Dodaj do ulubionych

dieta chorego psa

08.10.06, 23:44
Moja sunia ma chłoniaka - wiem, że w tej sytuacji powinna jeść dużo białka, a
mało węglowodanów. Niestety w międzyczasie dorobiła się niewydolności nerek -
więc łykała karmę niskobiałkową. Do tej pory nie było z tym żadnych
problemów, ale ostatnio odwidziała jej się ta karma. Na nic karmienie z ręki,
na nic zabawy typu "zjedz, bo ja ci zjem". Dodawanie mięsa do karmy kończy
się wyjedzeniem samego mięsa, co nerkom nie służy, zwłaszcza że w mięsie
dostaje leki. Dziewczyna najwyraźniej postanowiła przejść się na
wegetarianizm, bo rzuca się na owoce, marchewką i brokułami też nie pogardzi,
mimo że wcześniej była 100-procentowym mięsożercą. Dodanie winogron do karmy
sprawia, że ją zjada. Czy mogę jej na to pozwolić? Dziennie wychodzi po
kilkanaście winogron, kawałek mandarynki, 2-3 śliwki, za to karma zjedzona
(suczka waży 31 kg) - czy to jej może zaszkodzić (to w końcu cukier), czy
wręcz przeciwnie (witaminki) i może jeść ich więcej?
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: dieta chorego psa 09.10.06, 14:44
      Niektóre firmy (to do konsultacji z lekarzem prowadzącym) produkują specjalne
      diety weterynaryjne przeznaczone własnie wyłącznie dla psów z chorobami
      nowotworowymi. Sądzę, że sunia powinna przejść na taką dietę. Nie chodzi tu
      wcale o wysoki poziom białka - poziom białka jest normalny, ale o... tłuszcze.
      Otóż jest taka zasada, że komórki nowotoworowe potrafią czerpać energię
      metaboliczną praktycznie wyłącznie z węglowodanów. Podajac więc suni karmę
      wysoko-węglowodanową ułatwiasz sprawe komórkom nowotworowym i odżywiasz je.
      Karmy przeznaczone dla psów z chorobami nowotworowymi mają zredukowany poziom
      węglowodanów, ale za to wysoki poziom tłuszczu. To zupełnie nie przeszkadza
      nerkom - nerki "źle się czują" tylko wtedy gdy dieta jest wysokobiałkowa. Stąd
      tez białko rzeczywiscie trzeba ograniczyć, ograniczyłabym również podaż
      węglowodanów ze względu na nowotwór, a za to podniosła poziom tłuszczu jako
      najlepszego dostarczyciela apotrzebnej energii.
      Teraz co do owoców i warzyw. Warzywa mogą być - ale najlepiej surowe. Surowe
      warzywa to głównie błonnik i witaminy i to jest ok. Czyli marchewka ok; gorzej
      z brokułami, ale od biedy brokuły polane duzą ilością tłuszczu też mogą być.
      Natomiast gorzej z owocami - one są dostarczycielem również cukru (czyli gotowe
      pożywienie dla komórek nowotworowych), z tego względu owoce proponowałabym
      znacznie ograniczyć.
      • choclo Re: dieta chorego psa 09.10.06, 20:09
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Czasem trudno wybrać między dobrem zwierzaka, a
        chęcią sprawienia mu przyjemności - zwłaszcza gdy zostało mu pewnie niewiele
        życia:-(
        Myślałam o tej karmie, ale ponieważ sunia miała 8-krotnie przekroczoną normę
        mocznika i kreatyniny, zbicie tego stało się ważniejsze. Teraz wyniki ma w
        normie, więc pewnie będzie można wrócić do pomysłu z karmą dla psiaków z
        nowotworami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka