martaward
09.12.05, 13:47
mój labek ma 4 miesiące, jakieś dwa tygodnie temu wet stwierdził ze ma
dysplazje stawów biodrowych:( od tego czasu wszystko potoczyło sie niemal
blyskawicznie... konsultacje coraz to u innych wetówm niestety wszyscy
potwierdzali poprzednią diagnozę.. w tej chwili mały jest juz po 2 zabiegach
i ma sie dobrze:) mamy nadzieje, że to juz koniec jego problemów zdrowotnych
Cchaiłabym jednocześnie zachęcić wszystkich posiadaczy psów ras zagrożonych
dysplazja o jak najwczesniejszą konsultacje weterynaryjną, tzn badanie
kliniczne polegające m.in na sprawdzeniu ruchomości stawów. Nie warto czekać
na pierwsze objawy... bo czasem moze być juz za pozno