kloko
29.01.06, 09:25
Też mam problem z króliczkiem angorą(samiec)ale nie z obcinaniem
pazurków.Chociaż też.Byłem na wakacjach,i króliczka zostawilem zaufanej
sąsiadce.Lecz niestety okazało się ze nie moge jej ufac:(.Po przyjeździe mój
kroliczek był w strasznym stanie.Okazało sie ze nie mial przez 1 miesiąc
wymienianej sciolki ani nie byl puszczany po pokoju.Nie dostawal tez
regularnie jeść.Nie był czesany.Włosy miał długie i koło ogona bardzo wielkie
kołtuny ktorych sie juz nie da rozczesac:(:(:(I brzydko to wygląda.A boje sie
je obciac bo mysle ze juz tam mu siersc moze nie odrosnąć.I w ogóle bobki
(odchody)miał przylepione do tylnych nóg i pupy.Był mokry z moczu tez w tych
okolicach.A najgorsze stał sie strasznie dziki i agresywny.Nie daje sie
poglaskac nie wskakuje tak czesto na łózko nie daje obciąc włosow i paznokci:
(Boje sie ze bedzie tak juz do konca chcialbym jakos oduczyc go tego zlego
zachowania.Ale jestem bezradny niewiem co robić prosze pomozcie mi.Bo jak
bedzie juz oswojony to da sie obciac moze go troszke pomocze po tych nozkach
obetne paznokcie prosze odpiszcie!!