mateo12085
06.05.20, 01:27
Witam mam pieska rasy calvalier, od małego ma wadę serca , weterynarz na początku powiedział ze to częsta przypadłość tych piesków i żeby narazie nie zaprzątać sobie głowy . Minął 9 rok , piesek zaczyna kaslac nie zawsze i czasami dusić , pojechaliśmy do weterynarza , po czym stwierdza ze będzie potrzebna wizyta u kardiologa . Kardiolog stwierdza ze ma sobie już seruduszko i żeby przedłużyć pieskowi życie musi brać tabletki do końca życia . Cardisur i coś tam jeszcze , ogólnie tabletki moczopędne, po tym piesek dużo lepiej się czuje nie kasze , funkcjonuje bardzo dobrze , ale po dwóch miesiącach , zebrał się płyn w brzuchu , pojechaliśmy raz zebrali wodę , pojechaliśmy drugi raz po 2 tygodniach i znów zebrali wodę . Cały czas mija 2 tygodnie i brzuch cały czas rośnie :( co może być , proszę o pomoc . Po ściągnięciu wody piesek czuje się bardzo dobrze , ale cały czas jeździć tak to człowiek w końcu nie nedzie miał pieniędzy , czy zmienić lekarza ? Pies ciagle apetyt ma , normalnie się załatwia , normalnie funkcjonuje , po za tym brzuchem . Prozę o pomoc