadwyrezyla struny glosowe tym "" jojdaniem" w trakcie godow:). Dostaje probiotyk codziennie.
        Jestem wyczulona na jej zmiany i o serwuje ja. Jak tylko cos sie dzieje to jedziemy z nia do weta i zawsze mialam racje ze cos jest nie tak. Ale ten miaukot sie polepsza i mysle ze moge byc spokojna. :)
        • jul-kot Re: Kocie miau 04.04.18, 20:55
          Może ochrypła. Probiotyk swoją drogą i dobrze że dostaje, bo stabilizuje się flora bakteryjna przewodu pokarmowego. Ale scanomune to nie jest probiotyk, zawiera beta-glukan, środek stymulujący własną odporność organizmu. Co do sterylizacji, myślę, że wyznaczanie sztywnego terminu nie jest najlepszą metodą, to powinno być uzależnione od ogólnego stanu zdrowia.
          I jeszcze jedno, jeśli kotka faktycznie przeszła panleukopenię nie możecie do niej wziąć innego kota, jeśli nie będzie kilka tygodni wcześniej zaszczepiony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka