strachal1972
24.02.05, 15:32
Witam,
mam pieska. Taki multiplex owczarkowaty. Piesek jest kochany ale cholernie
agresywny. Zdecydowanie nie lubi konkurencji oraz starszych pań.
Do kompletu mam dzidzię 8 miesięczną. Właśnie zaczyna raczkować (od jakiś 3
tygodni). Zasuwa więc po podłodze. Do wczoraj wszystko było ok. Dzidzia
łaziła, piesek dzidzię obwąchiwał czasem liznął. Niestety gdy wróciłem
wczoraj do domu, żona powiedziała, że piesek na dzidzię się rzucił (chciał
się rzucić). W każdym razie wykonał atak. Piesek słucha się tylko mnie. Żony
nie bardzo. Nie chcemy go usypiać ani oddawać ale wiadomo, że dzidzia i jej
zdrowie jest ważniejsze. Co czynić?
Pzdr. MS