dina2
13.10.05, 22:10
Zanjomi znaleźli porzuconą suczkę, która na ciele( na klatce piersiowej i pod
ogonem, na pysku)ma wyłysienia.Wcześniej,jak wynika z relacji osób
opiekujących się nią-rozdrapywała je. Suczka została zbadana przez
weterynarza, który nie określił dokładnie co to może być. Miejsca posmarował
o ile się nie mylę Strongholdem.
Natomiast weterynarz w schronisku, bez badania stwierdził, że to grzybica i
trzeba psa uśpić.
I tu mam pytanie do Pani doktor, co robić?
Z góry dziękuję za odpowiedź.