wawanka1
22.09.05, 11:17
Witam. Wczoraj kolezanka skrzyczala mnie, gdy zobaczyla ze nalewam psu wody z
czajnika (oczywiscie zimna). Twierdzila ze taka woda jest pozbawiona
wszystkich mikroelementow. Rozpoczela sie dyskusja. Moje argumenty byly
takie, ze "surowa" jest chyba jeszcze gorsza a poza tym pies dostaje rolaya,
ktory podobno jest bardzo dobrze zbilansowany pod tym wzgledem. Stanelo na
tym, ze ja sie tu dzis dowiem :-) Dodam ze kolezanka ma koty( jesli to ma
znaczenie)
No i czym ja mam w koncu poic swojego osiolka? :-)