Dodaj do ulubionych

Koci pęcherz?

13.12.05, 19:42
Właśnie. Kotek jest domowy, nie wychodzi na dwór, a tymczasem zaczął biegać
do kuwety co kilkanaście minut i spędza w niej więcej czasu niż zwykle. Ma
osiem miesiecy, dwa mies. temu byl wykastrowany. Nigdy nie zdazalo mu sie
zalatwiac poza kuweta, dzis zsikal sie do miski. Dla porzadku dodam, ze
zwirek ma zmieniany czesto.
Macie jakies pomysly co mu dolega? Do weta pojde dopiero w weekend, wczesniej
nie ma miejsc.
Pozdro i dzieki,
M.


Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Koci pęcherz? 13.12.05, 20:39
      najprawdopodobniej to jakaś infekcja dróg moczowych. Dobrze byłoby zbadać mocz,
      w tym celu należy "nałapać" moczu do wyparzonego słoiczka najlepiej w trakcie
      oddawania go przez kota i zaniesc do lecznicy wet. dysponującej laboratorium
      albo do ZHW jesłi mieszkacie w mieście wojewódzkim.
      Czekanie do weekendu to za długo; infekcja będzie sie zaostrzac i nasilać, a
      kot będzie cierpiał z silnego bólu - nie traktujcie go w ten sposób.
      jeśłi to infekcja dróg moczowych, powienien jak najszybicej dostać antybiotyk,
      lek przeciwzapalny i lek rozkurczajacy. A moze to być też już syndrom
      urologiczny kotów. Koniecznie badanie moczu.
      • marulla Re: Koci pęcherz? 13.12.05, 21:33
        Dziekuje bardzo za odpowiedz. Lecimy do weterynarza jutro raniutko.
        Pozdrawiam,
        M.
    • jul-kot Re: Koci pęcherz? 14.12.05, 13:38
      Witam!
      Dodaj jeszcze, czy ma dosyć świeżej wody do picia. Taka choroba u bardzo
      młodego kota zdarza się rzadko. Może mało pije, może je tylko suche, może jest
      to skutek zbyt wczesnej kastracji, a może i wszystko na raz. Zdrowy kot
      powinien mieć dużą miskę (np. 2 litry) z często zmienianą wodą. A teraz to już
      rzeba leczyć ...
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • marulla Re: Koci pęcherz? 14.12.05, 21:38
        Ach! Na to nie wpadlam. Ma miske o objetosci szklanki, zmieniam ze dwa razy
        dziennie plus kilka razy dziennie dopaja sie w umywalce z ciurkajacego kranu.
        Rzeczywiscie wiecej je suchego niz mokrego, chociaz ma "na wystawie" obydwie
        caly czas.
        Dzieki!
        Pozdrawiam, Marta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka