Dodaj do ulubionych

17-letni pies cierpi

21.01.05, 08:48
Czy moze ktos mi podpowiedziec co moze dolegac mojemu 17-letniemu psu? Objawy
sa takie, ze jest dosyc spokojny w dzien a noca nie spi, chodzi, piszczy,
lize sie wokol jader. Jest niemal naokraglo glodny i pobudzony. Ma tyle
energii co szczeniak. Zachowuje sie tak dziwnie od 2 tyg. Najgorsze jest to
nocne piszczenie :(
nie chce juz go nosic do weterynarza, bo sie tak boi, ze dostaje ataku
padaczki, a po co mu to, przeciez i tak jest juz bardzo stary i nie pozyje
dlugo.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: 17-letni pies cierpi 21.01.05, 12:21
      Co do tego dziwnego zachowania u Twego psa dwie rzeczy przychodzą mi do głowy.
      Pierwsza to ta, że prawdopodobnie gdzieś w Twojej okolicy jakaś "psia panienka"
      ma cieczkę, a więc wydziela feromony które pies doskonale wyczuwa nawet z
      dużych odległości. To sprawia że czuje się pobudzony, podirytowany i zapeewne
      gdybyś go teraz puściła luzem to uciekłby do owej potencjalnej panienki.
      Drugie moje przypuszczenie jest takie, że być może u TWego psa rozwinął się
      jakiś stan zapalny jąder, a moze moszny, a może samego prącia. Jest to bolesne
      i również może "irytować" psa.
      Myślę że dobrze byłoby jednak gdyby w/w narządy zbadał lekarz.
      • shagga Re: 17-letni pies cierpi 21.01.05, 13:56
        Uciec do panienki to by raczej nie uciekl, bo jest juz gluchy i prawie slepy i
        nie ma zebow co sprawia, ze stroni od wszelakich psow :)
        a czy na taki stan zapalny nie moge mu sama czegos podac? bo do weterynarza go
        nie chce zabierac. byl 3 dni temu na usg i tak sie bal, ze dostal ataku
        padaczki i myslalam, ze juz nie wroci do swiata zywych.
        • heterkaa Re: 17-letni pies cierpi 09.07.05, 06:54
          No to nie zabieraj go do weterynarza a pies niech dalej cierpi!!! Snujesz tylko
          domysły, szkoda psa bo się męczy. Jasne weterynarza mozna zaprosić do domu ale
          on nie ma ze soba całego gabinetu, wszystkich leków. Lepszym wyjściem jest
          wizyta z psem. Aha i wiele psów nie lubi tego, róznie reagują. Z jednej strony
          martwisz sie psem, że się męczy i nie wiadomo czemu a z drugiej- nie pójdziesz
          do weta bo pies to przeżywa. Ciekawe podejście!
    • guga13 Re: 17-letni pies cierpi 21.01.05, 21:23
      Poproś lekarza do domu
    • rossanka Re: 17-letni pies cierpi 08.07.05, 03:34
      Proste . moze ma depresje lub padaczke .
      Albo poprostu jest stary .
      jesli chodzi o panienki , to poprostu brakuje mu dygania.
    • begietka Re: 17-letni pies cierpi 08.07.05, 17:55
      Ostatnio wzięłąm do siebie suczkę. okazało się , żę ma cieczkę...Ioto mój stary
      18 letni Oker, co nogi mu się plączą,jak chodzi....niespodziewanie
      ożył...Ciągle tylko chodzi,wierci się,wzdycha...podąża krok w krok za
      sunią,jakby miał conajmniej 10 lat mniej...nie poznaję go...mam nadzieję,że
      takie pobudzenie mu nie zaszkodzi...chociaż z drugiej strony śmiać mi się
      chce,że taki dziadek i jeszcze go uczucia sędzą:))))
    • 1mzeta Re: ????? 19.07.05, 23:56
      Wiesz mój pies ma 15 lat i nigdy nie przyszło mi do głowy że jest już za stary
      żeby iść z nim do lekarza, a wręcz przeciwnie pomimo tego, że się boi chodzę z
      nim na wizyty kontrolne co 2 - 3 miesiące, rodzice chodzą z dziećmi tylko że do
      stomatologa mimo, że dzieci się boją...
      • rezurekcja zaraz, chwileczke 20.07.05, 14:16
        shagga napisala:

        > nie chce juz go nosic do weterynarza, bo sie tak boi, ze dostaje ataku
        > padaczki,

        to jest przyczyna niecheci do wizyty u weterynarza


        > a po co mu to, przeciez i tak jest juz bardzo stary i nie pozyje

        no wlasnie, o co mu atak padaczki.
        O to chodzilo.

        Przyznam,ze ja kiedys tez "za szybko" przeczytalam. Mnie wtedy wyszly kolosalne
        glupoty...
        dlugo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka