Dodaj do ulubionych

Wnętrostwo u pieska

27.04.05, 13:05
Mojemu psu nie zeszło jedno jądro.Weterynarz mówi,żeby poczekać do 3-5 roku
życia.Czy będę musiała go wykastrować i czy to poważny zabieg?
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Wnętrostwo u pieska 27.04.05, 14:26
      A jakie było uzasadnienie tego czekania do 3-5 roku życia?
      Moim zdaniem nie bardzo jest na co czekać (?). Zapewne wiesz, że jądro u wnętra
      ma silne tendencje do nowotworzenia i dlatego powinno być usunięte. Kiedy?
      Najlepiej jak najszybciej, czyli w pierwszym roku życia. Dłuższe czekanie moze
      spowodować tylko to że może być to operacja usunięcia nowotworowo zmeinionego
      jądra, a nie zdrowego jadra.
      Ponieważ jest to cecha przenoszona genetycznie, psy z tą wadę nie powinny być
      dalej rozmnażane; dlatego też sugerowałabym rozważyc całkowitą kastrację. Im
      młodszy pies, tym lepsza jego forma i tym lepiej zniesie taki zabieg.
      • belfastowa Re: Wnętrostwo u pieska 27.04.05, 14:44
        Tak naprawdę to pytałam o to 3 weterynarzy - jeden powiedział,że kiedyś się
        rutynowo kastrowało w takich wypadkach, co często było skomplikowane, bo jądro
        potrafi się "schować" w różnych miejscach,a z jego praktyki wynika, że ryzyko
        nowotworu jest takie samo, jak u psa z dwoma jądrami i że teraz się nie
        kastruje.Drugi powiedział tak jak pisałam, żeby zaczekać 3 a nawet 5 lat i
        wtedy zrobić badania(jakie? Chyba USG i podjąć deyzję), a trzeci, że w takim
        wypadku zazwyczaj nic się nie robi.Pies ma teraz rok.
        • pepsi23 Re: Wnętrostwo u pieska 27.04.05, 15:54
          Ja miałam dobera z wnętrostwem, próbowałam operacyjnie zprowadzić mu jądro, nie
          powiodło się - nie wykastrowałam go bo zwyczajnie nie wiedziałam i nikt mnie
          nie uprzedził o takiej możliwości. Pies padł na nowotwór w wieku 7 lat. Pani
          prof z Lub Klin wet prowadziła badania i napisała artykuł. Opowiada sie
          ewidentnie za kastracją. Sprawa do przemyślenia. Trudno w zasadzie coś poradzić.
    • rezurekcja Re: Wnętrostwo u pieska 27.04.05, 14:32
      belfastowa napisała:

      > Mojemu psu nie zeszło jedno jądro.Weterynarz mówi,żeby poczekać do 3-5 roku
      > życia.Czy będę musiała go wykastrować i czy to poważny zabieg?

      tu artykul na interesujacy Cie temat.
      www.vetserwis.pl/wneter_pies.html
    • belfastowa Re: Wnętrostwo u pieska 28.04.05, 14:13
      Dziękuję za odpowiedzi.Chciałabym jeszcze wiedzieć, czy po kastracji pies
      przytyje i zmieni się jego charakter - czy nie będzie leniwy i ociężały-często
      tak jest z kotami a wykastrowanego psa żadnego nie znam...
      • anna.jozwik Re: Wnętrostwo u pieska 28.04.05, 16:29
        Jego charakter ma szanse zmienić sie jedynie wtedy, kiedy w chwili obecnej pies
        wykazuje oznaki agresywności w stosunku do innych zwierząt lub ludzi. Samce
        agresywne, patologicznie dominujące, bardzo często łagodnieja po kastarcji i
        przestają być zagrożeniem dla otoczenia.
        Jesłi natomiast pies ma charakter przyjacielski, łagodny, skłonny do zabawy, to
        taki też pozostanie i jego charakter nie zmieni sie. Nie stanie sie też leniwy -
        o ile mu na to nie pozwolicie. Pies ma obowiązek być dobrze wybiegany, a więc
        długie spacery, biegi, rzucanie patyczka czy innych zabawek to konieczność.
        Ociężały się stanie jeśli pozwolicie mu przytyć - ale mam nadzieję że nie
        pozwolicie. Psy zwycieżające na Zachodzie w konkursach agility są często
        kastratami, a energii maja za dwóch - bardzo dużo zależy od właściciela (mowią
        ze psy upodabniają się do swoich właścicieli i na odwrót).
      • pierozek_monika Re: Wnętrostwo u pieska 28.04.05, 16:55
        ja mam wykastrowanego psa - nadal jest ruchliwy jak był, ponieważ dużo biega po
        dworze nie utył - ale apetyt rzeczywiście mu się poprawił. Receptą na to jest
        ruch, zabawy i ograniczanie jedzenia do należnych porcji.
        Nigdy nie był agresywny - więc i teraz nie jest. Również nigdy nie był
        powsinogą, teraz też trzyma się nas a nei lata za kiecami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka