kathharina
20.12.06, 13:17
Mój 8-miesieczny Golden Retriever na spacerze musi isc tam gdzie on chce,a
raczej ona bo to suka.Działa mi to na nerwy okropnie!!!Nie wiem jak sobie z
tym poradzic , ja chce isc w inne miejsca a gdy ide z nią tam gdzie ona nie
chce to usiadzie i sie nie ruszy :/ zadne smakolyki wtedy na nia nie dzialaja
a jest strasznie ciezka i nie mam zamiaru ciagnac jej cala droge....a
najgorsze jest to ze mam niedlugo termin do szczepienia a ona mi tam nie
pojdzie....raz gdy ja ciagnelam glowa wyszla jej z obrozy...i uciekla
naszczescie w strone domu...prosze pomozcie jak sobie poradzic z tym
problemem....i jest jeszcze jedno okropnie boi sie aut psow....i niektorych
ludzi...denerwuje mnie to , przeciez ma kontakt z psami i nie powinna ich sie
bac...i ludzi tez nie czesto odwiedzaja nas nowi goscie itd...prosze
pomozcie...z gory dziekuje.