lutea
19.05.06, 19:35
Właśnie rozpoczyna sie sezon lęgowy i niestety w tym okresie w trakcie
spacerów można znalezc pisklęta które wypadły z gniazd. I stąd moje pytanie-
jak należy postąpic jeżeli znajdziemy takiego ptaszka. Wiem że najlepszym
wyjsciem jest ptasi azyl , ale w moim mieście niestety jeszcze takowego nie
ma. Co więcej pewnego razu udałam sie z takim pisklakiem do lekarza który po
prostu mnie wyśmiał.Wiem że najlepszym rozwiązaniem jest zostawienie ptaka w
spokoju ale ja niestety nie potrafię przejśc obojętnie i potem życ z
świadomością że maluch zostało skonsumowany przez kota bądź też stał sie
zabawką jakiś dzieci.