Dodaj do ulubionych

ropomacica-pilne!!!!!

08.02.07, 15:09
wczoraj moja suczka miała robione usg rozpoznanie ropomacica(25mm) jutro ma
miec operacje, czy nie ma innych sposobow? boje sie bo ma juz 12 lat prosze
pomozcie!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • avasawaszkiewicz Re: ropomacica-pilne!!!!! 08.02.07, 15:23
      Nie, niestety operacja jest w tej sytuacji KONIECZNA i jest jedyną
      metodą "leczenia" u psów. Ropomacicze jest dla psa bardzo niebezpieczne i może
      stać się nawet śmiertelne. Im wcześniej wykona się operację tym lepiej i
      bezpieczniej dla psa. Nie obejdzie się wiec bez tego. Nic się jednak nie
      denerwuj napewno bedzie dobrze 3mamy kciuki.
      Pozdrawiam - ava (daj znać jak tam wszystko poszło)
      Abyś wiedziała wszystko poczytaj:
      1 - www.vetserwis.pl/operacja_pies.html
      2 - www.vetserwis.pl/sterylizacja_pies.html
      • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 08.02.07, 15:39
        dziekuje bardzo za szybka odpowiedz i słowa otuchy jak bedzie po wszystkim
        napisze, pozdrawiam
    • katarzyna1970 Re: ropomacica-pilne!!!!! 08.02.07, 16:46
      witam, rozumię że się martwisz ja przeżyłam to samo, odsyłam Cię do mojego wątku nr
      6026 z dn.31.08.06. Moja sunia czuje się dobrze i Twojej życzę szybkiego powrotu
      do zdrowia. Pozdrawiam - Kaśka
      • katarzyna1970 Re: ropomacica-pilne!!!!! 08.02.07, 16:50
        wątek 6062
      • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 08.02.07, 19:47
        dziekuje bardzo za pomoc, pozdrawiam
    • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 10.02.07, 15:13
      Ufffff no wiec juz po wszystkim, wczoraj poznym wieczorem odebralismy suczke,
      lekarz swierdził ze dobrze zniosła operacje, i obyło sie bez komplikacji.
      Dostała antybiotyk na 5 dni,wczoraj wygladała na "lekka pijana" ale uprzedzano
      mnie o tym gdyz tak podobno jest po narkozie, strasznie duzo pije dajemy jej w
      małych porcjach wode, bo ile nalejemy to pije bez umiaru (dwa razy przez to
      wymiotowała).Bez kłopotu juz sama sie wczoraj załatwiła. Ogólnie jest
      dzielna.Mam pytanko jak duzo wody mozna jej podawac, bo ciagle jest spragniona?
      Przed momentem dostala jedzenie, ale nie jest chetna, jak długo to moze potrwac?
      Aha mam uwazac na szwy zeby nie lizała (kupilismy kołnierz), ale jeszcze nie
      załozyłam jej, a moze lepsze bedzie ubranko? Dziekuje za wszystko pozdrawiam:)
      • avasawaszkiewicz Re: ropomacica-pilne!!!!! 10.02.07, 16:51
        Co do tej wody to raczej tak dużo jej nie dawajcie, bo właśnie może się to
        skończyć wymiotami. Tak jak jej podajecie jest idealnie - często ale małymi
        porcjami (starajcie sie aby woda nie był azimna raczej ciepła).
        Co do jedzenia to czy, powąchała i zainteresowała się czy raczej odwróciła
        głowę??? Narazie pewnie boli ja brzuch (rana itp), nadal też ma prawo czuć sie
        jeszcze troszkę dziwnie po tej narkozie. Dodatkowo jeśli już wymiotowała tą
        wodą to znaczy, że jeszcze nie czuje się najlepiej i żołądek nie przyjmuje
        jesczez tak jak powinien. Pewnie jutro rano głodna jak wilk zainteresuje się
        jedzeniem - choć napewno delikanie no i te znie dawajcie jej za dużo. Dobrze by
        jednak było aby troszkę zjadła. Do jedzenia możecie też dodać troszkę
        sienmienia lnianego lub też parafiny takiej z ludzkiej apteki - aby ułatwić jej
        wypróżnianie, które też może być nieprzyjemne. jesli jednak jutro nie
        zainteresuje się jedzeniem zadzwoncie do swojego lekarza prowadzącego.
        Pierwsze dwa do trzech dni są najmniej przyjemne. Świerze ciecia, do
        tego "niemrawe" samopoczucie. A czy psina ma gorączkę, jesli tak jaką???
        Co do tych szwów to bardzo ważne. Nawet jeśli teraz niezbyt się nimi interesuje
        jak tylko lepiej się poczuje napewno się nimi zajmie. Stąd też bardzo ważny
        jest ten kołnierz lub też ubranko.
        Co lepsze, to zależy. Kołnierz robi hałasu, utrudnia troszkę funkcjonowanie
        psa - przyjmowanie pokarmów, chodzenie - ja lubię porobić w nim (ale
        niewielkie) dziurki aby przechodziło tamtędy powietrze a więc i głosy. Psy na
        ogół w kołnierzach mają też problem z lokalizacją - zawsze zahaczają o framugę
        robiąc przy tym strasznego huku i to przy samym swoim uchu. Ale zakłada sieje
        szybko, łatwo je umyć jeśli trzeba i dają największą pewność,że nic sienie
        będzie działo. Kaftanki brudzą się (mówię też o moczu i kale, które często
        brudzą), niewygodnie się zakładają i też często nie powstrzymują psów - a to
        potrafią tak je rozlizać w miejscu rany, że ślina i tak się tam dostaje, albo
        znajdują jakieś inne miejsce, którym mozna się dostać gdy np. nie jest on
        wiazany u góry. Za to chronią troszkę przed zimnem wygolone miejsce na spacerze
        no i przed kontaktem rany z ziemią. Co wiec będzie dla Ciebie wygodne to
        wybierz. Dużo będzie też zależeć od Twojej suni jak ona się będze zachowywała i
        reagowała na poszczególne rzeczy.
        Pozdrawiam, daj znać jak tam poprawy - ava
        • katarzyna1970 Re: ropomacica-pilne!!!!! 10.02.07, 23:24
          moja sunia miała zakładany tylko fartuszek,miała dwa na zmianę, bo codziennie
          zakładałam jej czysty, na wyjście miała ściągany ,kołnierza po prostu nie miałam
          i chyba to zaważyło iż musiała mieć zakładane powtórnie szwy,a zaczęła jeść
          dopiero na trzeci dzień po zabiegu, czekam na dalsze wiadomości odnośnie
          samopoczucia Twojej suczki. pozdrawiam
    • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 11.02.07, 13:45
      dzis drugi dzień po operacji, sunia niewiele je ale cos tam troszke co jakis
      czas skubnie, naszczescie nie ma problemu jak narazie z podawaniem antybiotyku,
      ogolnie dosc duzo lezy, odpoczywa, ale na moje zaczepki słowne macha
      ogonkiem,cały dzien ktos z nia jest, czyli jest pod kontrola, nie wykazuje
      jeszcze zainteresowania szwami, a wiec nie chce jeszcze jej stresowac
      kołnierzem, niestety ubranka nie dostałam na jej rozmiar(prawie 40 kg) jutro
      ide poszukiwac dalej. Mam jeszcze jedno pytanie ma załozone szyw rozupszczalne
      (chyba tak to sie nazywa) nie takie tradycyjne, czy robi to jakas róznice? Ile
      bedzie sie orientacyjnie to goiło? pozdrawiam :)
      • avasawaszkiewicz Re: ropomacica-pilne!!!!! 11.02.07, 18:16
        Rozumiem z tego, że nici używane są nićmi rozpuszczalnymi. Jak wyląda szew czy
        jest to szew ciągły, a może wygląda inaczej??? Robi to tylko taką różnicę, że
        swów tych nie trzeba zdejmować. Czy tak czy siąk nie należy pozwalać psu ich
        lizać. Rana również goi się tyle samo czasu czyli mniej wiecej około 7-10dni.
        Cieszę się, że suczka powoli wraca już do siebie. Narazie musi swoje wyleżeć i
        jutro pojutrze już powinnaś zobaczyć poprawę.
        Pozdrawiam - ava
        • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 11.02.07, 22:26
          witam po raz kolejny, szew suni jest ciagły, jednolity, na razie nie zauwazyłam
          aby jakos sie nim interesowała, ale wole dmuchac na zimne,dzis nastapiła proba
          załozenia kołnierza i musze przyznac ze nie bardzo jej sie to podoba, jutro
          ruszam na poszukiwanie ubranka :)jesli nie znajde to trzeba bedzie cos
          wykombinowac.......... pozdrawiam
          • katarzyna1970 Re: ropomacica-pilne!!!!! 11.02.07, 22:57
            ja ubranka dla swojej suni robiłam sama, najlepiej z rękawa bluzy dresu.
            rozcięłam go, przyszyłam tasiemki w czterech miejscach z jadnej i drugiej
            strony, wiązałam je na grzbiecie a na łapki wycięłam dziury,jeżeli psina jest
            duża to myślę, że nogawka od starego dresu też będzie dobra, to tak na wszelki
            wypadek jakbyś nie znalazła gotowego fartuszka
            • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 11.02.07, 23:07
              DZIEKI ZA POMYSŁ :) naprawde brzmi niezle-zawsze to jakies wyjscie jak nie
              dostane niczego w rozmiarze mojej suczki ufff jestem spokojniejsza,dobrze sie
              stało ze trafilam na to forum i moge liczyć na pomoc, jeszcze raz dziekuje,
              pozdrawiam:)
          • avasawaszkiewicz Re: ropomacica-pilne!!!!! 11.02.07, 23:12
            Sprawdziłam strony internetowe i kurcze nie widziałam tam tych pooperacyjnych
            ubranek. Najpewniej możesz je dostać w lecznicy powinni mieć XL a nawet możesz
            pytać o dużą L-ke (czasami są różnice nawet w tym samym rozmiarze :)).
            Ewentualnie mozesz spróbować coś sama zrobić. Ale chyba z naprawdę dużego
            dresu :). Tak naprawdę wcale nie musi być taki duży bo dużo możesz skorygowac
            sznurkami. Najpierw nogawkę utnij na odpowiednią długość. Potem rozetnij w
            zdłuż - tu gdzie cięcie będzie góra psa i tam zrób minimum 4ry sznurki do
            zawiązania na grzbiecie psa. W odpowiednim miejscu na łapy 4ry dziurki i tylko
            cięcie (w kaształcie trójkąta) na szyję i lekkie cięcie w kroku - lekkie aby
            nie mogła się podczas leżenia i wyciagniecia nogi dostać do miejsca rany.
            Pozdrawiam - ava
            • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 12.02.07, 15:54
              no niestety moje poszukiwania pooperacyjnego ubranka spełzły jak narazie na
              niczym, tzn. brak rozmiaru wszystko na małe psiaki, ale ja mam jeszcze jedno
              pytanko czy takie ubranko na pewno sie sprawdza, bo tak chodzi mi po głowie, ze
              to przeciez blokuje troszke dostep powietrza do rany no i jak to sie mówi rana
              nie oddycha, nie zaszkodzi to? Czy to ubranko psiak powinien miec ciagle
              założone?
              A i jeszcze jedno moja sunia dzis zjadła CAŁY posiłek i widac ze sprawiło jej
              to radośc:)pozdrawiam:)
              • avasawaszkiewicz Re: ropomacica-pilne!!!!! 12.02.07, 18:28
                Juhuuuu!!! - 3dni i psina jak nowa super wszystko idzie po myśli :)
                Co do tego oddychania itp. To owszem zależy z czego zrobisz fartuszek jak z
                ceraty to raczej bedzie to na niekorzyść niż na odwrót ale jeśli weźmiesz
                bawełnianą nogawkę to jak najbardziej bedzie oddychać przy okazji również
                chronić przed bakteriami i zagrożeniami z ziemi. Ponadto jeśli Twoja suczka
                jest duża to zapene rana i tak pewnie super dobrze nie oddycha bo zapewne jest
                umieszczona gdzieś w głębi pomiedzy dwoma wałkami skóry no i liczną sierścią,
                która w tym miejscu jest owszem wygorlona ale kłębi się w też w koło - no
                chyba, że psina ma płaski i wklęsły brzuszek.
                Tak jeśli pies bedzie w odmu sam powinien mieć ubranko na sobie CAŁY CZAS ważna
                jest też n o c !!! Jesli jednak wracacie z pracy i ktośma na nią oko. lezy Wam
                w nogach i trzymacie choćby nogęna ulsie to oczywiście możecie zdjąć. niektórzy
                zdejmują fartuszek podczas spacerów aby nie ubródzić fartuszka i poprawić psu
                komfort spaceru ale ze względu na zimno sa tez plusy aby tego nie robić. zalezy
                też od długosci spacero i jego celowości no i od tego jaki jest pies czy da
                siego powtrzymać, czy siętym interesuje czy też nie. znam takiego co był cały
                czas pilnowany ale na spacerze raz wszystko sobie rozwalił.
                Jestem jednak za tym, że jeśli tylko mamy mozliwosć zdjęcia fartuszka czy też
                klosza to powinniśmy to zrobić (zwłaszcza, że napewno jest im nie przyjemnei,
                sznurki zawiazane przeceiż musz abyć mozno i włosy źle sie układają, w ogóle
                jest nie wygodnie nie można się rozluźnić, podobnie z tym wielkim kołnierzem na
                szyi. ale pamiętajmy zawszem usimy mieć ograniczone ZAUFANIE nawet do
                najukochańszego, bnajbardziej zaufanego psa bo wystarczy sekundka i po
                wsyztskim 3razy wiecej sieprnia i to przez nas!!! Bo psy tego nie rozumieją co
                robią i jakie to niesie za soba konsekwencje.
                Pozdrawiam - ava
              • katarzyna1970 Re: ropomacica-pilne!!!!! 12.02.07, 18:34
                moja sunia nosiła fartuszek cały czas(oprócz spacerów), aż do ściągnięcia szwów,
                uważam że fartuszek nie miał wpływu na szybkość gojenia się rany(a miała już 3
                zabiegi chirurgiczne), cieszę się,że Twoja sunia wraca do zdrowia, zobaczysz z
                każdym dniem będzie czuła się coraz lepiej
              • rezurekcja kolnierz 12.02.07, 19:47
                moj pies mial kolnierz po operacji. chodzil w nim tylko w domu, na spacer mu
                zdejmowalam, bylo wygodniej i jemu (mogl wachac do woli, nie zaczepiala o
                krzaki i inne przeszkody) i mnie ( nie musialam go odczepiac, moglismy isc
                szybciej). No i mial kontakt z otoczeniem - zapachy i dzwieki dociralay
                normalnie, studdzil troche glowe (w kolnierzu jest odrobine cieplej). W jego
                przypadku kaftanik zostalby w 15 minut zmaieniony w kupe szmat.
    • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 13.02.07, 16:33
      witam po raz kolejny, jeszcze raz dziekuje za wszystkie odpowiedzi i rady:).
      Wczoraj moja sunia dostała ubranko(uszyte wspolnymi siłami z moja mamą:))nie
      jest nim zbytnio zachwycona, choc moim zdaniem wyglada cudnie:). Codziennie
      ogladam szew, w czawartek idziemy na kontrole :) Pozdrawiam serdecznie
    • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 14.02.07, 21:48
      no niestety chyba było by zbyt dobrze zeby nic sie nie wydarzyło:( dzis oglądam
      szew mojej suni ku mojemu zaskoczeniu zauwazyłam ok 2- 3 cm ponizej szwu jakis
      guzek, normalne wybrzuszenie, nie jest czerwone, zaognione, nic nie leci, po
      prostu mały guzek, bardzo sie zmartwiłam :(dzwoniłam do lekarza, niestety ten
      co operował był dziś niedostepny, nie chciałam jechac do innego, gdyz z naszym
      mamy jutro umowiona wizyte kontrolna. Co to moze byc? Wczoraj tego nie
      zauważyłam a dokładnie oglądałam podbrzusze, poza tym sunia dobrze wygląda jest
      ruchliwa, apetyt jej dopisuje, nos ma wilgotny i zimny, nie piszczy, wydaje sie
      ok. Poniewaz staram sie kontrolowac jak siusia, wydawało mi sie ze było
      odrobine krwi, ale naprawde odrobine. Martwie sie :(.
      • avasawaszkiewicz Re: ropomacica-pilne!!!!! 14.02.07, 23:34
        Spokojnie, napewno bez paniki.
        Co do tej odrobiny krwi w moczu czy z dróg rodnych jest to jeszcez możliwe i
        chyba Ci o tym mówili przy oddawaniu psa po operacji. Co do tej kwestii szwu to
        rozumiem, że nie jest to w lini rany??? Jeśli to jest pod skórą to być może to
        supełek po szwie tkanki podskórnej??? Jeśli to nie jest czerowne ani się z tego
        nic nie sączy się to napewno nic poważnego. Rozumiem, że wcześniej tego nie
        miała czy jest możliwe, ze nie zwrócłaś uwagi???
        Napewno nic sie nie denerwuj. Jak widzisz suczka czuje sie dobrze i to jest
        najważniejsze. Podotykaj tego guzka i spróbuj nam go dokłądnie opisać, czy to
        jest bardziej twarde, czy to narośl na skórze, czy to można przesunąc itp.
        Zadzwoń też kontrolnie do lekarza ale bez zobaczenia też niewiele bedzie mógł
        powiedzieć.
        Pozdrawiam - ava
    • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 16.02.07, 16:29
      witam, a wiec jestesmy po wizycie kontrolnej u Pana doktora, wszystko ok nie ma
      zadnych komplikacji, doktor był zadowolony, a nawet zaskoczony tym ze rana tak
      ładnie sie goi, (podobno teraz jest ciezki okres na gojenie sie ran ze wzgledu
      na pogode)oraz tym ze psiak mimo wieku tak dobrze i szybki sie zregenerował,
      tym guzkiem nie kazał sie martwic(zreszta wstyd przyznac juz wczoraj sie duzo
      zmniejszył i tak naprawde miałam kłopot ze wskazaniem go), powiedział ze mógł
      byc to lekko powiekszony gruczoł mleczny(chyba?), jedyne co mam robic to
      smarowac szew jodyna, bo z racji tego ze moja sunia ma fałdki:)moze sie
      odpazyc. uffff ulżyło, jeszcze raz DZIEKUJE WSZYSTKIM ZE RADY I SŁOWA OTUCHY
      POZDRAWIAM SERDECZNIE:)!!!!!!!!!!11
      • katarzyna1970 Re: ropomacica-pilne!!!!! 16.02.07, 21:06
        bardzo się cieszę, że wszystko jest OK, pozdrawiam i uściski dla suni
      • avasawaszkiewicz Re: ropomacica-pilne!!!!! 16.02.07, 21:24
        No to super. Teraz to już można powiedzieć, że jesteście prawie PO!!!
        Dziękuję Ci więc w imieniu Twojej suni, za wszystko :)!!!
        Pozdrawiam - ava
    • joana_27 Re: ropomacica-pilne!!!!! 28.02.07, 22:10
      witam jutro mijaja trzy tyg od operacji mojej suni, niby wszystko ok ale od
      paru dni (ciezko mi sprecyzowac od ilu gdyz nie wiem czy czegos nie
      przeoczyłam) na pewno od trzech ma miejsce nastepujaca rzecz, otoz w miejscu
      gdzie połozy sie moja sunia zostaje mała brunatna plamka o bardzo nieprzyjemnym
      zapachu, obejrzałam dokładnie rane, ktora zagoiła sie super, pozostała jednynie
      cieniutka linia, a wiec to nie szew, co to moze byc, zaznaczam ze dzieje sie to
      sporadycznie, ale czasami odczuwam od suni nieprzyjemny zapach, co to moze byc?
      dodam ze poza tym wszystko ok, suczka jest wesoła,radosna, normalnie je, nos
      wilgotny, zimny, prosze o porade, pozdrawiam:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka