Dodaj do ulubionych

Wymioty u suczki

14.05.07, 23:22
mój przyjaciel ma 7 letnią sukę sznaucera olbrzymiego, Sarę , która od
jakiegoś czasu wymiotuje, o różnych porach dnia czasem nocy.
Trwa to od ok 3 tygodni, kilka razy zdarzyło się jej wymiotowac w nocy, dziś
zwróciła cały obiad .
Sara ma apetyt, jest wesoła , biega, bardzo dużo pije - ale tak ma od
zawsze. Miała badany poziom cukru czy przypadkiem nie jest to związane z
cukrzycą, nie wiem czy miała wykonywane badania w kierunku chorób nerek . Nie
wygląda na chorą .
W piatek był szczepiona, mówili weterynarzowi prowadzącemu ją o tych
wymiotach, ale stwierdził że nie wie od czego to może być i zaszczepił ją .
Wiem że zjada trawę z ogródka, ale raczej tej trawy nie ma w zwracanej treści
żołądkowej .
Jakie badania powinni wykonac u suni , żeby ustalić przyczyne takich
wymiotów ?
Dodam że wcześniej to się nie zdarzało, tzn Sara wymiotowała czasem jak każdy
pies po zjedzeniu trawy ale nie tak często jak teraz. A kilka lat temu miała
problemy z wątrobą .
Bardzo prosze o poradę co powinni zbadać, co ewentualnie może być przyczyną
tych wymiotów ?
Z góry dziękuje i pozdrawiam .
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: Wymioty u suczki 14.05.07, 23:33
      a moze je zbyt łapczywie?
    • rezurekcja aha i jeszcze 14.05.07, 23:37
      jak wyglada to, czym haftuje, czy bardzo przetrawione. W jakim czasie po
      posilku zwraca?
      Co je, moze karma jej nie sluzy?
      Piesek rodzicow (nieduzy kundelek) tez zwracal, zaczal jesc z miski ustawionej
      na stoleczku i teraz jest ok.
    • lomas Re: Wymioty u suczki 15.05.07, 00:10
      Sara je bardzo łapczywie, została wzięta w wieku ok 15 misięcy i była prawie
      dzikim psem i to łapczywe jedzenie jej zostało do dnia dzisiejszego .
      Nie wiem czy podniesinie miski cos by zmieniło, Sara ma 7 lat i zawsze je z
      miski ustawionej na podłodze i do tej pory nie było problemów.
      Do jedzenia dostaje gotowane ryz, kaszę , makaron z mięsem z jarzynami , bez
      przypraw i soli więc też nie myślę żeby jej karma zaszkodziła. Do tego dostaje
      jakieś preparaty zapisane przez weterynarza witaminy i chyba fosforan wapnia
      ale nie pamietam dokładnie co .

      W przeciągu tych 3 tygodni wymiotowała może z 5 razy , dzisiaj kilka godzin po
      jedzeniu - obiad nie był strawiony .
      Poprzednio w wymiocinach były również resztki niestrawionego pokarmu oprócz
      nadtrawionego .
      Niepokoi nas to że jak na nią to wymiotuje ostatnio częsciej niż do tej pory .
      • avasawaszkiewicz Re: Wymioty u suczki 15.05.07, 10:05
        Koniecznie powinno wykonać się przede wszystkim badania krwi aby sprawdzić jak
        pracują nerki i wątroba. Czy oby napewno to nie one są przyczyną takiego stanu
        rzeczy. Przyczyn takiego wymiotowania może być jednak dużo więcej. Problemy na
        terenie jamy brzusznej - nowotwory żołądka, zwężenia odźwiernika itp, itd.
        Uważam też, że na razie rozsądnie byłoby raz w tygodniu robić suczce głodówkę.
        Na pewno jej to nie zaszkodzi. Karmę powinniście podawać kilkukrotnie w ciągu
        dnia - nie na raz. Minimum dwa razy i koniecznie mniejszymi porcjami. Aby jedząc
        tak łapczywie nie przeżerała się od razu wypełniając i podrażniając całą ścianę
        żołądka. Ważne jest jednak jak dokładnie wyglądają wymiociny - jak dużo jest w
        nich piany, czy są czasem zabarwione krwią, czy to tylko jedzenie, kiedy
        dokładnie dochodzi do zwrócenia pokarmu? Czy czasami zdarza się wymiotowanie
        żółcią czy niewielkimi ilościami jedzenia?
        Wybierzcie się do weterynarza.
        Pozdrawiam - Ava
        • lomas dziękuję za odpowiedź, 15.05.07, 23:58
          od jutra Sara bedzie dostawała główny posiłek podzielony na mniejsze porcje ,
          zobaczymy czy to coś pomoże .
          Sara je go ok godz. 13.00 , później ok. 18-19 małą kolcję tzn- sucharka, kromke
          chleba z serem lub miesem ) w ciągu dnia zjada jabłko i czasami jogurt. Chociaż
          ostatnio odkąd zaczęła wymiotować nie dostaje jabłek .
          W wymiocinach nie ma krwi, ani śluzu, piany lub żółci . Sa to resztki pokarmu w
          różnym stopniu strwaione , ponieważ wymioty miały miejsce dwa razy nad ranem,
          jeden raz kilka godzin po głównym posiłku i jeden raz znaleźliśmy je w ogrodzie
          więc nie wiemy dokładnie kiedy wymiotowała .
          Sara jest pod opieką weterynarza , który stwierdził że właściwie psy mogą tak
          wymiotować, jednak nie daje nam to spokoju , bo 5 razy w ciągu trzech tygodni
          nigdy się jej nie zdarzało wymiotowac.
          Nic nie wskazuje na to żeby coś ją bolało jest wesoła ma bardzo duży apetyt(
          nie dostaje tyle ile by chciala ),ale umówimy ją do innego weterynarza na
          badania krwi .
          Dziekuję i pozdrawiam .
          • avasawaszkiewicz Re: dziękuję za odpowiedź, 16.05.07, 09:54
            Owszem psiaki mają prawo raz na jakiś czas zwrócić pokarm i nie jest to
            niepokojące. Jeśli jednak psiak zwraca 5razy w przeciągu ostatnich 3tygodni może
            to być przynajmniej zastanawiające. Trzeba się jednak upewnić czy oby na pewno
            pies nie dostaje ogólnie za dużo pokarmu!!! zwłaszcza objętościowo. Stąd ten mój
            podział na porcje może wtedy da sobie z nim radę.
            Stąd też prośba o zmniejszenie dawki żywieniowej choćby odrobinę. Proszę też
            zaprzestać podawania jabłek szczególnie ze skórą. Nawet ten chleb można sobie
            darować zamiast tego podać część porcji obiadowej. Podejrzewam, że Wasz psiak ma
            choćby lekką nadwagę o ile nie ciężką :).
            Czekamy na relacje
            Pozdrawiam - Ava

            • lomas Re: dziękuję za odpowiedź, 18.05.07, 01:16
              to niestety prawda Sara ma małą nadwagę, waży ok 28 kg .
              Mam pytanie dlaczego nie powinna dostawać jabłek ? I czy może dostawać inne
              owoce , uwielbia banany .
              W tej chwili dostaje porcje jedzenia trzy razy na dzień, nie dostaje chleba ani
              jabłek i jak na razie nie pojawiły się znowu wymioty .
              Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie rady .
              • avasawaszkiewicz Re: dziękuję za odpowiedź, 18.05.07, 13:40
                Ogólnie wszelkie owoce i warzywa są jak dobrze wiemy bardzo zdrowe. Każdy psiak
                powinien czasem dostać choć troszkę czy to surowego jabłka, marchewki itp.
                Jabłko jednak zwiera sporo cukru i łatwo fermentuje, powodując w wyniku tego
                procesu nagromadzenie się gazów. Jeśli więc mamy jakieś problemy żołądkowe
                dobrze jest dodatkowo nie komplikować ich szczególnie u psa. Jabłka jednak jak
                wiemy są bardzo dobre dla młodziutkich żołądków - to chyba pierwszy pokarm
                większości z nas ale my lepiej sobie z nim radzimy niż nasze pociechy.
                Co do innych owoców np; bananów to już wolę abyś w ramach nagrody i smakołyków
                dawała jabłko :). Banan jest bardzo kaloryczny :). Jeśli sytuacja się unormuje z
                psiakiem dołącz jabłko jak najbardziej. Tym bardziej, że pies jest do niego
                przyzwyczajony.
                Pozdrawiam - Ava
                • rezurekcja Re: dziękuję za odpowiedź, 18.05.07, 14:09
                  avasawaszkiewicz napisała:

                  > Co do innych owoców np; bananów to już wolę abyś w ramach nagrody i smakołyków
                  > dawała jabłko :). Banan jest bardzo kaloryczny :).

                  i nafaszerowany chemia. Po zerwaniu jest przez tydzien maczany w chemii zanim
                  zostanie wyslany w swiat.
                  A ja sie kiedys dziwilam skad ten smak acetonu w bananie, nawet myslalam, ze
                  mam omamy smakowe, ale to nie byl jeden raz. Potem w jakimz reportazu
                  przeczytalam jaka jest droga banana z drzewa na stol.
                  Przestalam kupowac.
                  • jottka apropo pokarmów roślinnych 18.05.07, 15:35
                    to mój pies, który zasadniczo za nimi nie przepadał, uznawał czerwone jabłka i
                    czerwone buraczki w niedużych plasterkach:) może kolor mu sie podobał, no nie
                    wiem - ale ugotowany czy upieczony buraczek różne cenne minerały zawiera, a
                    kaloryczny nie jest, to może byś spróbowała?
    • lomas Jeszcze raz dziękujemy za wszystkie rady 22.05.07, 22:35
      Sara dostaje porcję obiadową podzielona na trzy razy i jak na razie nie
      wymiotuje .
      Nie dostaje jabłek ani bananów, co bardzo się jej nie podoba ;)
      Mam jeszcze pytanie - czy może dostawać jogurt naturalny , w jakiej ilości i
      jak często można taki jogurt podawać psu ?
      • rezurekcja jogurt 24.05.07, 01:25
        Jesli Sara nie ma po jogurcie problemow zoladkowych, ja bym dala. Generalnie
        jogurt jest pozyteczny dla zdrowia, zawiera korzystne bakterie. Ja swojemu
        daje, kiedy mam w domu i kiedy mi sie przypomni, staram sie pamietac i dac choc
        raz dziennie 3-4 lyzki stolowe. Moje niunio bardzo lubi mleko i przetwory.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka