Dodaj do ulubionych

suczka po operacji

19.08.06, 16:36

Obserwuj wątek
    • gagik.geworgian Re: suczka po operacji 22.08.06, 18:39
      Witam.
      I jak się miewa suczka?
      Barak apetytu lub jego osłabienie często występuja u zwierząt po zabiegu pod
      narkozą. wiąże się to zarówno z działaniem podanych środków znieczulenia
      ogólnego, jak i ze stresem, jaki przeżyło zwierzę w związku operacja, pobytem w
      lecznicy.Dodatkowo rana poopearacyjna w pierwszych dobach jest powodem
      dyskomfortu dla psa - okolica ta jest obrzeknięta i obolała.
      Apetyt powinien jednak stopniowo powrócić i pies od 4 dnia po zabiegu powinien
      czuc sie lepiej. Ważne , by zwrócic uwagę na to, czy oprócz brkau apetytu pies
      nie gorączkuje, czy nie wymiotuje, czy z rany pooperacyjnej nie sączy sie jakis
      płyn- tego typu problemy wymagaja konsultacji z lekarzem.
      Pozdrawiam i powodzenia - Gagik
      • katarzyna1970 Re: suczka po operacji 23.08.06, 20:32

        -suczka dochodzi już do siebie, zaczęłą jeść, ale właśnie zauważyłam, że z rany
        sączy się jakiś płyn i wydaje mi się że ma ciepły i suchy nos, jutro rano
        pojadziemy do weterynarza, tylko nie wiem czy zakładać jej fartuszek osłaniający
        ranę, bo ona i tak liże ją cały czas, proszę o radę

        • gagik.geworgian Re: suczka po operacji 24.08.06, 10:36
          Witam.
          Absolutnie nie nalezy pozwalać psu na lizanie rany pooperacyjnej, gdyz jest to
          szkodlwiwe z kiklu powodów. Rozlizywanie brzegów rany powoduje, że goi się ona
          duzo wolniej, szwy mogą zostać przerwane, a nawet wyciągnięte przez psa
          (zachodzi więc potrzeba powtórnego założenia szwów), a dodatkowo grozi to
          wdaniem się zakażenia , gdyz ślina psa zawiera liczne bakterie.
          Dlatego należy założyć psu kaftanik, a jesli to nie wystarczy to w takiej
          sytuacji zalecane jest uzycie kołnierza.
          Dobrze, że wybieracie się do lekarza, gdyż powinien on skontrolować stan rany w
          przypadku, gdy sączy się zniej jakiś płyn.
          Pozdrawiam - Gagik
          • katarzyna1970 Re: suczka po operacji 24.08.06, 18:42
            byłam z suczką u weterynarza i okazało się, że prawie wszystko jest ok.,ma
            poszerzoną i trochę opuchniętą ranę pooperacyjną co jest wynikiem właśnie tego
            lizania, wyciekający płyn z rany jest rzeczą normalną i temperatura jest w
            porządku, dostała na wszelki wypadek antybiotyk i środek przeciwzapalny, w domu
            od razu założyłam jej tzw. fartuszek.
            -dziękuję za cenne rady - pozdrawiam
    • katarzyna1970 Re: suczka po operacji 28.08.06, 18:05

      • gagik.geworgian Re: suczka po operacji 28.08.06, 18:58
        Witam.
        Szwy trzeba ponownie założyć - nie ma innej rady.
        Byc może wystarczy sam kaftanik, ale jeśli się okaże , że nie, to kołnierz -
        konieczny, żeby sytuacja się nie powtórzyła - to bardzo ważne , żeby szwy
        utrzymały się te kilka - kilkanaście dni, aby brzegi rany pooperacyjnej dobrze
        się zrosły i aby uniknąć niebezpieczeństwa powstania przepukliny.
        Dlatego też trzeba dopilnować, by nie lizała sobie rany oraz aby do czasu
        zdjęcia szwów sunia powinna unikac intensywnego wysiłku fizycznego, a zwłaszca
        skakania, wskakiwania i zeskakiwania.
        Pozdrawiam i trzymam kciuki , żeby wszsytko dobrze się udało - Gagik
        • katarzyna1970 Re: suczka po operacji 28.08.06, 19:30
          Mieszkamy na 1 piętrze. Czy suczka może sama schodzić i wchodzić po schodach?
          • katarzyna1970 Re: suczka po operacji 29.08.06, 20:44

