mikra
25.01.03, 15:58
Witam serdecznie.
od sierpnia mam żółwia stepowego. paskud ma doskonały
apetyt, ale jest wybredny - je tylko sałatę, kapustę
pekińską, raz po raz daje sie namówić na jabłko i
mandarynkę. banana nie tknie - no i w ogóle jest marudny.
żółw rośnie jak szalony ale martwi mnie to, że to
rozrastajaca się skorupa (urósł po 1,5 centymetra wokół
każdej płytki na plastronie) nie ciemnieje - jest jasna
i mniej twarda. Zółw jest wiec przede wszystkim barwy
piaskowej, skorupa co prawda nie ugina się przy dotyku
i pukaniu, ale wydaje się jakby pokryta warstwą gumy.
Zółw od dwóch miesiecy dostaje witaminy w kroplach do
każdego posiłku...
powinnam się martwić, czy wszystko jest ok?
ps. na wycieczkę do weterynarza trochę za zimno -
chyba, że koniecznie trzeba :)))
mikra.