Dodaj do ulubionych

ptasia grypa

15.02.06, 19:00
Bylabym bardzo wdzieczna za opinie lekarza weterynarii.Od czasu kiedy pojawil
sie problem ptasiej grypy,dreczy mnie kwestia metod stosowanych do walki z
nia.Czy,rzeczywiscie nie mozna przeprowadzac uboju ptactwa w bardziej
humanitarny sposob?To co pojawia sie w mediach to najzwyklejsza masakra(az
boje sie wlaczyc telewizor czy czytac informacje w internecie na ten
temat.Dlaczego ptaki sa mordowane w tak okrutny sposob?
Obserwuj wątek
    • kika53 Re: ptasia grypa 15.02.06, 19:12
      czy ten wirus stanowi rzeczywiscie realne zagrozenie epidemia wsrod ludzi?
      • xplict Re: ptasia grypa 16.02.06, 17:54
        hmmm
        dla mnie, jako lekarza weterynarii kazda smierc zwierzecia jest trudnym
        tematem. Trzeba jednak postawic sobie pytanie w imie czego podjeto decyzje o
        usmierceniu tych zwierzat.Ptasia grypa powodowana jest przez wirus z rodziny
        Orthomyxoviridae, jest wirusem typu A (są 3 grupy: A: zarazajacy wszystkie
        ssaki i ptaki - powoduje epidemie i jest najgrozniejszy, B: zakazajacy tylko
        ludzi oraz C: atakujacy ludzi i swinie)
        Jest duzo typow wirusa grypy - zaleza one od dwoch bialek - hemaglutyniny i
        neuraminidazy (odpowiednio H i N).Mozemy spotkac typy posiadajace H od 1 do 16
        oraz N od 1 do 9.Najgrozniejszy okazuje sie ten oznaczony symbolem H5N1
        Co tak na prawde jest grozne?
        Nie sam wirus ptasiej grypy okazuje sie taki niebezpieczny, ale jego zdolnosc
        do mutacji - "łączenia sie" w celu utworzenia "nowego tworu", ktory moze okazac
        sie zdolny do "przechodzenia" z czlowieka na czlowieka - a stad juz bardzo
        blisko do epidemii - organizm ludzki nie bedzie przygotowany na "nowego goscia"
        i nie bedzie umial z nim walczyc (swego czasu atak "grypy hiszpanki" okazal sie
        wielkim problemem - teraz, po latach organizmy ludzi potrafia doskonale radzic
        sobie z "hiszpanka" i nie powoduje ona juz zagrozenia tak jak bylo to przed
        laty.
        Dlatego podjeto tak radykalne srodki (wybijanie ptactwa w okregu 3 km od
        miejsca stwierdzenia ogniska ptasiej grypy)aby zapobiec mozliwosci kontaktu
        zwierzat zdrowych z chorymi a co za tym idzie ograniczyc szanse na kontakt
        czlowieka z wirusem.
        Mtoda zabijania ptakow nie jest moze 100% humanitarna (jak zreszta mozna mowic
        o 100% humanitarnym zabijaniu) - przeprowadza sie w 1. etapie "uspienie"
        zwierzat poprzez umieszczenie ich w pojemnikach z substancja powodujaca utrate
        swiadomosci a dopiero pozniej sa one zabijane. (ale chyba w krajach
        tzw "trzeciego swiata" etap 1 bywa pomijany jak widac w relacjach TV)
        Mam nadzieje, ze wyjasnilem nieco powody zachowania tak szczegolnych warunkow
        Wazne jednak jest to, ze w zadnym z krajow europejskich nie wykryto przypadkow
        ptasiej grypy u ludzi. Tak na prawde trudni jest "zlapac" ptasia grype.
        Wystarczy ogolnie pojeta higiena, spozywanie drobiu po dokladnej obrobce
        termicznej, pochodzacego z wiadomego zrodla, unikanie skupisk ptakow.
        • kika53 Re: ptasia grypa 16.02.06, 18:41
          dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz.Doskonale zdaje sobie sprawe,ze nie ma 100%
          humanitarnych metod.Mialam na mysli palenie ptakow zywcem(to widzialam w
          wiadomosciach i wydawalo mi sie,ze ptaki byly przytomne),a takze zakopywanie
          ptakow w workach we wczesniej przygotowanych dolach z wapnem(ta metode z tego
          co mi wiadomo stosuje sie w Turcji i nie wydaje mi sie,zeby te nieszczesne
          ptaki byly przedtem jakos "oglupiane"-Czy Turcje zalicza sie do krajow
          Trzeciego swiata?
          Gdyby zechcial pan jeszcze napisac jak to wyglada w Polsce?

          Bardzo dziekuje jeszcze raz,tym bardziej,ze trudno w ogole jakiekolwiek
          informacje na ten temat uzyskac(nie na temat samego wirusa,ale metod uboju
          wlasnie).
          • xplict Re: ptasia grypa 17.02.06, 14:50
            mysle, ze na 99% w Turcji ptaki nie byly zakopywane ani palone zywcem.
            W Polsce jest (teoretycznie - bo poki co jeszczcze w praktyce metoda nie byla
            wykorzystywana do powstrzymania epidemii ptasiej grypy)tak jak pisalem. Uboj
            jakiegokolwiek zwierzecia (bydlo, trzoda, drob) jest dwuetapowy. 1 faza to
            pozbawienie swiadomosci i dopiero zwierze w takim stanie poddawane jesy ubojowi
            (reguluje to m.in. Ustawa o ochronie zwierząt - szerokiej publicznosci dostepna
            np. w internecie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka