default
25.09.02, 14:31
Witam,
mam trzy suki, dziewięcioletnią i dwie pięcioletnie, są to siostry + mama. Są
przyzwyczajone zostawać same na kilka godzin w ciągu dnia i nigdy nie było z
tym problemu - po prostu grzecznie spały. Miesiąc temu przeprowadziliśmy się
z bloku do domu jednorodzinnego. I tu się zaczęło - za nic w świecie nie chcą
tam zostać same, okropnie wyją i trzęsą się ze strachu. Ten dom, ogród i
okolicę znają od dwóch lat - tyle trwała budowa i ciągle tam z nami
przyjeżdżały. Uwielbiają biegać po okolicy, z nami w domu są spokojne - ale
nie ma mowy o pozostawieniu ich samych. Co mam robić - czy zaprzeć się i
przeczekać, czy na czas mojej nieobecności przewozić je do starego mieszkania
i po południu zabierać? Oba rozwiązania wydają mi niekorzystne - pierwsze: bo
boję się, że taki stres im zaszkodzi, drugie - że zgłupieją od tego wożenia
tam i z powrotem.....proszę o jakąś radę!