Dodaj do ulubionych

koty-przedawkowanie?

01.12.05, 19:23
mam dwie kotki okolo 5 miesieczne i przedwczoraj je odrobaczalam.Mam takie
tabletki ze najpierw sie daje dawke na roundworms po tygodniu na tasiemca i
za tydzien znowu na te peirwsze.No i po dawce na tasiemca koty prawie
zeszly.Dostaly tabletki rano a wieczorem gdy wrocam z pracy zachowywaly sie
normalnie wciaz ale po jakiejs pol godzinie zaczely schodzic tzn jeden
kompletnie byl otumaniony i przerwcal oczyma ze bialka bylo widac i tylko
siedzial,drugi mial sztywne konczyny tylnie i tez przerwcal oczyma.Chcialam
(i wyszlam)zabrac je do weta ale wszystko bylo zamkniete o 1 w nocy,na drugi
dzien im przeszlo.Co i m sie dzialo i dlaczego??Dawka byla taka jak podana na
opakowaniu do wagi ciala.
Obserwuj wątek
    • titu_titu Re: koty-przedawkowanie? 02.12.05, 08:04
      podaj nazwę tego leku, czy na pewno był dozwolony do stosowania u kotów? Poza
      tym wydaje mi się dziwne, że kotu daje się różne dawki kilka dni po sobie
      mające za każdym razem działać wybiórczo na różne rodzaje pasożytów, raz na
      takie, raz na inne. Wg mnie raczej odrobaczanie jest jedno na wszystkie
      pasożyty, powtórzone po kilku dniach.
      • agusja Re: koty-przedawkowanie? 02.12.05, 15:36
        nie pamietam nazwy tabletek.Mieszkam w UK i tu taki system odrobaczania jest
        dawkowy.Kupuje sie tabletki w sklepie zoologicznym.
    • anna.jozwik Re: koty-przedawkowanie? 04.12.05, 16:07
      Moim zdaniem zrobiłaś błąd kupując te leki w sklepie zoologicznym. Sklepy
      zoologiczne mogą sprzedawać karmy i różnorodne akcesoria, natomiast nie mają
      pozwolenia na sprzedawanie jakichkolwiek leków; jeśłi Twój sklep je sprzedaje,
      to robi to nielegalnie. Pytanie jest także skąd mają leki odrobaczające, skoro
      nie mają pozwolenia na ich sprzedaż.
      Uważam również, że skoro użyłas jednego i tego samego leku za każdym razem, to
      absolutnie nie ma takiej możliwości, aby raz działał na jeden rodzaj robaków, a
      innym razem na drugi. Jeśli lek ma wąskie spektrum działania, to działa albo
      tylko na nicienie albo tylko na tasiemce; jeśłi ma szerokie spektrum, to działa
      od razu na wszystko. Skoro kupiłaś te leki w sklpeie zamiast - tak jak należy -
      w lecznicy weterynaryjnej, to mogły być jakies przeterminowane lub wycofane z
      produkcji, może dlatego koty tak niekorzystnie zareagowały. Następnym razem kup
      je u weta i wypytaj dokładnie o dawkowanie oraz o częstotliwość odrobaczania.
      • agusja Re: koty-przedawkowanie? 08.12.05, 17:56
        dzieki za rady.Co do leku to jak napisalam mieszkam w wielkiej brytanii i tu
        sprzedaje sie leki w sklepach zoologicznych.Dwa razy sie podaje na nicienie(i
        te nie spowodowaly skutkow ubocznych)a raz na tasiemce i otym mowie.Tabletki w
        opakowaniu byly oddzielnie na to i na to.taka seria poprostu ze co tydzien 3
        razy w sumie sie daje tabletki.naszczescie robali juz nie maja uf ale te skutki
        uboczne byly okropne.Obym nie musiala juz czegos takiego przezywac i ogladac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka