Dodaj do ulubionych

Hormony dla kocura

12.04.07, 13:04

Problem dotyczy niekastrowanego kocura, ktory ostatnio zaczal lysiec. Zanim
wykluczono grzybice, podano mu jednorazowo provere.
Kastrowac go raczej nie mozna, bo ma inne powazne schorzenia.
I teraz mam pytania.
Wiem, jak bardzo szkodliwe sa hormony dla kotek, a w jakim stopniu sa one
szkodliwe dla kocurow, lek trzeba podawac co pol roku?!
Czy jak raz podamy hormon, to musimy juz podawac do konca zycia zwierzaka, bo
inaczej bedzie lysiec?!
Czy hormony moga wplynac na charakter kota?!
Czy tylko provera nadaje sie dla kocura, moze sa inne mniej inwazyjne srodki?!
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: Hormony dla kocura 13.04.07, 00:49
      deczko napisał:

      > Problem dotyczy niekastrowanego kocura, ktory ostatnio zaczal lysiec. Zanim
      > wykluczono grzybice, podano mu jednorazowo provere.

      Jaka jest przyczya łysienia i dlaczego podano proverę?

      > Kastrowac go raczej nie mozna, bo ma inne powazne schorzenia.

      Jakie są te inne powazne schorzenia? Nie sadze, by były one przeciwwskazaniem
      do kastracji.

      > Wiem, jak bardzo szkodliwe sa hormony dla kotek, a w jakim stopniu sa one
      > szkodliwe dla kocurow,

      Z pewnością rozregulują one gospodarkę hormonalną takiego kocura. Moga wywołać
      cukrzycę.

      >lek trzeba podawac co pol roku?!

      Dlaczego co pół roku i dlaczego w ogóle trzeba go podawać?

      > Czy jak raz podamy hormon, to musimy juz podawac do konca zycia zwierzaka, bo
      > inaczej bedzie lysiec?!

      NIE. Przyczyn łysienia mogą być tysiące.

      > Czy hormony moga wplynac na charakter kota?!

      Zależy jakie, provera akurat nie.

      > Czy tylko provera nadaje sie dla kocura, moze sa inne mniej inwazyjne
      srodki?!
      >
      Provera w ogóle moim zdaniem nie nadaje sie dla kocura. Proponowałabym najpierw
      zdiagnozowac przyczyne łysienia.
      • deczko Re: Hormony dla kocura 13.04.07, 01:36
        Nie bede sie rozpisywac nad stanem kota, ktory ogolnie jest dosyc ciezki, takze
        propozycja kastracji nie jest mozliwa.


        Provere zaaplikowal lekarz (weterynarii) dermatolog, takze, jezeli specjalista
        od chorob skornych, dal taka diagnoze, to chyba wiedzial co robi?!
        Czyli ta jedna dawka (ktora mu zostala podana), moze spowodowac cukrzyce?! Kiedy
        i jak sie mozna o tym przekonac?!

        Troche dziwna jest odpowiedz, ze przyczyn lysienia, moga byc tysiace... Bylam
        juz u kilku lekarzy i jakos oni mi podawali gora kilka mozliwosci lysienia, o
        tysiacach nie wspominali... :O

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka