Dodaj do ulubionych

Kocia ruja

10.08.02, 02:13
Moja kotka konczy dzis 11 m-cy, a nie widać jeszcze po niej oznak pierwszej
rui. Czy wszystko z nią w porządku? W jakim wieku kotki stają
się "kocicami"? :-)

Pozdrawiam
Ala
Obserwuj wątek
    • adam.pietron Re: Kocia ruja 10.08.02, 22:43
      Na razie się nie denerwuj – niestety użyje tu antropologicznego porównania – z
      kotkami jak z kobietami – nie wszystkie w tym samym czasie rozpoczynają
      aktywność rozrodczą – tak to już natura wymyśliła.
      Przedziałem czasu , w którym występuje pierwsza ruja u kotek zamyka się w
      okresie od 7 do 14 miesiąca życia – więc Twoja kociczka ma jeszcze trochę
      czasu.
      Denerwować należy się zacząć jeżeli pierwszy cykl nie rozpoczyna powyżej 16
      miesiąca życia.
      Bądź cierpliwa – ten moment na pewno nadejdzie.
      • aladar Re: Kocia ruja 13.08.02, 01:14
        Dziekuje za odpowiedz, martwic sie nie bede :-)
        Mam jednak jeszcze jedno pytanie: czy ruja przypada na jakis konkretny miesiac
        lub pore roku (np. wiosna lub jesień), czy dowolnie?
        Pozdrawiam
        Ala

        • misia.j Re: Kocia ruja 16.08.02, 15:22
          Nie jestem weterynarzem i moja kotka jest moją pierwszą, ale pozwolę sobie
          powiedzieć o moich doświadczeniach, bo jeszcze zimą tego roku gnębiły mnie
          podobne pytania. Moja kotka pierwszą ruję miała w lutym, a potem następne
          (przestałam liczyć) w odstępach 3 tygodni licząc od pierwszego dnia rui do
          pierwszego dnia następnej! Z tego co wiem, u każdej kotki jest to inaczej i
          bynajmniej nie każda ma ruję tak często. W lipcu pozwoliliśmy ją
          wysterylizować i mimo zapewnień, że już nigdy więcej nie pozwolimy zrobić tego
          żadnemu kotu (nie mogliśmy patrzeć, jak cierpi po operacji), teraz
          przyznajemy, że nie był to chyba zły ruch. Kotka jest wesoła, znowu się bawi,
          jest dla nas dużo milsza. Dla wyjaśnienia - od pierwszej rui nasza kotka,
          która zawsze odznaczała się niezłym "charakterkiem" (toczyła ze mną wojny o
          to, kto będzie w domu rządził i muszę przyznać, że nie zawsze wygrywałam)
          zrobiła się bardzo agresywna, w okresach pomiędzy rujami atakowała nas bez
          żadnej przyczyny, wiecznie chodziła zła, rzadko się bawiła. Na szczęście ten
          okres mamy już za sobą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka