Dodaj do ulubionych

Pies i długa podróż samochodem

17.06.05, 21:11
Mój pies /husky, w wieku ponad rok/ dotychczas dobrze znosił jazdę
samochodem,do której jest przyzwyczajony od szczeniaka. Choć jest podczas
niej bardzo spokojny, nie wierci się ani nie skomli, ale bardzo się
ślini,trzeba trzymać mu pod pyskiem ręcznik, bo dosłownie kapie mu z pyska.
Na pewno nie jest mu aż tak gorąco, bo właczam podczas jazdy klimatyzację na
maksa. Wkrótce wybieramy się w dłuższą podróż, którą nie wiem jak zniesie /do
tej pory najdłużej podróżował ok. 2 godzin w jedną stronę/ tym razem będzie
to ok 6 godzin jazdy. W związku z tym mam pytanie: czy zapobiegawczo podać
psu jakiś lek przeciw chorobie lokomocyjnej lub uspokajający, aby większość
podróży przespał / oczywiście bedziemy robić kilka postojów na siusiu i
krótki spacer/ jeżeli tak, to co można podać? Z góry dziękuję za informację!
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • nxo Re: Pies i długa podróż samochodem 17.06.05, 22:00
      Jak moj pies wymiotowal w samochodzie (teraz juz sie przyzwyczail i jezdzi
      rewelacyjnie, bez zadnych problemow, ale na poczatku bylo strasznie) to na
      dluzsze podroze (wlasnie takie 6-7 godzin) dostawal Sedalin. Nie bylo to często,
      kilka razy i w porozumieniu z wetem.
    • blue.berry Re: Pies i długa podróż samochodem 18.06.05, 19:54
      witam
      przy podawaniu Sedalinu absolutnie nalezy sie skontaktowac z wetem (zreszta i
      tak to lek na recepte). to bardzo mocny srodek stosowany przy premedykacji. za
      duza dawka spowoduje ze pies bedzie nie do zycia o wiele dluzej niz trwajaca
      podroz. srodek ten powoduje ze pies robi sie "miekki" i w sumie nie za bardzo
      do zycia. mysmy naszemy psu podali to raz i w sumie nigdy wiecej. pies lal sie
      przez rece, na postoju wypadl nam z samochodu na ziemie. dlugo po podrozy byl
      totalnie "zmiachany" i nie do zycia. a podana dawka byla o wiele mniejsza niz
      do jego wagi. w zeszlym roku na wielogodzinna podroz (2 x po 12 godzin) mialam
      przygotowany sedalin w pigulkach (lagodniejsza wersja) ale nie zdecydowalam sie
      podac, wychodzac z zalozenia ze w sumie pies bedzie sie bardziej meczyl po nim
      niz od samochodu. weterynarz i inni wlasciciele psow stwierdzili ze mozna
      podawac tez aviomarin (dawki jak dla dziecka). u naszego psa w sumie to dziala
      (idzie spac) ale na krotka mete. generalnie robimy czeste przerwy w podrozy,
      pies dostaje pic, moze chwile odpoczac, jak jest goraco to mocze mu woda pysk i
      jedziemy dalej. a slini sie totalnie bo to bordog:)))
      pozdrawiam
      • nxo Re: Pies i długa podróż samochodem 19.06.05, 00:21
        A może reakcja zależy od psa? Bo mój dostawał dawki prawie dostosowane do swojej
        wagi (w tabletkach), tak ciut mniejsze na wszelki wypadek, i absolutnie nie było
        takich objawów jakie opisujesz. Pies był tylko trochę senny, większość podróży
        przesypiał, ale jak się zatrzymywaliśmy na spacerek to normalnie chodził, bez
        żadnych objawów ogłupienia.
    • cantoreck Re: Pies i długa podróż samochodem 18.06.05, 22:02
      Skoro wcześniej nie było problemu, a psiak od małego przyzwyczajony do auta, nie
      wydaje mi się, aby problem miał się pojawić przy dłuższej podróży, szczególnie
      przy postojach. Tak więc ręczniczek i spacerek od czasu do czasu, który przyda
      się przecież także i Wam :) A pod ręką można mieć ludzki aviomarin. A zamiast
      klimy - może warto wpuszczać nieco świeżego powietrza? Temperatura może będzie i
      wyższa, ale jednak oddychać się będzie inaczej.
      • estu Re: Pies i długa podróż samochodem 19.06.05, 11:12
        Mialam podobny problem.Moj dalmatynczyk po wyrosnieciu z wieku szczeniecego
        zaczal zle znosic jazde autem.Slinil sie , widac bylo, ze sie meczy , cala
