kena1
22.05.07, 08:54
Mój kot zeżarł dwa dni temu piórko (piórka?) takie od piłeczki futrzanej
zabawki dla kotów. I jak na razie nie wydalił :( Je normalnie, urobek w
kuwecie też normalny, ale bez śladu piórek. Co mam robić? Lecieć do
weterynarza? Słyszałam, że nitki, włosie anielskie, folia mogą bardzo
zaszkodzić kotom (i chyba tylko operacja pomaga) a co z piórkami? Nawet nie
wiem czy to sztuczne było czy naturalne...