bolton4
30.01.05, 21:55
Mam pytanie dotyczace glukozy podawanej podskornie. Moja kotka po
zdiagnozwaniu u niej zapalania pecherza dostala serie zastrzykow miedzy
innymi z glukozy. Po ostatnim zastrzyku zrobil jej sie odczyn pod skora ktory
bez skutecznie leczony synoluxem zamienil sie w martwice. Zaszlo podejrzenie,
ze kotu omylnie podano zbyt wysoki roztwor glukozy. Jednak po dokladnym
badaniu krwi okazalo sie, ze kotka nie miala zapalnie pecherza a niewydolnosc
nerek. Czy mozliwe jest, ze odczyn zapalny po glukozie i martwica powstaly z
powodu niewydolnosci nerek? Dodam tylko ze martwica byla bardzo rozlegla i
zajmowala 1/4 powierzchni podbrzusza kota. Czy moze tak rozlegle zmiany mogly
powstac jedynie z powodu podania zbyt wysoko porocentowej glukozy?