        droge, niezaleznie od ilosci postojow siedzial z wywalonym jezorem.A podrozowal
        duzo-kilka razy do roku po 600 km w jedna strone.Podawalismy mu aviomarin i
        bylo znacznie lepiej, pies wiekszosc drogi przesypial. Z uplywem lat zaczal sie
        jak gdyby przyzwyczajac.teraz ma 11 lat, jezdzimy ta sama trasa i pies sobie
        spi bez zadnych srodkow, z 3 postojami na siusiu i pobieganie.Nie je przed
        wyjazdem.Tak wiec albo sie przyzwyczail albo moze na starosc jest mu wszystko
        jedno, byle pospac:)))
        • kachna.bubu Re: Pies i długa podróż samochodem 19.06.05, 13:54
          Dzięki wszystkim za info. A tego Aviomarinu ewent. to ile podać? Pies waży
          ok.25 kg.
          • estu Re: Pies i długa podróż samochodem 19.06.05, 15:05
            Ja swojemu (podobna waga) dawalam jedna tabletke. Pozdro:)))
          • anna.jozwik Re: Pies i długa podróż samochodem 20.06.05, 17:20
            Taki objaw - ślinienie - świadzy o tym że pies ma nudności.
            Rzeczywiscie dobrze jest robić czeste postoje i podczas podróży wychodzić z
            psem na krótki spacerek.
            Pod reka dobrze jest mieć Aviomarin, dla Twojego psa powinna wystarczyć jedna
            tabletka na cały okres podróży podana na kwadrans przed wyjazdem.
    • jstel1 Re: Pies i długa podróż samochodem 22.06.05, 12:51
      A jaki inny lek można podać, gdy Aviomarin jest nieskuteczny?
      • jstel1 Re: Pies i długa podróż samochodem 22.06.05, 13:44
        c.d. dodam jeszcze,że moja sunia (w wieku 1,5 roku)w podróży poza ślinieniem
        się bardzo wymiotuje. Generalnie boi się każdego środka lokomocji. Jak z tym
        sobie poradzić?
        • blue.berry Re: Pies i długa podróż samochodem 22.06.05, 14:49
          polecany jest sedalin wspomniany we wczesniejszych postach. (to lek ktory psa
          uspokaja, rozluznia miesnie, w malych dawkach moze byc stosowany jako pomocny z
          walka z choroba lokomocyjna. w wiekszych dawkach sluzy jak lek premedykacjny.)
          jednak nie wszystkie psy dobrze go znosza (np moj bardzo zle)
          to lek na recepte. warto tez wraz z weterynarzem dobrac wielkosc dawki
          (proponowalabym mniejsza niz przepisowa do wagi) i warto wziac pod uwage fakt
          ze do konca dnia pies moze byc nie do zycia.
          • jstel1 Re: Pies i długa podróż samochodem 23.06.05, 10:56
            Rozmawiałam z weterynarzem na temat tego leku. Sedalin powoduje,że pies jest
            jakby nieobecny, "przymulony", ponieważ ten lek wpływa na ośrodkowy układ
            nerwowy. Mnie chodzi o to,aby moja sunia nie bała sie jeździc samochodem czy
            środkami komunikacji miejskiej. Będę próbować na razie bez leków,
            metodą "małych kroczków" przyzwyczajać do jazdy samochodem, na początek na
            krótkich odcinkach i prostej drodze.
            • nxo Re: Pies i długa podróż samochodem 23.06.05, 12:05
              Mój pies wymiotował straszliwie dopóki nie zaczęliśmy jeździć na szkolenia,
              które uwielbia. I na spacerki, na których przez kilka godzin radośnie gania i
              pływa z innymi psami. Wtedy wymioty przeszły jak ręką odjął - zaczął kojarzyć
              samochód z przyjemnością. Myślę, że w tym kierunku trzeba pociągnąć
              przyzwyczajanie - krótka przejażdżka samochodem, a potem od razu długi spacer,
              najlepiej zabawa z innymi psiakami.
              • zuza123 Re: Pies i długa podróż samochodem 23.06.05, 17:30
                Moja suczka miała dokłądnie to samo, nie chciała wsiadać do samochodu do czasu,
                gdy zaczęliśmy jeździć z nia na szkolenia. Sama biegnie do auta :) Chociaż jest
                na tyle sprytna, że jeździ spokojnie tylko w kierunku ośrodka szkoleniowego,
                inne kierunki nieco ją denerwują, ale nie jest źle

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka