martamysz
22.02.05, 17:03
Zaczne od tego ze moja psinka ma juz 11 lat. Dotad nie bylo z nia zadnych
problemow, jednakze jakis czas temu....a dokladnie okolo 10 m-cy temu powstal
guz, ktory rozrosl sie dosyc powaznie, znajduje sie on na brzuchu psa.
Znacznie sie powiekszyl w czasie ostatnich dwoch tygodni (suczka ma cieczke).
Pani weterynarz stwierdzila ze to groczolak i ze trzeba przygotowac psa do
usuniecia operacyjnego. Rowniez postanowila sprawdzic czy nie ma przerzutow
na inne organy...wyniki badan krwi beda niedlugo. Cukier oraz temperatura
ciala w normie. Jednakze niepokoja mnie inne objawy choroby u mojego
psa....bardzo duze pragnienie (mocz oddaje w rownie duzych ilosciach), przez
ostatnie dwa tygodnie krwawienie ktore powinno wystepowac podczas cieczki
jest "w zaniku", prawie go nie ma, jednak suczka oglada sie za psami a one za
nia. Rowniez od 2 tygodni ma suchy nos, oraz oczy jej łzawia, malo je,
dygocze przez 15 minut po przyjsciu ze spaceru. Chcialabym sie dowiedziec czy
pani weterynarz wydala dobra diagnoze, czy powinnam jej cos zasugerowac, czy
powinna dokladniej zbadac psa (przeswietlenie, usg...itd.)?