Dodaj do ulubionych

dzis odwiedzili mnie straznicy m.

05.04.07, 23:39
wreszcie sie doigralam, choc tak naprawde wczesniej raz sasiad sie zjawil ze
skarga na psa, nigdy nikt nie skarzyl sie jakoby byla uciazliwa
dzis podobno psiur moj dal niezly popis, ma ciaze urojona i daje w d.... a
ja?? coz ja moge zrobic?? wracam do domu, wszystko sponiewierane, w fotelach
zagrzebuje znalezione zarcie, nauczyla sie otwierac szafke z ktorej wyciaga
platki sniadaniowe i inne smakolyki, chleb, resztki jakies ze stolu zbiera -
ma zajecie i tak nie pomaga. Dostala hydroksyzyne ale jakos nieskuteczna ona,
a i dzis nic nie jadla a pisza ze na czczo dawac nie mozna wiec nie dalam.
zalozyc jej kaganiec zeby nie mogla pyskiem ruszyc?? co ja mam zrobic??
relanium??
Obserwuj wątek
    • majenkir Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 05.04.07, 23:58
      tymulek napisała:
      > co ja mam zrobic??

      Wysterylizowac, coby nie powtorzyla sie taka akcja ;).
      • tymulek Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 06.04.07, 09:18
        mialam dwa podejscia do sterylki, dwa razy cos nie wyszlo, na termin sie
        czeka ... zreszta ja nawet nie wierze ze to pomoze... zamierzam to zrobic teraz
        czekam na "porod i odchowywanie szczeniat" - a uwaza sie psy za madre
        stworzenia ;-) a potem sterylizacja
    • eulalija Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 06.04.07, 12:36
      NIE zakładaj kagańca. Rozumiem, że to trudny okres ale musisz jakoś
      przetrzymać. Kaganiec ograniczy dostęp do wody, może też doprowadzić do
      jakiegoś nieszczęścia, dostanie jej się jakiś okruch, śmietek, nie będzie mogła
      dobrze odkaszlnąć, może się zadławić, udusić (tfu, przez lewe ramię).

      Jeśli sunia ma piszczące zabawki to już je schowaj.

      Relanium chyba nie, coś mi po szarych komórkach lata, że wet mówił, że psom nie
      wolno podawać.

      Życzę cierpliwości, pozdrawiam.
    • weisefrau Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 08.04.07, 20:37
      Nawet nie próbuj dawać psu żadnych ludzkich uspokajaczy bez konsultacji z
      lekarzem, po benzodiazepinach dostają takiego szału, ze dopiero Ci sąsiedzi
      sprowadzą inspekcję.
    • tymulek Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 10.04.07, 08:25
      hydroksyzyne podalam po konsultacji z lek.wet., mloda dziewczynka, ktora
      zaskoczyla mnie swoja obecnoscia w "mojej" lecznicy. Po konsultacji z "nasza"
      pania wet. odlozylam hydroksyzyne co najprawdopodobniej pobudzila psa -podalam
      relanium, raz jeden w piatek. Nie moglam zostac i obserwowac jak dziala na psa -
      wiem, powinnam ale po dwoch tyg urlopu z tytulu ospy syna nie chce igrac z
      szefem.
      • fatima5 Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 10.04.07, 10:12
        Przedewszystkim, ograniczyc jedzenie, id do weta wez tabletki na urojona
        ciaze.Sprawdzaj czy nie ma mleka w cyckach .
        • tymulek Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 10.04.07, 10:23
          nie musze ograniczac bo ona poprostu nie je, prawie nie je
          tabletki na ciaze urojona ma, dwie pierwsze zwrocila, dopiero trzecia zostala
          wchlonieta
    • gotiek Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 11.04.07, 15:09
      Moi drodzy...Po 1...Ciąża urojona występuje tylko i wyłąćznie u saren...Które
      latem rodzą koźlęta,zachodza ponownie w ciążę,na zimę zarodek obumiera i
      jesienią się "odradza" i zaczyna rozwijać...To tak w wielkim skrócie :)...A co
      do psiaka...Kaganiec odpada...To moim zdaniem pogorszy sprawę...Pies może stać
      się jeszcze bardziej nadpobudliwy i zmieszany całą tą sytuacją...Pozostaw go
      samemu sobie :)...Jeśli będzie chciał coś rozwalić to pogroź mu
      ręką...Zresztą...Pies może się tak zachowywać bo nie był dobrze wychowywany od
      małego...Mało to prawdopodobne,ale zawsze...A co do
      sterylizacji...ODRADZAM !!!!!...Jeśli ja wysterylizujesz i nagle pojawi się
      cieczka (podniecenie,chęć posiadania dzieci,pobudzenie) to psiak może narobić
      więcej szkód niż robi teraz...Przez sterylizację uniemożliwisz jej posiadanie
      dzieci...A psy ,to zaraz po ludziach stworzenia, które macierzyństwo mają we
      krwi...Pozdrawiam :(
      • fatima5 Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 11.04.07, 15:24
        nie zgodze sie , jeseli suka ma pokarm w piersiach, nosi zabawki, ma urojona!
      • babe007 Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 11.04.07, 16:00
        Jeśli ja wysterylizujesz i nagle pojawi się
        > cieczka (podniecenie,chęć posiadania dzieci,pobudzenie) to psiak może narobić
        > więcej szkód niż robi teraz...Przez sterylizację uniemożliwisz jej posiadanie
        > dzieci...A psy ,to zaraz po ludziach stworzenia, które macierzyństwo mają we
        > krwi...Pozdrawiam :(

        Hmmm, a mi sie wydawało, że cieczki dostaje suka pod wpływem hormonów, które po
        sterylizacji nie pownny już sie pojawiać. Ale ja mam koty, wiec moge sie mylić i
        (moze sukom podczas sterylizacji nie usuwa się przydatków i macicy?
        • gotiek Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 11.04.07, 17:22
          Powtarzam po raz kolejny...CIĄŻA UROJONA-to zaplodnienie,po ktorym zarodek
          rozwija sie do pewnego momentu,potem obumiera i po kilku miesiącach znów
          zaczyna się rozwijać...Slyszeliscie o czyms takim u psów ?????...Bo mi nic nie
          wiadomo o suczce ,która zaszła w ciążę np w sierpniu i w kwietniu jej płód
          zazął się rozwijać dalej ;|...Zreszta...Zamiast nazywać to ciążą urojona lepiej
          to nazwać"chęcią posiadania dzieci"...A co do cieczki...Nie chodziło mi o to,że
          po wysterylizowaniu suczki będzie ona miała upławy z pochwy...Chodziło tutaj
          bardziej o jej zachowanie psychiczne związane z cieczką...Cieczka to nie tylko
          objawy zewnętrzne(takie jak upławy z pochwy),ale też inne zachowania psa...Jak
          np nadpobudliwość...Częste tulenie sie do pana/pani...Wkradanie się do łóżka...
          • tymulek Re:straszne zamieszanie 11.04.07, 19:23
            jak zwał tak zwał, chodzi o to ze suka mysli ze jest w ciązy i nie tylko ze
            chce posiadac potomstwo lecz wrecz przekonana jest ze je bedzie miec -
            nasluchuje dzwiekow z brzucha - tak to wyglada przynajmniej
            no przytulanie jednak u mojej wystepuje nie w czasie rui tylko ów dziwnego
            okresu gdy spodziewa sie wyimaginowanego czy urojonego potomstwa
            Co by nie powiedziec dzis zastalam zawartosc łazienki na przedpokoju i
            czesciowo w kuchni, kuchnia byla juz w drodze do łazienki a wszystko uwalane
            krwia bo obtarła sobie nochal zakopujac suszony chleb (niezauwazylam ze moj
            szanowny malz znow "suszy" chlebek - nie wiem po co bo kurek jeszcze nie
            hodujemy)
          • a.m.p Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 13.04.07, 00:55
            Przykro mi bardzo, ale głuipoty gadasz (i jescze powtarzasz). To o czym pisze
            tymulek to ciąża UROJONA. Ty masz na myśli ciążę UTAJONĄ, właściwą rzeczywiście
            dla saren. Wiesz, że dzwoni, ale nie wiesz, w którą szklankę i nawet nie chce
            ci się sprawdzić w przekonaniu o własnej nieomylności. Sorki za pryncypialność,
            ale mam uczulenie na ludzi, którzy z własnej niewiedzy czynią cnotę.
            • gotiek Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 14.04.07, 16:03
              Wiesz...Jestem na weterynarii ;]...Pracowalam z wieloma weterynarzami...To nie
              ciąża utajona,jak mowisz :]...I kto tutaj ze swojej "wiedzy" lub
              tez "niewiedzy" czyni cnote ;>??
              • a.m.p Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 15.04.07, 08:56
                Jesteś na weterynarii??? Powtórz materiał, bo chyba nie zdasz
          • babe007 Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 13.04.07, 15:58
            A co do cieczki...Nie chodziło mi o to,że
            >
            > po wysterylizowaniu suczki będzie ona miała upławy z pochwy...Chodziło tutaj
            > bardziej o jej zachowanie psychiczne związane z cieczką...Cieczka to nie
            tylko
            > objawy zewnętrzne(takie jak upławy z pochwy),ale też inne zachowania
            psa...Jak
            > np nadpobudliwość...Częste tulenie sie do pana/pani...Wkradanie się do
            łóżka...

            To co opisujesz to cieczka (inaczej ruja) i z tego co wiem u zwierząt (nie wiem
            jak u naczelnych, ale do nich pies ani kot nie należą) jest związana z wyrzutem
            hormonów. Po usunieciu jajników tego wyrzutu nie będzie, a co za tym idzie nie
            będzie rui. Czyli nie będzie również "instynktu macierzyńskiego" czy chęci na
            krycie. Pies to nie człowiek (u którego zresztą popęd również jest związany po
            części z poziomem hormonów) i ochote na "te rzeczy" ;-) miewa tylko kilka razy
            w roku - właśnie podczas rui.

            Reasumując - sterylizacja powoduje nie tylko ustanie krwawienia, ale również
            wszystkich zachowań z tym związanych.
            • albert.flasz1 Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 14.04.07, 09:44
              Proponuję zajrzeć na ukochaną i namiętnie reklamowaną przez tutejsze spamerki
              "weterynaryjną" stronę i poczytać sobie o tzw. "syndromie trzeciego jajnika",
              który wbrew temu, co tam wypisują wcale wcale nie jest tak wyjątkowy a jego
              przyczyny są stosunkowo dobrze poznane.
              • babe007 Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 15.04.07, 18:30
                Słyszałam o tym syndromie. Jak również o tym, że zdarza się to raczej
                sporadycznie. Nie wiem po co ta agresja w tonie postu. Jeżeli masz pod ręką
                linki do publikacji twierdzących że ten syndrom jest nagminny- chętnie poczytam.
      • kirke18 Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 13.04.07, 14:25
        co za bzdury, ręce opadają, ustosunkuje sie tylko do "Ciąża urojona występuje
        tylko i wyłąćznie u saren..." - ciąża urojona występuje u wielu gatunków
        zwierząt, także u ludzi, no chyba, ze moja koleżanka jest sarną ;-), a
        to "Przez sterylizację uniemożliwisz jej posiadanie
        > dzieci...A psy ,to zaraz po ludziach stworzenia, które macierzyństwo mają we
        > krwi.." to aż szkoda p[isać, makabra- rozmnażaj pieski, zapewne już pod
        drzwiami stoją chętni na nierasowe szczenięta...
    • agatka43 Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 13.04.07, 08:13
      Moja jamnisia miała ciąże urojoną. Znosiła mi do łóżka swoje zabawki, piłeczki,
      robiłą "gniazdo", cichutko popiskiwała. Poświęciłąm jej wtedy więcej uwagi,
      przytulałam, "rozmawiałam".Miała pokarm, robiłam jej okłady z sody. po ok. 1
      tygodniu przeszło jej.
    • weisefrau Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 13.04.07, 16:33
      Przypomniał mi się bardzo skuteczny sposób na uspokojenie szalejącej suki ( nie
      chorującej na jakąś inną chorobę). Znalazłam to kiedyś w książce Gdy Zachoruje
      Pies i tyczyło histerii psów. Zbawiennym środkiem było podawanie zwierzowi kilku
      tabletek witaminy B compositum dziennie. Powinna być B6, ale jest solo tylko na
      receptę. W B complex jest jej odpowiednia ilość. Suka jadła sama chętnie, póki
      jej nie przeszło histeryzowanie
    • tymulek Re: straznicy lubia straszyc ;-) 14.04.07, 23:02
      oczywiscie niechcacy mi sie kliknelo ;-)
      o wit.B zapytam, nie zebym nie wierzyla ale upewnie sie
      Dzis chlop moj rozmawial z sasiadem, ktory ma malenkie dziecko i jego zoneczka
      spedza czas w domku, twierdza ze moja psina zrobila awanturke przez dwa dni a
      tak to w ogole jej nie slychac - to mnie bardzo pocieszylo, bo z cala pewnoscia
      jeden dzionek to ta hydroksyzynka - wiec jakgdyby zwalniam psa z
      odpowiedzialnosci, nie wiem tylko kiedy byl ten drugi dzien...
      o co chodzi z syndromem 3-go jajnika??
      • a.m.p Re: straznicy lubia straszyc ;-) 15.04.07, 09:02
        tymulek napisała:

        > o co chodzi z syndromem 3-go jajnika??

        Podobno u niektórych suk estrogeny mogą być produkowane również poza jajnikami.
        Wówczas mimo sterylizacji mogą one przechodzić ruję. Ja się z tym nie
        spotkałem. albert.flasz coś na ten temat ironizował - z jego postów wynika, że
        jest weterynarzem - może coś więcej na ten temat napisze?
        • babe007 Re: straznicy lubia straszyc ;-) 15.04.07, 18:32
          Podpisuję się pod Twoim postulatem. Zamiast wytykać nam naszą niewiedzę w tonie
          mało sympatycznym, może napisałby (lub podesłał linka) coś konkretnego.
    • ca-mila Re: dzis odwiedzili mnie straznicy m. 16.04.07, 22:55
      Zainteresowanych opinią prawdziwego weterynarza na temat wypowiedzi
      "weterynarza" gotiek zapraszam do wątku:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=60857575&v=2&s=0
      • wrexham aktywny link 17.04.07, 11:33
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=60857575
        tu aktywny link

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka