Dodaj do ulubionych

złamany ogon??

30.03.06, 12:34
Od wczoraj moja amstafka (ok 15 miesiecy) dzwnie sie zachwouje, ma taki
zwieszony ogon, jakby byl złamany. Jak zawsze sie ciezyla to strasznie nim
merdała a dzis wcale, jestem zaniepokojona. "Ktos" mi powiedzial ze to
normalne u tej rasy, ze u doroslych pswo ogony tak wygladaja. Ale jestem
zaniepokojona, wczoraj co prawda bylam u weterynarza zaszczepic psa i nawet
rozmawialismy o łamaniu ogonow i moze jestem przewrazliwiona?? ktos mial juz
podobna sytuacje?
Obserwuj wątek
    • titu_titu Re: złamany ogon?? 30.03.06, 13:22
      złamany to chyba nie. W miejscu, które jest najbardziej ruchome, czyli w
      nasadzie, tam gdzie ogon kiwa się podczas machania trudno jest go złamać.
      Prawdę mówiąc trudno mi to sobie wyobrazić. Przejedź po ogonie ręką (z
      zamkniętymi na nim palcami). Jeśli to psa nie boli, a Ty nie wyczuwasz
      podejrzanego zgrubienia czy załomka, to raczej ogon powinien być ok.
      • matylda.fm Re: złamany ogon?? 30.03.06, 14:08
        Miałam kiedyś wyżlice która jako szceniak miała standardowo obcięty ogonek i
        jakims cudem udało jej się wleźć na składane krzesło i złozyć je na ogonie.
        Złamał się ewidentnie. Skonczyło się na drugim obcinaniu ogona na wysokości
        złamania.
    • anadiable Re: złamany ogon?? 30.03.06, 14:17
      zgrubienia nie ma, psa tez to nie boli, moze dlatego ze to raczej rasa odporna
      na bol. U nasady ogon jest ruchomy ale tak gdzies w okolicy 10 cm ogon tak
      wisi, nie podnosi go sztywno jak zawsze. Czesto nim uderzała o sciany, o meble
      jak sie cieszyla i nic nie bylo. Wczoraj nie przypominam sobie jakiejkolwiek
      sytuacji gdzie moglaby go złamac. :(
    • anadiable Re: złamany ogon?? 30.03.06, 14:46
      jednak ja boli :( wie chyba jest złamany, zgrubienia nie ma :( i co trzeba
      bedzie go uciac???????????

      :((((((((((((((
      • gagik.geworgian Re: złamany ogon?? 30.03.06, 21:17
        Witam.
        A ja myslę, że zamiast tak się zamartwiać i zadawać sobie tyle pytań, to
        najlepeij zabrać psa do lekarza, który wprawnie omaca ogon i stwierdzi, czy
        dzieje się coś niepokojącego. Może inny pies ugryzł jej ten ogon, a może ogon
        zostałał uderzony i jest obolały na skutek stłuczenia , amoże rzeczywiście jest
        złamany.
        Warto zbadać psa , żeby się dowiedzieć , co się z nim dzieje.
        Daj znać , czy jest poprawa i co stwierdził lekarz.
        Pozdrawiam i zyczę wszystkiego dobrego - Gagik

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka