basiaa
19.06.07, 16:17
Pies, którego mam chwilowo u siebie- własciciele wyjechali na wakacje- miał
dośc duzo kleszczy, jest psem mysliwskiem, wobec czego biega po lesie,
łakach, jest bardziej narazony.. co prawda przed przybyciem do mnie
miał "przegląd", ale dziś znalazłem na podłodze kleszcza, widać sam odpadł. I
mam pytanie- boję sie, że mógł odpaśc jeszcze jakiś, którego nie znajdę- i co
z nim dalej? czy jest groźny dla człowieka?