aishunka
20.05.05, 19:48
dzisiaj padła diagnoza. Moja 10-letnia kotka ma raka kości. Cała prawa strona
czaszki - kość została wyżarta. Weterynarz powiedział, że pożyje może
miesiąc, dwa - maximum do sześciu. Ponieważ kość zanika - będzie miała
trudności z jedzeniem, zdziwił sie, że jak dotąd sobie świetnie radziła.
Nie mogę więcej napisać, ponieważ nie ja z nią byłam u weterynarza, tylko
moja mama.
Jak na razie nie mogę w to uwierzyć. Nie chcę! Jest mi tak smutno :(