            • begietka Re: suczka po operacji 30.08.06, 12:34
              Moja Duska juz na dregi dzień po sterylizacji sama wchodziła i schodziła -I
              piętro.Tak mi powiedział lekarz.W/g niego prawidłowe szcie powinno być na tyle
              mocne.żeby szwy nie puściły, a jednocześnie tak elastyczne,żeby pies bez szkody
              mógł normalnie egzystować.I w przy padku Duski tak było.Druga moja suczka-
              Mapetka- miala sterylizację metodą hakową i już na drugi dzień normalnie
              biegala z resztą psów- bez kaftanika i bez kołnierza- w ogóle nie interesowala
              się szyciem. ( tyle,że u niej było malutkie -ok. 3 -4 cm). Natomiast Duśka (
              metoda tradycyjna i rozpłatany brzuch) kaftanik miała zakładany na noc.W dzień
              była non stop pilnowana-próbowala coś tam kombinować-ale po kilkukrotnym
              zwróceniu jej uwagi-zaprzestała.Wieczorem, gdy ścieliliśmy łóżko, sama
              ustawiała się i czekała aż nałożymy "piżamkę":) Mam nadzieję,że wszystko będzie
              u Ciebie OK.Pozdrawiam ze swoim zwierzyńcem:)
            • gagik.geworgian Re: suczka po operacji 30.08.06, 19:06
              Witam.
              I jak dziś miewa się suczka ?
              Czy ma apetyt? Czy konieczne było u zycie kołnierza?
              Co do chodzenia po schodach, to zwykle nie ma do tego przeciwwskazań, o ile
              pies idzie po schodach spokojnie i nie skacze, a stopni nie ma duzo i nie są
              wysokie.Ważne jest , żeby szwy nie ulegały nadmiernym napięciom - aby uniknąć
              ich przerwania. Jeśli lekarz zdecydowal jednak , że suczkę lepiej jest nosić po
              schodach to warto się zastosować do jego zaleceń, aby unikąć kolejnych
              komplikacji.
              Pozdrawiam - Gagik
              • katarzyna1970 Re: suczka po operacji 30.08.06, 20:56
                Moja suczka dzisiaj czuje się już trochę lepiej. Zaczęła jeść i chodzić. choć
                nie to samo co poprzednim razem. Kołnierz na razie nie był potrzebny, ponieważ
                ma założone dwa fartuszki, ale i tak ją pilnujemy. Ze schodów znosimy ją
                dlatego, że są dość wysokie i wolę zawczasu dmuchać na zimne. Druga narkoza
                chyba zrobiła swoje i myślę że sunia będzie dochodzić do siebie znacznie
                dłużej,jest osowiała, dużo śpi i taka jakaś inna, na dodatek leci jej z rany
                ciecz o zabarwieniu krwistym(ale to chyba normalne?)
                pozdrawiam
                • begietka Re: suczka po operacji 31.08.06, 16:04
                  Moim nic nie leciało.Rany były suche....
                • gagik.geworgian Re: suczka po operacji 31.08.06, 17:36
                  Witam.
                  Zapewne sunia jest nieswoja z powodu narkozy, ale z każdym dniem powinna czuć
                  się lepiej.
                  Co do rany, to może w niewielkim stopniu sączyć się krew lub płyn surowiczy
                  podbarwiony krwią, ale tylko w bardzo małym stopniu. Jeśli tego krwistego płynu
                  jest dość dużo i to sączenie się utrzymuje, to dobrze by bylo , aby ranę
                  obejrzał lekarz , żeby upewnić się , że wszystko jest w porządku.
                  Pozdrawiam - Gagik
                  • katarzyna1970 Re: suczka po operacji 31.08.06, 20:44
                    Dzisiaj moja sunia faktycznie wygląda i czuje się już trochę lepiej, a rano po
                    ściągnięciu fartuszka płynu surowiczego była niewielka ilość, powoli wszystko
                    wraca do normy, przynajmniej tak mi się wydaje, z czego bardzo się cieszę, w
                    poniedziałek idziemy do kontroli.
                    POZDRAWIAM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka