zoomla
21.06.05, 10:58
Witam, zaobserwowałam już kolejny raz dziwne zachowanie mojej kotki.
Od pewnego czasu miewa napady jakby swędzenia skóry - rusza futrem jakby
miała pchłę (sprawdzone - nie ma) albo jakby ją swędziała (nie drapie się).
Po seri drgań następuje dziki pęd po mieszkaniu. Zdradza objawy
zaniepokojenia czasem trzęsie też łebkiem i próbuje się ukryć. Kilka razy
podczas takiego "ataku" miała bardzo powiększone źrenice. Pierwszy raz
myślałam że ją coś ugryzło i ma wstrząs anafilaktyczny - lekaż dał jej nawet
steryd. Z moich obserwacji wynika jednak, że dzieje sie tak nawet bez
kontaktu z jakimikolwiek owadami. Prosze o pomoc, chciałabym jej jakos
ulżyć .Kotka jest po sterylizacji (już prawie dwa lata ) a sama niebawem
skończy 3. Je suchą karmę ( light bo tyje) i pije sporo wody.
co to może być ? pozdrawiam