Dodaj do ulubionych

Zolwie pustynne-pomocy

26.09.06, 09:35
Witam! Corka pozostawila pod moja opieka dwa zolwie(Geochelone sulcata)od
niedzieli spia caly czas i nie budza sie nawet do jedzenia czego do tej pory
nigdy nie robily.Sa to 3 letnie zolwie i waza ca po 5 kg.Co robic?Prosze o
rade i bede wdzieczna za pomoc
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: Zolwie pustynne-pomocy 26.09.06, 09:58
      Czy oby napewno mają wszystko tak jak miały wcześniej??? W sensie
      OŚWIETLENIE??? Zbyt krótka ekspozycja na promieniowanie świetlne o zbyt małym
      natężeniu skłania zwierzęta do zapadania w sen i odmawiania przyjmowania
      pokarmu. Gdzie owe zółwie mieszkają??? Czy chodzą po mieszkaniu?? Czy zmieniło
      się dla nich otoczenie - czy mieszkasz z córką???
      Pozdrawiam - ava
      • 10.mira Re: Zolwie pustynne-pomocy 26.09.06, 10:20
        Witam!!Zolwie sa obecnie w terarium 200x200cm. U corki kazdy zolw ma swoje.Tak
        otoczenie tez zmienily.Nie mieszkam z corka.Wyposazenie terarium takie jak w
        stalym miejscu zamieszkania. Tylko w bardzo gorace dni brzebywaly w
        ogrodzie .Bardzo sie denerwuje zeby nie zachorowaly.Dziekuje za tak szybka
        odpowiedz.Pozdrawiam
        • avasawaszkiewicz Re: Zolwie pustynne-pomocy 26.09.06, 11:48
          Tak jak już pisałam być może wychłodzenie podczas podróży, chłodniejsza podłoga
          zarówno w Twoim domu jak i w ogrodzie a także pobyt w ogrodzie spowodowały ów
          zajście w tak zwany potocznie - sen zimowy.
          Nie wiem jaki macie system grzewczy ale być może nie daje on rady ogrzać
          tych "wielgasów" - wcześniej każdy zółw miał go dla siebie. Na początek
          zajęłabym się ich ogrzaniem - mówie tu o specjalistycznym świetle lub grzałki,
          maty grzewcze, które ogrzeje powoli i stopniowo Towich podopiecznych. Może masz
          możliwość pojechać do córki po drugą grzałę?
          Potem z czasem jak już żółwie zaczną się wybudzać możesz próbować je karmić ale
          wszystko proszę robic POWOLI!!! żeby ich nie przegrzać!!!
          W razie czego dowiedz się już teraz gdzie masz najbliższego lekarza od gadów -
          ale ten na razie powie Ci to samo co ja.
          Pozdrawiam i życzę powodzenia - ava
          • antonina.cz Re: Zolwie pustynne-pomocy 27.09.06, 08:59
            Weterynarze znający się na gadach – w rozkładzie wojewódzkim:

            www.terrarium.com.pl/dzial/weterynarze
            Pamiętaj tylko, żeby nie zrobić przysługi niedźwiedziej i żółwi nie przekarmić
            pod nieobecność Córki :) – ten gatunek żółwia (mało popularny w Polsce) wymaga
            specyficznej diety:

            www.terrarium.com.pl/forum/viewtopic.php?p=87946&highlight=geochelone+sulcata#87946

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka